Witam!
Zabrałem dziewczynę na randkę. Gadaliśmy troszkę o modzie i tak w żartach powiedziałem że kiedyś założymy firmę i będziemy projektantami mody. Koleżanka mówiła ze zaprojektowała by jakąś tam różową spódnicę ja dodałem że jak by by ta spódnica miała jeszcze niebieskie paski to by idealnie pasowała by jej do oczu. I Panowie szok, zaniemówiła i coś takiego do mnie "łaaaa nie wiedziałam że zauważyłeś kolor moich oczu" ja się uśmiechnąłem i zmieniłem temat (tzn. nie spanikowałem tylko nie chciałem już ciągnąc tego tematu)
I teraz tak na chłodno sobie to przemyślałem i może powinienem w tedy coś jeszcze powiedzieć ? co o tym myślicie ??
Chłopie nie rozkniniaj tyle, nie ma sensu roztrząsać tego i tyle, ocenę twojego rozegrania dała ci dziewczyna jej reakcją.
Nigdy Jak Niewolnik, Zawsze Jak Król
Gdyby tak się zastanowić to wszystko można zawsze lepiej rozegrać. Nawet takie błahe sprawy jak jedzenie czy wyjście za potrzebą. Nie ma sensu roztrząsać.
Skoro nie chciałeś ciągnąć tego tematu, to dobrze, że uciąłeś. Nie rób niczego wbrew sobie.
ale powiem Ci że sam motyw interesujący. Jak najbardziej do wykorzystania.
"My faceci robimy wszystko dla kobiet, a kobiety robią wszystko dla samych siebie" - Cezary Pazura
Nie pocałowałeś jej?? błąd jak nie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
nie myśl tyle nad tym. Ważna jest teraźniejszość,bo ona kształtuje przyszłość.
A pocałunek to żaden błąd. Spraw po prostu,żeby ona pragnęła całować się z Tobą.
Nic nie jest prawdziwe,wszystko jest dozwolone.