Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy odmowa zawsze jest szczera, czyli efekty podstawowego błędu, braku kina.

14 posts / 0 new
Ostatni
Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0
Czy odmowa zawsze jest szczera, czyli efekty podstawowego błędu, braku kina.

Sprawa na pewno dość powszechna, jednak dokładnie takiej nie znalazłem.
Kilka spotkań: Raz pub bardzo długo milo, dwa dni później naleśniki i film. W tym momencie przypuszczam, popełniłem karygodny błąd nie określając jasno swoich zamiarów. Sam się zastanawiam, jak mogłem byc tak nierozgarnięty (szkoda, że tu nie trafiłem wcześniej) Zapewne sam sobie narzuciłem ramę kolegi. Potem impreza, na której wypiłem za dużo. Pamiętam, że zapytała mnie, czemu to zrobiłem gdy pocałowałem ją w policzek. Odpowiedzialem, że miałem ochotę i już. Tak czy inaczej po wyleczeniu się, umówiliśmy sie na kolejne spotkanie. Miałem po nią przyjść. Przychodzę na umówioną godzinę a ona "zapomniała" mimo, że 4 godziny wcześniej się widzielismy przypadkiem i jej przypomniałem. Przypuszczam, że zrobiła to specjalnie. Nie odzywałem się jakiś czas, spotkalismy sie potem na imprezie, Pytała czy jestem zły za ostatni mówiła, ze ładnie pachnę, dotykała mnie, tańczylismy w dośc jasny sposób, na koniec odprowadzilem ja pod dom i pocałowalem w usta uważając, ze najwyższa pora pokazać kim chce dla niej byc. Umówilismy się na następne spotkanie, bylem pewnien, ze sprawa idzie w dobrym kierunku, skoro zna juz moje zamiary....A tu zonk!
Jestesmy u mnie siedzimy na łózku, zbliżam sie i dostaje odmowę. "Porozmawiajmy" "Ja nie czuję tej bliskości itd. myślalam, że się zaprzyjaźnimy" Jasno powiedzialem, ze przyjaźń między facetem a kobietą nie istnieje i ja się z kobietami nie przyjaźnie. Mówiła, że czuje się ze mna swobodnie i dobrze się ze mna bawi, ale to tylko zabawa w klubie. (Nie zauważyłem, żeby z kims innym się tak bawiła.) Tak czy inaczej pocałowała mnie w policzek i poszła, potem napisała, ze jej głupio i robila to nieświadomie. Jakoś nie chce mi się w to wierzyć Wink Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, ze sprawa jest do przerobienia. Co myślicie drodzy forumowicze? Z tego co czytalem zazwyczaj nie warto, ale korci mnie ta myśl. Czekam na rady Smile

Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0

Z raportem raczej nie ma problemu, rozmawia się nam swietnie i mam wrażenie więzi między nami. Co to znaczy, uważać? Odzywać się, milczeć, może zastosować Social ?

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Najlepiej jak przechodzisz do igraszek łóżkowych, postąp tak jak w artykule Gracjana. Zadbaj o klimat, próbuj więcej niż raz, możesz też zwalić winę na siebie("wybacz, ale przy tobie nie mogę się opanować"), bądź samemu zwrócić uwagę, że to dzieje się zbyt szybko(w ten sposób pokazujesz, że rozumiesz jej świat i że Twój jest podobny).

I tak jak mówił Gracjan, kino stosuj już przy otwarciu. Najpierw dotyk aseksualny, potem cokolwiek więcej i na koniec pocałunek(nie w policzek) i potem czeka was niestety, ale tylko i wyłącznie wspaniały seks Smile powodzenia

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0

Myślę, że to co napisałeś Saverius powyżej rozumiem. Interesuje mnie bardziej rada odnośnie określonych czynności w związku z zaistniała sytuacją. Ponawiam pytanie: Odzywać się, milczeć, wzbudzić zazdrość czy może jeszcze coś innego?

saverius
Portret użytkownika saverius
Nieobecny
Zasłużony
ModeratorWtajemniczony
Płeć: mężczyzna
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-03-28
Punkty pomocy: 1654

Jeśli odzywać się - to mówić konkretnie
Jeśli milczeć - to być konsekwentnym
Jeśli wzbudzić zazdrość - to umiejętnie i nie przesadzić
Jeśli coś innego...

Słuchaj powiem Ci prosto,  nie wiadomo, co z tego wszystkiego będzie najlepsze, zrób to, co jest najbliższe Tobie, nie ma żadnych złotych środków, albo zdania, które rozwala każdą kobietę.

Na pewno MUSISZ uniknąć pokazywania, że jesteś needy, inaczej no heh...

__________________________________________________________

Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

to spróbuj na jej oczach zagadać do innej panny zobaczymy czy tylko koleżeństwo jej w głowie Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0

Dzięki wszystkim za rady. Mam wrażenie, że ona się boi. Kończy studia, ja tu jeszcze zostanę, nie będziemy mogli się często widywać. W sumie nie ma to znaczenia. Raczej nie dojdę co się tam rozgrywa  w tej głowie. Jeszcze nie wiem co zrobię i jak, ale będę Was informował. Tak czy inaczej wszelkie rady mile widziane Smile Pozdro!

Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0

Od założenia postu za wiele się nie wydarzyło, oprócz tego, że ćwiczenia praktyczne przyniosły efekty z innymi kobietami Wink Dzięki! Tak czy inaczej ja ciągle ostrzę zęby na wspomnianą wcześniej dziewczynę. Od naszego ostatniego spotkania nie widzieliśmy się, ani nie odzywaliśmy do siebie. Jutro ona ma urodziny. Kumpel poradził, ze może to dobra sposobność do wychodzenia z ramy przyjaciela, w którą sam się dałem wepchnąć. Mogę zaproponować krótkie spotkanie, dać jej jakiś drobiazg, składając życzenia zastosować kino w formie wstępu do naszego nieuchronnego spotkania w czwartek (juwenalia). Co myślicie Panowie?

Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0

Nie wiele myśląc poszedłem za radą kumpla. Jestem umiarkowanie zadowolony tak na 4 Smile Umówiliśmy się późnym wieczorem. Poszliśmy na spacer do parku. Kazałem jej zamknąć oczy. Wystawić prawą dłoń, do której włożyłem jej kamień szczęścia. Forumowicze znający teorię przyciągania wiedzą o co chodzi innych zachęcam do sprawdzenia. Szeptałem jej do ucha o co chodzi jednocześnie trzymając drugą rękę na jej twarzy. Następnie kazałem jej wystawić drugą rękę do której włożyłem jej drugi upominek - drobiazg żadnego kupczenia. Na koniec ją pocałowałem w policzek i pozwoliłem otworzyć oczy. Mogłem w usta, ale po ostatnim odrzuceniu chciałem zrobić re-open powoli. Nie chciałem tez sprawić wrażenia, że oczekuje że pozwoli mi na pocałunek bo dałem jej prezent. Powiem szczerze, że była wstrząśnięta, mocno zakłopotana ale zadowolona. Pocałowała mnie w policzek i podziękowała. Posiedzieliśmy sobie tam jeszcze godzinę, gadaliśmy stosowałem kino. Dotyk między łopatkami, kark.Wracając położyłem jej rękę na talii, powyżej biodra. Ona na to: "A co ty mnie tak obejmujesz" Odpowiedziałem: "Dlatego że mogę"
Ona: "Ale ja nie wyraziłam zgody, potem będzie, że Ci daję znaki"
Ja: Przecież ja nie miałem do Ciebie zadnych pretensji i coś tam jeszcze nie pamiętam.
Tak czy inaczej nie puściłem jej. Moje zdecydowanie złamało jej opór, tak mi się wydaję.
Odprowadziłem ją pod dom, pocałowała mnie i powiedziała:
"Może się odezwę" "Nie no żartuję, odezwę się"

Wydaję mi się, że mogłem ją pocałować choć, jakby to Wam powiedzieć...Nie czułem tego. Nie to ze się boje. Odkąd przerobiłem wszystkie lekcje zanim się zarejestrowałem czuje się dużo pewniej. Po prostu nie było nastroju, tej chwili. Nie chciałem tego robić tak na siłę jak ostatnio. W porównaniu z naszymi poprzednimi kontaktami, które ewidentnie paprałem był to fizyczny skok jakościowy.Tak czy inaczej oceniam to na plus, a Wy Panowie? Proszę o komentarze co można było zrobić lepiej a czego trzeba było nie robić. Pozdrawiam.

adams1-8
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 26
Miejscowość: WLKP

Dołączył: 2010-04-20
Punkty pomocy: 69

kórde w policzek to ja tylko babcie całuje Wink ale tak gólnie to ok tylko ja bym tak z 50 metrów przed jej domem zatrzymalją do sciany i ślimak.

No ale każdy jest inny i każda panna też jest inna Wink więc może ona jest taka zimna sucz albo ty się po prostu boisz bo zbyt mocna ci zależy.

Pozdrawiam

Dioxis
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-14
Punkty pomocy: 0

Może masz rację Adams, faktycznie mi zależy. Poczekam teraz na sygnał z jej strony i następnym razem posłucham waszych rad. Dzięki i pozdro!