Witam. Znam dziewczyne od zerówki ja i ona mamy 18 lat, bardzo mi na niej zależy ona jest bardzo piękna jak modelka, dużo kolesi sie wokół niej kręci i to niezbyt przystojnych moim zdaniem. Gadamy ze sobą pijemy piwo nieraz wyskoczymy na jakąś impre. Bardzo mi sie podoba ale nie wiem jakbym jej powiedzial o tym co do niej czuje to nie wiem czy by mnie nie wysmiala i jak na to zareaguje
dodam że ona nie jest łatwa
<<<=======
Odsyłam w lewo
Uwodzenie jest jak jazda na rolkach
Materiały to instrukcja
Jak znasz instrukcję i tak od razu nie będziesz umiał dobrze jeździć
Praktyka to podstawa
Wiedza bez praktyki nic nie jest warta
Praktyka bez wiedzy już bardziej choć to długa droga
a moim zdaniem glupoty klepiecie. jak to lepiej miec przyjaciolke????? to zwykla wymowka zeby jej jezora nie wsunac do ust, bo to wlasnie jest przelamanie bariery przyjazni. BZDURY. Jak chlop nie zaryzykuje to sie nie dowie. Z drugiej strony jezeli go odrzuci i przestanie sie z nim spotykac po tym to byla HUJ NIE PRZYJACIOLKA.
semper fidelis
ja sam zaufalem kiedys pewnej kobiecie... wtedy, dalbymm sobie za nia reke uciac. i wiesz co? ........... i bym teraz kurwa nie mial reki
Mam tylko 2 przyjaciolki od wielu lat, i to takie z ktorymi nic nie moze byc, bo jedna w LTR z moim przyjacielem a druga mi nie robi. ale na miano przyjazni trzeba zaslugiwac latami. Pierdolenie o szopenie moim zdaniem, trzeba sprobowac, bo przeciez w zwiazku przyjazn jest konieczna wiec to dobre fundamenty.
semper fidelis
A ja powiem jeszcze inaczej. Będziecie na imprezie, podgrzej nieco atmosfere, dużo kina itd. (ale nie klej się perfidnie do niej) i wtedy ślimak, bo tak z partyzanta to faktycznie może być średni pomysł...
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
nie no zgadza sie zgadza. ale dla niej to i tak partyzant bedzie ZAWSZE. najwazniejsze to nie gadac zenady typu: "wiesz, zakochalem sie w Tobie, chce czegos wiecej" etc. 99,9% bedzie spalona. i w dodatku WSZYSTKIM bedzie o tym rozpowiadac, ze jakis Ty biedny, bo sie w niej zakochales, a ona chce tylko przyjazni, a tak musisz cierpiec, ahhh jak jej szkoda Ciebie. Sam slyszalem to setki razy od dziewczyn. Dziewczyna na przyjaciela?? OJJJ zdarza sie baaaaaaaaardzo zadko. Ja mam miejsce tylko na jeszcze jedna - swoja zone. ale do tego dluga droga
semper fidelis
Przyjaź z tą dziewczyną ja bym zostawił w spokoju, fakt faktem kino bym tu wprowadził jak najbardziej. Jeśli ona po tym kinie będzie jakieś IOI wysyłac, to wtedy dokręcic śróbkę. Ponadto barwa głosu. Kiedy będziesz z nią sam na sam obniż głos i mów wolniej niż zwykle. A reszty się dowiesz w linkach po lewej.
Walcz o kobietę jak lew o swoją zdobycz, żebyś nie miał do siebie pretensji z powodu zaniechania działania.
Przyjaciółkę z kobiety, która mu się podoba, ale rada... Słuchaj Krzemka
Mam wrażenie, że ludzie robią ale nie myślą co mają robić. Za dużo Ci zależy, nie spinaj się tak. No ale gdybyś poświęcił trochę czasu na czytanie to takie podstawy byś wiedział. Nie idealizuj jej.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Ja znam takie powiedzenie " Z przykaźnią damsko-męską jest jak z yeti wszyscy słyszeli ale nikt nie widział" moze calkiem to prawda nie jest ale od większosci dziewczyn bedziemy chcieli czegos wiecej bo nie oszukujmy sie po to je poznajemy. Co do przedstawionego tu przykladu to naprawde trudno odkleić naklejke przyjaciel a przykleic chłopak jesli az tak ci zalezy probój wkoncu do odwaznych swiat należy