Umówiłem sie z laską (z która sie spotykam od pewnego czasu) na randke. Ona początkowo sie chętnie zgodziła, ale dwa dni po umówieniu sie powiedziała że musi isc gdzies z koleżanką bo sie na nia obraziła i że możemy sie spotkac nastepnego dnia. Już kilka razy tak kręciła że najpierw chce spotkania a później coś wymyśla, wiec pomyślałem że to coś jak ST. Powiedziałem że wiem że to jest jej kumpela ale że ja też mam swoje plany i żeby mówiła o takich rzeczach wcześniej. Ona mi napisała że wcale nie musze do niej przyjeżdżac
Olałbym to i spotkał kilka dni pozniej ale daleko mieszkamy i rzadko mamy okazje sie widywac
Pierdol ją, widać że ma Ciebie w dupie. Są do tego inne.
Ucz się.
No właśnie że nie ma mnie w dupie. Dlaczego? wiem to po poprzednich spotkaniach, długo by pisac...
a troche mi zalezy na tej znajomości
To niech przestanie, bo jeśli coś nie wyjdzie, to będziesz męczył forum smutami.
Poprzednie spotkania, kino, kc?
Ucz się.
No tańczyliśmy ze sobą sporo, dużo przytulania, sporo kc
co mam jej teraz odpowiedziec jak mi powiedziała ze nie musze do niej pzyjezdzac? Bo chetnie bym sie z nią spotkał
Najpierw mówi że chce sie spotkac a potem odwołuje,push&pull robi jak nic,nie naciskaj narazie na kolejne spotkania,odezwij sie dopiero za jakiś czas,chyba że pierwsza zaproponuje spotkanie,jeśli poda jakiś konkretny termin to powiedz że nie możesz sie spotkac bo zajęty jesteś,a niech pocierpi,a co;),następnie Ty podaj termin który Ci pasuje,to Ty masz prowadzic,powodzenia:)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
Z tym że ja sie moge z nią widziec max 1/tydzień (z powodów technicznych) teraz nie widzielismy sie od 2 tyg jak nie spotkamy sie w przyszły weekend i tak jak mówisz odmówie też nastepny to juz bedzie miesiąc czasu i bedziemy dla siebie prawie obcymi ludzmi
Olej ją, jak będzie chciała to sama wyjdzie z inicjatywa spotkania.
Skoro ona cię olewa to nie proś ją więcej o spotkanie tylko wytłumacz jej że nie będziesz tolerował czegoś takiego bo jeśli dalej będziesz ją prosił o spotkanie to będzie robiła z tobą co chce
Pozdrawiam
my643
wygląda po prostu na to ,że laska jest za mało Tobą zainteresowana,a naciskając na spotkanie tylko jeszcze pogarszasz sytuacje,wychodzisz na potrzebującego
Zaangażowałeś sie za bardzo i to Ci przeszkadza trzeźwo myślec,odpocznij od niej,jeśli jej cho troche zależy to jeszcze sie odezwie,uwierz mi;)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
wygląda po prostu na to ,że laska jest za mało Tobą zainteresowana,a naciskając na spotkanie tylko jeszcze pogarszasz sytuacje,wychodzisz na potrzebującego
Zaangażowałeś sie za bardzo i to Ci przeszkadza trzeźwo myślec,odpocznij od niej,jeśli jej choc troche zależy to jeszcze sie odezwie,uwierz mi;)
"Większość ludzi nie prowadzi swojego życia. Oni tylko je akceptują."
~ John Kotter
Dzieki chłopaki za wszystkie rady
"wygląda po prostu na to ,że laska jest za mało Tobą zainteresowana"
No tego bym nie powiedział bo często mówi mi ze teskni, jest sporo kc, a to ze sama nie inicjuje spotkań no to konsekwencja tego że tak daleko mieszkamy
"odpocznij od niej,jeśli jej choc troche zależy to jeszcze sie odezwie"
No własnie ostatnio sie już troche czasu nie widzielismy i to ona teraz zagadywała pierwsza
Więc nie ma problemu abyś się z nią spróbował kolejny raz ustawić a jeśli znowu coś wykombinuje powiedź jasno i wyraźnie jak facet, że nie podoba ci się takie zachowanie bo szanujesz swój czas i chcesz, żeby go inni też szanowali bo jest dla ciebie ważny. Po za tym jeśli dziewczyna nie kłamie to sam byś tak postąpił w jej sytuacji nad tym też musisz się zastanowić
...
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
Odpowiedz sobie sam na pytanie:
Będziesz ją prosił o możliwość spotkania?!
-No właśnie.
Szanuj się człowieku!
Zadzwoń do niej, powiedz że rozumiesz tą sytuację z koleżanką i zaproponuj 2 terminy, albo sami ustalcie jeden wam odpowiadający (tylko nie badź zbyt uległy, że każdy termin ci odpowiada, mam nadzieje że rozumiesz dlaczego).
Wspomnij jej też, że ty szanujesz jej czas i ją, a tym samym wymagasz tego samego w stosunku do siebie. To jest podstawa, inaczej możecie od razu zakończyć znajomość.
Szanujmy siebie na wzajem!
----------------------------------------------------------
...każdy tworzy własną indywidualność...
Chociaż sam jestem dopiero początkujący,ale wnioskując po tym zdaniu "wcale nie musisz przyjeżdżać" widać że nie zależy jej na spotkaniu tak bardzo
Ja na Twoim miejscu bym jej napisał skoro nie chcesz to nie. Jeśli jej też na tym zależy tak jak Ty to mówisz to raczej by nie zrezygnowała xD
Nie wiem czy sie ze mną zgodzicie czy nie , ale sam sie dopiero ucze
pozdro