Witam mam pewien metllik w glowie.
Chciałbym wam przedstawic moja sytuacje licząc na wasze opinie.
Wiec tak, jest dziewczyna która wpadla mi w oko, skorzystałem z wielu waszych rad,
Staram się być obojętny, nie narzucac sie jej, nie zawsze jej odpisze, staram się nie pisac pierwszy, nie ma tez zbyt wielu komplementow i słodkich smsow.
Zawsze spotykaliśmy się w grupie, nigdy nie było okazji pogadac w cztery oczy.
W koncu spotkaliśmy się sami, rozmowa się kleila, spedziliem z nia mily wieczor,
ona jest bardzo rozgadana, rozmawialiśmy na wiele tematow, czulem ze cos zaiskrzylo,
inaczej nie spędziła by ze mna tyle czasu, byliśmy w jednym parku gdy już miałem ja odprowadzic na autobus, zaproponowałem przedłużenie spaceru i zgodzila się.
Po spotkaniu już, napisala mi ze mógłbym być bardziej rozmowny, nie wiem czemu tak napisala, może to jakis sygnal ? Minely 2 tygodnie i znowu spotkaliśmy się w parku w gronie naszych wspolnych znajomych, było tylko co tam jak tam i tyle, nic konkretnego
Dodam jeszcze ze jeśli ma jakis problem albo jakas sprawe to dzwoni do mojego kumpla, nigdy do mnie, tak jakby się wstydzila. Nie wiem co o tym myśleć.
Pare dni po naszym spotkaniu, pisaliśmy na gg i mówiła mi ze jest zauroczona w jakims chłopaku ale ten chłopak za duzo razy ją zawiódł i mówiła ze daje sobie z nim spokoj.
Co o tym myslicie ? Może tylko tak pisze aby sprawdzic jak zareaguje ? Podszedłem do tej sprawy bez większego zainteresowania. Co myslicie o tej calej sytuacji, dac sobie spokoj ?
"Dodam jeszcze ze jeśli ma jakis problem albo jakas sprawe to dzwoni do mojego kumpla, nigdy do mnie, tak jakby się wstydzila."
Może Ci nie ufa? Bo wstyd to zupełnie co innego.
"Pare dni po naszym spotkaniu, pisaliśmy na gg i mówiła mi ze jest zauroczona w jakims chłopaku ale ten chłopak za duzo razy ją zawiódł i mówiła ze daje sobie z nim spokoj."
Ale co Cię to obchodzi?
"Co o tym myslicie ? Może tylko tak pisze aby sprawdzic jak zareaguje ? Podszedłem do tej sprawy bez większego zainteresowania. Co myslicie o tej calej sytuacji, dac sobie spokoj ?"
Jak na razie począti widzę , więc ciężko co kolwiek wywnioskować.
Dotyk był? Pocałowałeś ją?
Jeśli nie, to umów się i działaj, tak jak będziesz uważał to za stosowne.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
śmiem raczyć napisać Ci że albo Ty coś zle robisz... albo ona pojebana że spoko typka nie chce...albo less ona jest, a ten chłopak to przykrywka...albo no kuźwa TEZ NIE WIEM
ale wiem jedno.... INNE TEZ MAJA i chooj 
Zasady portalu
Za bardzo to kalkulujesz i zbyt długo to ciągnąłeś. Nawet nie wiesz, jak często towarek ucieka sprzed nosa, bo zbyt długo wszystko kleisz. Z tym "facetem" to albo shit test, albo właśnie twoja sztuka ulatnia się z twojego pola. :3
"Po spotkaniu już, napisala mi ze mógłbym być bardziej rozmowny"
Dla mnie byłby to ewidentny impuls, że dziewczynie zależy, abym mówił. A to dużo.
@Edit
Z drugiej strony to też impuls, że twój brak gadania krępuje. A to też dużo.
Poradzę Ci tyle, żebyś starał się szybko stworzyć bliskość między wami. Co do tej rozmowności, może oczekuje większej inicjatywy z Twojej strony ?
Dziewczyny stosują czasem taki manewr, że gdy nie chcą pisać bezpośrednio do Ciebie, piszą w trzeciej osobie, nie o Tobie ale o "jakimś" kumplu.
"Pare dni po naszym spotkaniu, pisaliśmy na gg i mówiła mi ze jest zauroczona w jakims chłopaku ale ten chłopak za duzo razy ją zawiódł i mówiła ze daje sobie z nim spokoj." - dla mnie to może być oznaka zainteresowania, ale to z tym nie dzwonieniem, bo rzekomo się wstydzi to przesada.
Powinieneś dać jej znać o co ci chodzi(powiedz,dotknij,pocałuj), bo skoro mówisz, że nie robiliście nic konkretnego to może ona tego nie wie.
Z własnego doświadczenia wiem, że przekładanie takich rzeczy na potem wychodzi dobrze jedynie w filmach.
Kolego, pierwsze pytanie: jak z kinem. Byliście tylko ciągle w jednym miejscu? (park) wiesz może sobie pomyśleć że Ty tylko po prakach chodzisz. pokaż jej że jesteś facet, zrób coś spontanicznego zabawnego daj jej coś co będzie pamiętać prze długo jakiś drobiazg. Sypnij niebanalnym komplementem oczaru, zaczaruj. zasiej ziarno w jej głowie. a jak nie to daj odpuść
mike_
Leć nad wyścigiem i zostaw konkurencję
wdychającą własny kurz
dzieki chlopaki za odpowiedzi
postaram sie bardziej, moze jestem zbyt chlodny dla niej
nie było pocalunku, masz racje zabiore ja w lepsze miejsce niz park
wtedy zaczne dzialac
Park to doskonałe miejsce jak dla mnie, właśnie wtedy kiedy nie ma w nim ludzi, więc to o miejsce nie chodzi za bardzo.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Wiadomo, że park nie jest zły, ale niech Cię pamięta z kilku miejsc. Byłeś z nią w parku - zajebiście, teraz wybierzcie się gdzie indziej ;P
smolarek a poco żelki ?