No więc piszę znowu o pewnej lasce, do której już kilka razy atakowałem. Ona mam wrażenie wykazuje na początku zainteresowanie - i to wg mnie dość duże ...później zaczyna się odsuwać (dosłownie i w przenośni) .Fakt ja też robię wiele błędów, bo tylko jak ona skinie palcem ...to zaraz lecę jak piesek.
Teraz będziemy robić imprezę firmową i z racji, że jest to najbliższa koleżanka żony mojego znajomego z pracy ( a to my organizujemy tę imprezę )to na 99% się pojawi...i teraz pytanie czy jeszcze coś próbować ?Czy dać spokój...ewentualnie zachowywać się normalnie i co ma być to będzie ;D .
Aha laska ma 26 lat, czyli młodą nastolatką już nie jest. Większość jej koleżanek w związkach, część po ślubie. Ona też już widać, że przebiera nogami ;D. ...no ale wybierać już też nie ma w czym ;D.
Laska stosuje push&pull. Ja bym na Twoim miejscu dał sobie spokój i brał się za młodszą, ale rób jak chcez.
aha ja mam wrażenie, że oni chcieli nas ze sobą swatać ;D..tzn. ..nie wiem co to wnosi do tematu...ale tak piszę, bo może coś wnosi ;D
Ze swatania przeważnie nie wynika nic dobrego.
tak, wiem.
poza tym sądzę, że oprócz swatów mogły być z obu stron chęci ;D
Zastosuj mirror.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.