Nie ważne czy set otworzę ja, czy on. Gdy ja otworzę wszystko leci bardzo ładnie, nagle podchdzi kumpel i zachowuje sie jak dupek. Tzn. dziewczyna go szturchnie, a on znane rutyny "ej niedotykaj to kosztuje" (W sumie cały jego podryw to jedna wielka rutyna). Rozmawiałem z jedną HB6.5, kino, raport, attraction. Znane wejscie kumpla (nie potrzebne...), chce zamknąć numerem, a laska do mnie "twój kumpel to dupek, narazie". Moje pytanie, czy to mój problem? Może jego postawa jest dobra, a ja daję ciała i gram zbyt przyjaznego? Na początku to było smieszne, ale teraz zbieram mniej numerów, mniej kc. ogólnie statystyki w dół. Kumpel też nie jest lepszy, numerów prawie zero. Ciekawi mnie fakt, że gdy kumpel wyskakuje z taką postawą, to laska praktycznie przytula sie do mnie i narzeka na kumpla. Nie wiem czy chce poprostu stworzyc zazdrosc i moze powinienem ja odepchnac w stylu kumpla?
Dzieki za wszelkie sugestie.
Może byś mu powiedział, żeby tak się nie zachowywał, bo jebie i tobie i sobie. Chłopak może się dopiero uczy (jak każdy z nas) i potrzebuje pomocy. Zaopiekuj się z nim!
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Kumpel to dupek ale może bardziej się spodobał dziewczyną od ciebie
to tak już działa że one kochają takich chamów
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Jak on pisze, że ten kumpel wcale nie ma IOI. Albo chłopak tego nie widzi i dziewczyny próbują na zazdrość brać? Ale tak od razu?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Kontrast drogi kolego, koleś podchodzi, jest fajny i w ogóle. A ten jego kolega to cham i prostak, tylko czemu on mnie nie zagaduję. Trudniej go zdobyć.
To tylko takie moje gdybanie, gdy nie widzisz akcji na żywo ciężko powiedzieć.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Nie rozumiem o co chodzi z tymi wingmanami. Ja na Twoim miejscu bym się go pozbył albo powiedział mu, żeby Ci nie przeszkadzał w podrywie
.
Słuchaj wing wg.mnie przydaje się tylko w przyp. 2-osobowego setu i ma za zadanie zajęcie uwagi koleżanki Twojego targetu, w przeciwnym razie ona odciągnie Twój cel
.
Chyba, że będziesz podrywał obie naraz.... no to już zupełnie inna historia
Spróbuj podrywać sam skoro kumpel ci przeszkadza,i się wtrąca a nie pomaga...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
sprawdziłem wczoraj, odłączyłem się od kumpla na około 20 minut. w tym momencie otworzylem 2 sety (hb 7 i hb8). Dobre attraction, dwa numery. Napisałem dzisiaj, do dwóch i dwie odpowiedziały. Nie dzwoniłem, bo z doświadczenia wiem, że laski boją sie odbierać nieznajome numery, ale ponieważ jestem dość zajęty w tygodniu, wstepnie umówiłem się na weekend. Nie wiem przypadek, czy poprostu solo mam wiecej szczęścia. Niezrozumcie mnie źle, mój wingmen to równy gość, ale myśli że rutyny to złota myśl. Ja staram się stworzyć swój styl, a mój kumpel kopiuje gotowe teksty. Ja tak niechce, bo to bez sensu.
No i dla tego tym masz racje a on nie i ty bierzesz numery a on nie...może daj mu tymi numerami do myślenia i go naprostuj?Bo tak długo nie pociągnie...szczególnie jeśli laski już to słyszały,i tylko się spali(nie mowie ze rutyny są be ale wszystko z umiarem)...a jeśli się nie uda to go zostaw...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"