Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy jej na to pozwolić.. ?

15 posts / 0 new
Ostatni
zawa44
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Libiąż

Dołączył: 2010-03-30
Punkty pomocy: 8
Czy jej na to pozwolić.. ?

Witam, 

Mam duży dylemat, który męczy mnie od wczoraj wieczór. Mianowicie, byłem z moją dziewczyną 1.5 roku, po czym zerwaliśmy, a raczej ja zerwałem. Chciałem jednak do niej wrócić, bo zrozumiałem że postąpiłem zbyt pochopnie. W czasie gdy nie byliśmy razem, ona poznała jakiegoś "kolegę". Jakieś 5 dni temu wróciliśmy do siebie, nie ukrywam, że bardzo pomogła mi w tym ta strona Smile. Wszystko pięknie ładnie, a tu ona mówi mi wczoraj wieczorem, że napisał do niej ten kolega, czy nie poszłaby z nim na imprezę do jego kumpla i zapytała się mnie czy może iść. Zapewnia mnie że nic jej z nim nie łączy, że on też niedawno rozstał się po 6 letnim związku i że po prostu są kumplami. Wczoraj oczywiście się wkurzyłem i powiedziałem, że nie może iść (wcześniej nie byłem o niego zazdrosny bo wkońcu nie byliśmy ze sobą więc mogła robić co chciała, jednak jesli jest ze mną to uważam, że nie powinna chodzić na imprezy z innymi, no i teraz zacząłem za dużo myśleć...). Ona zaczęła mnie przepraszać, że zapytała i powiedziała że nie pójdzie jeśli się nie zgadzam, wiem jednak że chce iść na tą imprezę. Po jej przeprosinach i długiej rozmowie, powiedziałem jej na koniec, żeby postawiła się na moim miejscu (ona nie chce słyszeć o moich koleżankach.. jest bardzo zazdrosna o mnie) oraz że jeśli jest ze mną i chce być ze mną to powinna temu kolesiowi od razu odmówić i nawet się mnie nie pytać, ale niech zrobi tak jak uważa czyli nie mówie tak i nie mówie nie i że jeszcze to przemyśle. Ufam jej, jednak nie ufam innym facetom, bo wkońcu sam nim jestem i wiem, że nie ma czegoś takiego jeśli chodzi o relację mężczyzny z kobietą jak kolega i koleżanka... Czuję, że on chce od niej czegoś więcej a na imprezie po alkoholu może się zdarzyć chwila słabości u mojej dziewczyny bo każdy chyba wie jak jest na imprezach... Z drugiej strony, nie chce jej odgradzać od znajomych, nawet tych poznanych niedawno, bo wyjdę na chorobliwie zazdrosnego i kiedyś może mi to wypomnieć lub mieć do mnie żal że jej nie pozwoliłem.  Tak źle i tak niedobrze... Dajcie mi jakąś radę, jak to rozegrać, czy jej pozwolić czy nie... jaką dać jej odpowiedź i czym ją zaargumentować...??

nyd
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-02-03
Punkty pomocy: 11

proponuje rozegrac to w sposob taki ; powiedz jej swoje zdanie wszystko co myslisz o takich znajomosciach, imprezach ale daj jej zadecydowac i staraj sie byc delikatnie obojetny jednoczesnie pokaz ze jej ufasz. (Ja bym tak zrobil acz jestem nowy wiec poczekaj jeszcze na wpisy wyjadaczy) pozdro Smile

Dil
Portret użytkownika Dil
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 34

zawa44 nie zabronisz jej pójść na imprezę bo jak będzie chciała to tam pójdzie a takim zabranianiem to właśnie pokazujesz jak jesteś chorobliwie zazdrosny.

PS "że nie ma czegoś takiego jeśli chodzi o relację mężczyzny z kobietą jak kolega i koleżanka..." owszem jest;D

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Tak, to sie nazywa fuck friends.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Dit
Portret użytkownika Dit
Nieobecny

Dołączył: 2010-03-03
Punkty pomocy: 7

Amen Laughing out loud.

Chociaż kobiety zawsze uważają że facet może być kolegą i niekoniecznie tylko od jednego.

sebastiano19
Portret użytkownika sebastiano19
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-18
Punkty pomocy: 3

niech sobie z nim idzie skoro mocno chcę to i tak nic nie poradzisz!

a Ty kolego ruszasz w tym samym czasie gdzieś indziej z qmplami a najlepiej z laskami i ona może o tym wiedzieć!

i kogo będzie zazdrość zjadać;>

pzdr.

Gabio
Portret użytkownika Gabio
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-03
Punkty pomocy: 22

Zgadam się z sebastiano19. Wyrwij się gdzieś w tym samym czasie, na pewno odbije jej się to na imprezowaniu, a tak na przyszłość jest takie powiedzenie "jakby suka nie dała to pies by nie wziął" Pozdrawiam.

Mówcie mi wiejski Cassanova

zawa44
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Libiąż

Dołączył: 2010-03-30
Punkty pomocy: 8

hmm, czyli mam jej pozwolić iść z nim na imprezę? wczoraj jej właśnie zasugerowałem, że jeśli ona z nim idzie to ja się spotykam z moimi koleżankami o które jest przecież tak zazdrosna. pitero55 łatwo mówić "Neżeli coś między nimi będzie to " Inne też mają"." tylko co jak ja chce właśnie tą?? wiem że nie gadam pewnie racjonalnie ale takie są fakty. Pomyślałem właśnie żeby dać jej wybór ale żeby dobrze przemyślała co robi zanim podejmie decyzje... Tylko co w przypadku jeśli zdecyduje się iść na tą imprezę? co jeśli po tej imprezie będzie chciała się znowu z nim spotkać? przecież się nie mogę na nią obrazić lub jej tego wypominać... Co do tych kolegów i koleżanek, pewnie, są takie znajomości, sam mam koleżanki z którymi znam się od wielu lat. Ale pomyślcie sensownie. Czy facet zagaduje do jakiejś laski tylko po to żeby została jego koleżanką?? nie sądzę i nie znam takiego przypadku... Ona go poznała po naszym rozstaniu i to mnie właśnie tak martwi. Gdyby chciała iść ze starym kumplem to bym jej nawet pomógł wybrać w co się ma ubrać na tą imprezę... nie jestem typem zazdrośnika, jednak chciałbym żeby od naszego powrotu kontrolować nasz związek i prowadzić go w jak najlepszym kierunku.. I jeszcze jedna sprawa... czy jeśli wczoraj jej powiedziałem nie, a dzisiaj powiem tak to nie pomyśli sobie że jestem słaby i że robię tak żeby ją zadowolić?

Dil
Portret użytkownika Dil
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 34

Powinieneś byc tak zajebisty ze nawet nie chciałaby chodzic bez Ciebie na imprezy a widocznie już szuka kogoś na wymianę .Możesz jej dziś zaproponować jakiś wypad z tobą i że masz dla niej niespodzianek a jak zapyta o tamtą imprezę to na śmierć zapomniałeś.

PS taki mój głupi pomysł ale może zadziałac 

E3
Portret użytkownika E3
Nieobecny
Wiek: 99
Miejscowość: N/A

Dołączył: 2009-06-24
Punkty pomocy: 269

ja na twoim miejscu bym ją puścił z tym fagasem , nawet z uśmiechem na twarzy i nawet dałbym buzi i życzył dobrej zabawy.

Dil , oj tam zaraz; ja np : ze swoją byłą nie chodziłem na imprezy , a jak już to rzadko - przynajmniej mogłem się wyspać.

I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.

zawa44
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Libiąż

Dołączył: 2010-03-30
Punkty pomocy: 8

Byliśmy dzisiaj na długim spacerze, było naprawdę miło, widać było że się stara żeby było dobrze. Nie wspomniała ani słowem o tej imprezie, więc na koniec ja zacząłem temat. Powiedziałem jej że może iść, że przemyślałem sprawę a ona ma swój rozum i wie co robi. Dodałem też, że jeśli  ma mnie zdradzić czy zostawić to i tak to zrobi i szkoda moich nerwów na zabranianie jej. Powiedziałem żeby to przemyślała. Nie odpowiedziała mi czy pójdzie czy nie, więc jeszcze nie wiem czy dobrze zrobiłem. Co do wypowiedzi Dil, nie uważam się za leszcza i mam wysokie mniemanie o sobie Laughing out loud czy przesadzone czy nie, nie mnie oceniać Wink ale w pełni się z Tobą zgadzam, muszę przez ten czas do imprezy zbajerować ją na tyle żeby nie chciała tam iść tylko wolała być ze mną w ten dzień. Tak jak pisałem wcześniej, wróciliśmy do siebie niedawno więc w pewnym sensie muszę ją oczarować na nowo, co nawiasem mówiąc myślę idzie mi nieźle, gdyż wczoraj mimo tej sprawy mieliśmy wspaniały sex pierwszy raz od powrotu Laughing out loud i pierwszy raz było tak, że to ona mnie zaczęła nakręcać i rozbierać, a co robiła później... hmm zostawię dla siebie;) Myślę że było to w ramach przeprosin...

MuayThai89
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: bd

Dołączył: 2010-04-01
Punkty pomocy: 1

wrzodów na żołądku się nabawisz hehe dokładnie jak ma się puścić to i tak to zrobi to jedna sprawa, druga sprawa to po co jej mówisz dokładnie w jaki sposób rozumujesz???? tj. "Powiedziałem jej że może iść, że przemyślałem sprawę a ona ma swój
rozum i wie co robi. Dodałem też, że jeśli  ma mnie zdradzić czy
zostawić to i tak to zrobi i szkoda moich nerwów na zabranianie jej" Pytam jeszcze raz po jakiego chu*** ??!! Wystarczyło powiedzieć "Ok, idź jak chcesz" i tyle a co myślisz to jej nie powinno interesować.Proste

Dil
Portret użytkownika Dil
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-29
Punkty pomocy: 34

No właśnie chodziło mi o to że niedawno wróciliście do siebie i wiadomo zaczynasz prawie jakby od nowa. 

zawa44
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Libiąż

Dołączył: 2010-03-30
Punkty pomocy: 8

MuayThai89 masz trochę racji, niepotrzebne to tłumaczenie było, mogła sama się głowić nad tym dlaczego zmieniłem zdanie, ale słowo się rzekło. zobaczę co z tego wyniknie :) 

P.S. Dzięki wszystkim za zainteresowanie moją sprawa Wink