Wczoraj pytałem jak podejść do dziewczyny tej "jedynej"
Dobra zrobiłem to na swój sposób najpierw nie mogła potem spotkałem ja samą na lawca niby chwilę gadałem
Ale ona cały czas podczas rozmowy pisała sms tak jakby nie okazywała żadnego zainteresowania:(
A jak idę np chodnikiem a ta zaużmy M. idzie drugą stroną to japka jej się cieszy od ucha do ucha i rączki latają ( macha mi)
Również chwilę gadałem z jej kolezanką i zapytałem czy jest wolna co i jak a ta odpowiedziała że niby spotyka się z panem Y. ale jest wolna i że on jest dziwny względem niej.
Zaobserwowałem dziś w szkole że jak szła na papierosa to najpierw szły jej koleżanki potem ona i jakieś 5m za nią dopiero ten Y. Tak samo jak wracali.
Co mam robic?? jakies propozycje:)?
przestań chłopcze kombinować!!! to na prawde nie ma znaczenia czy ona robi dwa kroki mniej w prawo niż jej koleżanki!!!
rób swoje i wyjdzie jak wyjdzie. Bo z takim nastawieniem jak teraz, że wtedy ci macha a wtedy nie macha, tu pisze smsa a tu ten Y za nią łazi to sie wkrótce z podrywacza w stręczyciela zamienisz.
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Ja przyłączam się do pytania , mam taką samą sytuację .
Ale wydaje mi się że za dużo kombinujemy na tym
W ZWIĄZKU Z POJAWIAJĄCYMI SIĘ PYTANIAMI ODNOSNIE TEMATU WPISU NINIEJSZYM ODPOWIADAM:
CZYTAĆ LEWĄ STRONĘ ZE ZROZUMIENIEM!!!!
DOBRANOC PAŃSTWU
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
"Zaobserwowałem dziś w szkole że jak szła na papierosa to najpierw szły jej koleżanki potem ona i jakieś 5m za nią dopiero ten Y."
To mi wyglada na jakis ruch planet.
A na powaznie.
"Wczoraj pytałem jak podejść do dziewczyny tej "jedynej""
Jesli laska Cie zlewa, Ty jej Nie znasz i mowisz na nia "jedyna"? No ku*wa, zastanow sie spokojnie co Ty wypisujesz.
"Jakież wspaniałe historie mieliby o sobie do opowiedzenia różni ludzie, gdyby umieli wytknąć sobie wyraźny cel i trwać przy nim aż do czasu, kiedy wypełni on całkowicie ich świat wewnętrzny!"
Powróć do lekcji, dopiero takie pytania zadawaj.
+SEMPER PARATUS+
ale łatwiej było by jak nawet na takie pytania byście odpowiadali. łatwiej się nauczyć tego co przeczytasz jak ci ktoś sądzi niż się stosować do lekcji.
już na wjazd zastanawialem się czy nie wywalic tego tematu bo w sumie powinieniem. Zostawiłem go mimo wszystko ale za takie teksty powinień ten wpis poleciec a ty razem z nim!!!
Na stronie napisano wszystko co musisz wiedzieć na poczatek. Twoje zadanie polega na podejściu do laski i wykorzystaniu wiedzy w praktyce. A potem zakładasz temat w którym krok po kroku opisujesz akcję a my Ci chętnie pokazemy co było dobrze a co źle.
Doświadczenia nie zdobędziesz czytając posty chłopcze!!!
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...
Po prostu masz podobny problem do mnie .
Jaki ?
Za bardzo idealizujesz tą dziewczynę , myślisz że jest wyjątkowa , najpiękniejsza i takie tam , a na prawdę jest przeciętna
Podbijasz i pełen spontan , nie myśl przedtem co powiesz bo z góry z własnego doświadczenia wiem że będzie kicha działa impulsem ;D