Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy to normalne?

9 posts / 0 new
Ostatni
Forest24
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bytom

Dołączył: 2011-09-14
Punkty pomocy: 15
Czy to normalne?

Panowie mam problem, tzn chce się upewnić, ze dobrze myślę, bo nie miałem innego porównania w zasadzie, a moja była karmiła mnie papka gówna, a ja to łykałem jak pelikan i czasem mówiłem sobie, ze to największe gówno świata jakie kiedykolwiek słyszałem. Potem nachodziły refleksje i przychodziły myśli "a może ona jednak ma racje?". Wiec tak spotykam się z pewna kobieta, fajnie się dogadujemy, rozmawiam bez oporów z nią na każde tematy. 2 spotkanie domknąłem pocałunkami i dotykiem(nie pamiętam tego waszego nazewnictwa:D). No i czuje mięte miedzy nami, bo w kinie powiedziala mi, ze sie nie caluje z byle kim, a na koncu juz bylo po wszystkim:). Ale nurtuje mnie, ze po spotkaniach jest cisza tzn. jak sie nie odzywam to ona jakiegos sms naskrobie, ze nie chce jej sie isc do pracy, albo cos. Nie inicjowała jeszcze spotkania, zawsze ja, a wiem, ze chce. (tzn wole takie zachowanie, niz jak moja byla nalegala na spotkania, a potem mnie olala i ja podrecznikowo spierdolilem sprawe no i uslyszalem zostanmy przyjaciolmi, po tym zerwalem z nia kontakt). Kurde otwarcie mi powiedziala, ze mi nie wierzy, ze nie wroce do bylej, bo sama rozpoczela temat( bo kiedys z nia chodzila do klasy i ja kojarzy). Ona tez jest rok wolna, po tym jak wybaczyla facetowi zdrade, a potem cos znowu odjebal i sie rozstali. I mowila, ze zawsze trafiala na skurwysynow(nie wiem, czy to nie podpucha, zebym stal sie miekkim pompuchem:D). Staram sie robic swoje, nie gadac o bylej olewac temat bylego, nie byc zazdrosny. Mysle, ze laska podchodzi zdrowo do sprawy, co o tym myslicie? W sumie zle sie nie czuje w tej sytuacji, ze inicjuje spotkania, bo dzwonie do niej kiedy chce, jak nie chce to mam czas na kumpli, na posprzatanie samochodu. Tylko kurwa taki jakby niedosyt, ale to pewnie przez jebane stare przyzwyczajenia.

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

"No i czuje mięte miedzy nami, bo w kinie powiedziala mi, ze sie nie caluje z byle kim, a na koncu juz bylo po wszystkim:)"
Nie wież w wszystko co ci powie kobieta Smile
"Tylko kurwa taki jakby niedosyt, ale to pewnie przez jebane stare przyzwyczajenia"
Nie myśl tyle rób swoje

Camper47
Portret użytkownika Camper47
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Gdansk

Dołączył: 2009-09-16
Punkty pomocy: 56

Po pierwsze zbyt dużo rozmyślasz nad tym wszystkim.
Po drugie jeżeli Ona pisze do Ciebie, to znaczy że jest tobą zainteresowana i powinieneś to wykorzystać.
Po trzecie bądź taki jaki jesteś, nie zmieniaj się z powodu jaki usłyszałeś " mowila, ze zawsze trafiala na skurwysynow(nie wiem, czy to nie podpucha, zebym stal sie miekkim pompuchem Laughing out loud )"

Ja niezbyt dostrzegam w tym jakiś problem. Dziewczyna jest tobą zainteresowana. Umawiasz spotkania kiedy chcesz. Czasami coś do Ciebie napisze... Może po prostu przestałbyś rozmyślać nad tym co będzie... Tylko zabierz się za nią, umów się gdzieś, i powiedz jej na czym Ci zależy (tylko bez żadnych Kocham Cię itp... mam na myśli pokazanie jej czego oczekujesz. Czy chcesz być z nią, czy nie obchodzą cię związki i dążysz do przyjacielkiego sexu...)

"Wiedzieć, to nie wszystko- trzeba stosować. Chcieć, to nie wszystko- trzeba czynić."

arcticmonkeys
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Szczutowo

Dołączył: 2011-07-02
Punkty pomocy: 9

Kolega powyzej dobrze pisze. Najwyżej zrób trochę dłuższą przerwę zanim ją znów gdzieś zaprosisz, niech trochę o Tobie pomysli:)

Forest24
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bytom

Dołączył: 2011-09-14
Punkty pomocy: 15

Hm panowie, doslownie przed chwila zainicjowala spotkanie. Przestaje rozkminiac, bo nic z tego dobrego nie wyjdzie:). Dobrze, ze jest forum i do niej nie pisze nachalnie, tylko moge sie tu wygadac, a ona sama przyleci:D

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

Nie rozkminiaj, popłyń z prądem ale trzymaj mocno stery

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Forest24
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bytom

Dołączył: 2011-09-14
Punkty pomocy: 15

Dalej potrzebuje rady:D wiec widzialem sie z ta panna wczoraj wziela mnie na herbate, zarezerwowala wczesniej miejsce, zaplacila za wszystko(to dla mnie troche dziwne, bo wczesniej bylem frajerem i wszsytko kupywalem bylej, no i wiadomo jak to sie skonczylo, ale podoba mi sie obecnie:)). No i cholera ona ciagle sypie jak z rekawa ST.
Ciagle zaczyna temat mojej bylej, ze pewnie zaluje itp. Na koniec sie obrazila o nic w sumie, bo sobie wymyslila jakas iluzje i focha miala, olalem sprawe i wyszlo na moje, ze jednak nie ma racji. Potem ciagnela temat niby taka obrazona, ale nie umiala powstrzymac sie od smiechu, bo ja ciagle mowilem jej, ze jest swietna w te gierki i manipulacje i ze nawet lepsza niz myslalem:) (pytanie czy dobrze, ze odkrylem karty, czy lepiej udawac, ze nic nie wiem, a robic swoje?). No i kolejny ST z jej strony powiedziala, ze nie mozemy sie spotykac, bo ona cos czuje, ze ja zranie i ze ja ciagnie do mnie bo jestem taki jak on(chodzilo zapewnie o jej bylego) - tez olalem, tylko rogala na ryju mialem:). I ze spotyka sie ze mna, zeby zabic czas(odbilem, ze ja tez sie z nia spotkalem, bo kumple nie mieli czasu:D) i ze i tak nie jestem w jej typie. Kolejny- mowila, ze dzis byla umowiona z kims innym, ale przyszla do mnie, ja sie zasmialem i powiedzialem, ze nie dziwie sie, ze wygralem( potem to wycofala powiedziala, ze zartowala). W kazdym razie chyba wygralem ta batalie. Ona robi to specjalnie tak? zeby mnie zlamac?. Po wszystkim napisala mi sms "skoro moge Ci zaufac, nie musze sie martwic, ze mnie zranisz i wykorzystasz". Panowie jak zapobiedz takim sytuacjom? i jak sie bronic? (rogal i olewka jak ja i dogadywanie jej tez?) czy cos innego skuteczniejszego?

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Co do byłej - jak znowu zacznie temat o byłej, to zapytaj czemu ją to tak interesuje? Powiedz, że jak chce, to podasz jej numer i będą mogły się umówić. Dla Ciebie to przeszłość i koniec rozmowy.

Co do tego, że nie możecie się spotykać "bo ją zranisz" - odpowiadasz "A to masz kryształową kulę, że już wiesz? Podaj mi numery na najbliższe losowanie totka".

Ogólnie to dobrze Ci idze. Nie rozkminiaj tyle. Po prostu pamiętaj, że to Ty masz jaja i nie daj się zrobić w chuja. Ona niech se gada co chce. Z tego co piszesz wnioskuje, że się dopiero poznajecie itd. i panna Cie sprawdza. Tylko nie pierdol jej głupot w stylu "oooo tak, możesz mi zaufać, nigdy Cie nie zranie" blablabla... Bądź człowiekiem czynu i pokaż jej, że jesteś gościem, z którym warto być.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Forest24
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bytom

Dołączył: 2011-09-14
Punkty pomocy: 15

Nie nie, bez pierdolenia, ze moze mi zaufac:D. Wyznaczylem tylko zasady, ze szczerosc i zaufanie, to dla mnie najwazniejsze rzeczy i ona odpisala, ze w takim razie moze mi zaufac.

Dzieki, dalej juz sobie dam rade i juz nie dam zrobic sie w chuja!!