Hej koledzy to mój pierwszy post strone znam od dawna ale nigdy się nie rejestrowałem mam pewien problem który od dawna nie daje mi spokoju nic nie mogłem na ten temat znalesc rozpisze sie troszke o sobie zeby przedstawic to mam nadzieje jak najlepiej chociaz nie jestem dobry w wyrazaniu na papierze swoich mysli a wiec z kobietami nie mam problemow duzo sie oglada przewija itd chociaz ja nie znam zadnych technik podrywu nawet jesli cos przeczytam i tak zapominam moja technika polega prosto z mostu mowic i ogolnie wjezdzac w kobiete bez zadnego ponizania itd bedzie to bedzie nie to nie ale mam dylemat ktory dotyczy ogolu moze to wydac sie smieszne ale kazda kobieta jaka poznaje a przynajmniej wiekszosc widzi we mnie albo stalego partnera albo meza denerwuje mnie to bo czasami mam zwyczajnie ochote sie zabawic i narazie juz wczesniej sie nad tym zastanawialem czemu tak jest ale po ostatniej pannie nabralo to rozpedu opisze jak to bylo a wiec poznalem panne na ulicy w nia wjechalem prostym tekstem jaki czesto stosuje czesc podaj mi numer chcialbym cie poznac i tyle powiedziala ze nie da mi numeru ale gg moze mi podac dobra ok zaczelismy rozmawiac a ja jak to ja mam zawsze wale prosto z mostu powiedzialem ze mi sie podoba chce ja przeleciec ona ze ok czuje sie samotna cos tam facet ja olal czy cos i wszystko bylo ok gadalismy normalnie przez tydzien dwa na gg bylismy umowieni na zeszla sobote mialem hotel dograny i ok ale jakos w czwartek zalapalem kontakt z inna i tez chciala w sobote sie spotkac wiec powiedzialem ok a ze chcialem miec dwie to tamtej zaproponowalem odrazu w ten sam dzien spotkanie na piwko powiedzialem ze fajna pogoda itd i super moj plan byl taki spotkac sie wieczorem piwko itd hotel i rano narazie ok zgodzila sie spotkalismy sie wieczorem (zaznaczam ze wczesniej tylko na ulicy wymienilem z nia 2 zdania wiec w sumie jej nie znalem tylko z gg) i spoko gadamy sobie piwko jedno drugie nie chcialem isc do knajpy zabralem ja na pole hehe okolo 22-23 ja zatakowalem i juz tam wiaodmo calowanie przytulanie wiec mysle sobie spoko bedzie tak jak chce mowie jej o tym hotelu a ona ze musi do domu bo rodzice nie wiedza ze bedzie cala noc i sratata wkurzylem sie bo mialem juz plan w glowie i super ale ok pojechala potem jakies dziwne smsy ze przeprasza ze tak wyszlo ze chcialaby zemna zostac ale to tamto sramto mysle sobie kurr no fatalnie ale przeciez nie bede sie z nia dalej spotykal bo sie zakocha i bedzie ja mialem plan zrobic wszystko w jeden dzien ale jak wracalem mysle sobie moze moglem jej wczesniej powiedziec ze to na cala noc bedzie spotkanie i to dlatego wiec uznalem ze jeszcze raz sie spotkamy i zalatwie sprawe do konca i ok przyszedl nastepny dzien piatek zeszlego tygodnia i od tego czasu wszystko sie zmienilo tzn ona zaczela byc bardziej niedostepna chociaz to ona do mnie pisala ale podczas rozmowy zaczela naginac rzeczywistosc robic mi jakies jazdy tak jakbym ja mial sie o nia starac oczywiscie mowy o seksie juz nie ma ale chce sie spotykac zrobila sie nagle jakas trudna pomyslalem odrazu o nie znowu to samo ona juz nie chce flirtu na jedna noc tylko zebym ja podrywal i bog wie co ogolnie zrobila sie calkiem inna wczesniej pisalismy jakbym rozmawial z prostytutka seks ok a teraz nagle trudna i niedostepna i tak mam czesto laski nie tyle co mnie olewaja ale chca sie zenic a ja nie chce zadnej panny co bedzie mi marudzila dniami i nocami chce sie zabawic i narazie tak mam czesto ze spotkam panne np na dyskotece zabawie sie z nia wiadomo jak to na dyskotece w granicach mozliwosci bo przy tulu ludziach seksu nie bedzie ale ona potem nie daje mi zyc ja mam ochote np na luzny kontakt typu spotkac sie raz na jakis czas jakis seksik i narazie a one zaczynaja jakies wywody snuc jakies plany jakbysmy zaraz nastepnego dnia mieli chodzic za raczke i byc szczesliwa para a najbardziej wkurza mnie to ze robia sie trudne tu niby seksik ustawiony a jak juz sie spotkamy pogadamy z godzinke to koniec juz sa jazdy dziwne teksty i zdobywaj mnie a na seks musisz sobie zasluzyc takie odbieram wrazenie to ja wtedy mam ja gleboko i narazie to sie same odzywaja po paru dniach ale oczywiscie i tak seksu nie chca bo sa trudne hehe ... sory ze tak to wszystko opisalem dziwnie ale sa lepsze strony i gorsze to jest ta gorsza jesli komus bedzie chcialo sie to czytac to prosze o rade czemu tak jest ze wiekszosc kobiet jakie poznaje nie chce sie zabawic od tak i narazie tylko snuja juz jakies plany dzieci hehe itd dzieki panowie za cierpliwosc pozdrawiam
I tak na bezdechu to napisałeś? Kurwa, jakaś interpunkcja się należy. A się robią na drugim spotkaniu niedostępne, bo jesteś zatwardziałym sukinsynem. Masz proste cele - zaliczyć ale nosz jego mać pozoruj chociaż zainteresowanie jej osobą. A one po wszystkim, jak emocje opadną, to myślą "e, on chyba z takich co wykorzysta i porzuci w rowie" i pomyśli taka, że Cię przetrzyma i każe prosić. No to są jednak emocjonalne stworzenia. Sprawdza czy Ci choć trochę zależy. W tam całym swoim skurwysyństwie to Ty jesteś naprawdę uczciwy, bo szybko i bezboleśnie, chcesz się ruchać czy nie?... może znajdź sobie jakąś koleżankę i żebyście się spotykali w wiadomych celach bez żadnych przedbiegów.
"e, on chyba z takich co wykorzysta i porzuci w rowie"
Sory sory ale własnie dlatego mówie odrazu jakie mam zamiary zeby nie bylo niejasnosci zeby kogos nie zranic bo juz znam takie przypadki placzow i przychodzenia pod dom rodzice potem mi robia sceny chodzi mi o luzny kontakt a nie slub a kolezanki mam ale wiadomo ilez mozna te same
Wlasnie oto mi chodzi zeby nie zranic bo zakladajac ze bede sie z jakas spotykal 2 tygodnie bedziemy razem ok seks bedzie ale co ja jej potem powiem ? sluchaj mi chodzilo o seks nie chce nikogo chce sie rozerwac itd zlamie dziewczynie serce i co nie oto mi chodzi chodzi o luzny kontakt zeby nikt potem nie plakal itd co robie zle? Dajcie panowie jakies rady wielkie dzieki
Ps pisalem ze nie jestem dobry w slowie pisanym
Ale to nie znaczy byś nas męczył nie stawiając znaków interpunkcyjnych. Nie trzeba być mistrzem w pisaniu by wiedzieć, że jest coś takiego jak przecinek i kropka. Napisz tam maturę albo podanie o prace.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.