Witajcie
od dwóch miesięcy jestem razem z panną hb 6,5-7. Bardzo latała za mną, narzucała się, pisałą codziennie smsy w których życzyła mi miłego dnia itp. (takie pierdoły). Ostatnio przestała pisać takie sms-y (niby nic a daje to SYGNAŁ jakiś). Ostatnio może i często proponowałem spotkania, ale się zgadzałą na wszystkie . Było cukierkowo do czasu.... Teraz jak juz było KC to tak jakby straciła chęć starania się (przynajmniej ja to odczuwam), być możę zrobiłem błąd. Ma 17 lat a ja 21 i to jest w tym problem dodatkowo że musi być w domu o godzinie 20. Spoko... ja się dostosowałem ale powiedzialem ze taka sytuacja mnie denerwuje. Słucha swojej mamy. Ale przepraszam żę odbiegłem od tematu... ostatnio i przedostatnio dzwoniąc do niej i wysuwając propozycję spotkania mówiła że "musi sie skontaktować z mamą". Problem polega na tym, że wcześniej zgadzała się na spotkania od razu a teraz odwleka na np. następny dzień żę zadzwoni... Co mam z tym zrobić? 
wyluzuj to że odkłada spotkanie nie oznacza że cie zdradza
„ ŻYJ WOLNY, SILNY, SZCZĘŚLIWY.”
„Amor Vitae nostra lex”
nie chodzi o to czy mnie zdradza bo jestem pewien jej na bank że nie... ale chodzi o to czy chce zrobić ze mnie leszcza tzn. czy chce mnie sprawdzić itp. Dodając jeszcze dio tematu to ona nie stosowała żadnych gierek przed zwiazkiem..
sprawdź PW
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
Miałem podobnie z 17. Na początku mega zainteresowana a po jakiś 2 miesiącach zaczęło jej schodzić. Uważaj bo to może być początek końca. Ogranicz kontakt sms i gg do minimum. Zaproś ją gdzieś raz w tygodniu a później niech ona wyjdzie z inicjatywa. Jak nie wychodzi to olej to. Zero słodkich sms z Twojej strony, czułych słówek itp. Ogólnie chłodnik i powinno być dobrze
Nie ma czegoś takiego jak porażka, jest tylko zdobywanie doświadczenia.
Poczekaj na jej inicjatywę, czego oczekujesz od nastolatki. Nie wiadomo jaką sytuację ma z rodzicami, może złapała minusa u mamusi i teraz jest na smyczy... Po za tym przejmujesz się głupotą...
Zdobądź zaufanie jej matki to problem ze meldowaniem się zniknie, dla niej jesteś obcym facetem. A co do sms'ów to wyluzuj, i niech ona się postara proponując spotkania.