Panowie jak sadzicie, spotykam się od krotkiego czasu z pewna sliczna panna, pelny raport, pocalunki itp. Dziewczyna jest uwodzicielka < twarda sztuka > od tygodnia zlewa moje propozycje wyjscia, spotkania sie, ale za to pisze mi jakies glupie smski, to cos na facebooku zagda - stara sie trzymac kontakt, ale relacja utknela w martywm punkcie.
Myslicie, ze to kolejna babska gierka, czy co bo kurwa ja nie wiem.
dzieki za pomoc
Chłodnik powinien pomóc... ona stosuje push & pull. Pokaż jej, że nie dasz się sobą bawić w taki sposób, bo będzie na tym tracić i się ogarnie.
tyle, ze relacja nie jest za dluga - kazdy dzien dziala chyba na niekorzysc - zeby nie przeholowac ...
nie ma chyba sensu dalej aranzowac jakies spotkania, bo bedzie kolejna zlewa
Kończ rozmowy pierwszy, nie odpisuj na kazdego esa, a jak tak to z opóźnieniem, jak z nia już gadasz na zasadzie gg kieruj rozmowe w strone spotkania, ale sam go nie proponuj, pokazuj lekkie olewki, odpowiadaj jednym wyrazem na pytania jak sie da i nie angazuj sie w kazda rozmowe, zadajac pytania od sb itp. Wiem, że to trudne, ale życze powodzenia
a takie nagle zastopowanie relacji to zlewka czy shit test ?
To jest chłodnik, jeśli nie odzywasz sie kilka dni i masz wyjeb^@$e...
noo ale chodzi o to, ze ona sie odzywa caly czas, tylko nie idzie to w kierunku spotkan ani flirtu. Tu jest problem
bo kontakt jakis jest
"noo ale chodzi o to, ze ona sie odzywa caly czas, tylko nie idzie to w kierunku spotkan ani flirtu. Tu jest problem"
Jaki problem? 'Normalne' babskie zachowanie. Zrób jak Kejszyn napisał, to może coś ugrasz jeszcze. Bo jak będziesz tak z nią sobie smski pisał i na fejsbuczku gadał, to co najwyżej odcisków na palcach się nabawisz.
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.