Pół roku temu poznałem pewną dziewczynę była ze mną na weselu wcześniej jej nie znalem to dzięki koledze z nią poszłem. niestety nieźle się w niej pobujałem szczerze to nie wierzyłem ze mogę się w kimkolwiek zakochać. Niestety spapralem sprawę i ze względu na swój charakter zbytnio ja nie zainteresowałem... no może trochę. w każdym bądź razie tamtej pory widywałem ja sporadycznie by nie powiedzieć bardzo rzadko czasem pisaliśmy do siebie ale nic wielkiego z tego nie wynikało. problem w tym ze nie potrafię o niej przestać myśleć po prostu staje się nieznośny dla wszystkich dookoła i to już długo trwa. niestety mieszka dość daleko ale teoretycznie jest szansa by się z nią spotkać ale to wymaga wyrzeczeń z obu stron. sęk w tym ze nie wiem co zrobić jak zagadać by nie skopać sprawy drugi raz do tego ma dość specyficzny charakter ze względu na swoje koleżanki i znajomych wstydziła by się ze mną pokazać ( wiem paradoksalnie, bo była ze mną na weselu, ale jednak), po prostu nie wiem jak to rozegrać.
wiem ze to dość banalny problem dla wielu z was ale nie dla mnie... i po co mi to było, było nie iść na wesele 
Zakochałeś się po jednym spotkaniu? No to jest z Tobą bardzo źle. <<<jak odkochać się w dziewczynie<<< zapraszam do lekturki ;p Stary, "inne też mają"...
"panować nad sobą to najwyższa władza"
No nie raz, trzy
mówiłem że sporadycznie ze względu na odległość ale cóż poradzić . Wiem ze inne też maja ale sadze ze z ta może by coś mogło być ale z moim podejściem to trudna sprawa.
dzięki koledze z nią poszłem.
Nic dziwnego, że się wstydzi z Tobą pokazać znajomym
ale czemu się wstydzi pokazać z Tobą przy znajomych?
...
Między innymi że jej koleżanki mają dobrze ustawionych partnerów a ja to taki szary zwykły gość jestem i nie wyróżniam się zbytnio. Lunej dzięki za radę
Mam nadzieję, że moja rada do Ciebie dotarła i zaczniesz czytać książki
Moim zdaniem Twoje podejście jest niewłaściwe... Nie masz na co stawiać bo ta dziewczyna nic do Ciebie nie ma. Wytłumacz mi po co chcesz być z kimś kto wstydzi się z Tobą pokazać, to nie ma jakiegokolwiek sensu. zajmij się czymś innym, najlepiej poznawaj inne dziewczyny.
Sięgaj gwiazd..
Odpuść sobie. Piszesz, że wasze spotkania wymagają wyżeczeń z obu stron. Po co Ci to? Rozejrzyj się dookoła ile jest wspaniałych kobiet. Uważasz się za szarka- zapraszam do lektury artykułów po lewej.
Potraktuj to jak zabawę, a nie sprawę życia i śmierci. Bądź tym kim chcesz i bierz to na co masz ochotę.