Witajcie!
Chciałbym się was zapytać co sądzicie o grze na tzw. "Dwa fronty"? Jednak żebyście wiedzieli o co chodzi "posłuchajcie".
A więc tak sytuacja dotyczy dwóch dość bliskich koleżanek. Jedną z nich w stosunku do mnie dość dokładnie opisałem w tym temacie http://www.podrywaj.org/czy_jaka....
Od niej w dalszym ciągu widze dość duże oznaki zainteresowania. Lecz jakby od pewnego czasu próbuje robić mi P&P. Ale jak narazie dobrze sobie z nim radze.
Druga dziewczyna to jak już mówiłem bliska przyjaciółka tej pierwszej. Od niej nie widuje nie wiadomo jak wielkiego IOI ale raczej niewielkie istnieje i może się z nim ukrywa gdyż zapewne zna plany tej pierwszej w stosunku do mnie. Dodam że na ostatniej imprezie dość dobrze się razem bawiliśmy i wydaje mi się że mógłbym zakończyć sytuację gdyby nie inna koleżanka która sprowadziła nas do całego grona gdzie cała akcja się posypała.
Dlatego chce zapytać co sądzicie o takiej grze między nimi dwiema? Czy to nie jest zbyt bliskie towarzystwo?
Dodam jeszcze tylko że ta pierwsza dzisiaj zrobiła mi niewielką jazdę związku z tą imprezą gdzie niby złapałem ją za tyłek i pytała się czy te słowa były na poważnie. Lecz ja nie przypominam sobie jakiś wzniosłych słów w jej kierunku i jakiś nie wiadomo jakich igraszek na parkiecie. Z tego wszystkiego wypytałem kumpla czy coś takiego robiłem, a on potwierdził że nic takiego nie miało miejsca.
Dlatego spytam czy ona mogła wyolbrzymić nasze zachowanie i pomyśleć nie wiadomo co czy może po prostu to wymyśliła by mi namieszać w głowie?
Więc czy warto grać miedzy nimi dwiema czy może dać sobie z którąś spokój. A jeśli sadzicie że da rade to zrobić to nakierujcie mnie jak.
daj im o siebie rywalizować (z umiarem ) okazuj zainteresowanie tej mniej atrakcyjnej tyle na początek . na duszą mete bez przyszłości
Ali nie zrozumiałeś. One nie będą o mnie rywalizować. Jedynie ta pierwsza będzie chciała kupić większe względy. Ta druga jako dobra przyjaciółka pozostawi jej wolną drogę by mogła mnie uwieść/posiąść/byśmy byli razem. Rozumiesz?
Dlatego czekam na dalsze propozycje.
"Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
Zapytaj Hitlera co sie stalo, jak zagral na drugim froncie.
Kiedy odroznisz iluzje od rzeczywistosci, swiat bedzie Twoj.
Kombinujesz ,kombinujesz i w zasadzie przegrasz;]
2 Fronty są dobre i dość przydatne ale wtedy kiedy Ty masz siły żeby to ciągnąc,wiedze i umiejętności..To wymaga wprawy,jak prawdziwa gra ;]..
Tu ogólnie chodzi,żeby targety się nie znały,a to są przyjaciółki.. niestety zakladasz że jedna chwyci przynęte i zrobi jak chcesz,nie wydaje mi się;]
Zadałeś pytanię,więc coś nie idzie po Twojej myśli..
Moja rada,nie baw się to.
Nie znam się na niczym, prócz życia..