Więc tak, nakręcam kolezanke z klasy juz od jakiegos czasu, wkoncu zaprosilem ja na spacer po szkole. Zgodziła się. Oficjalnie znamy sie dosyc dlugo, ale to raczej byla znajomosc jak na Face ;p mimo wszystko mnie troche zna. I teraz mam pytanie, czy ja nakrecac na spotkaniu zeby ja domknąć namietnym pocalunkiem, czy lepiej pocalowac ja w policzek? a moze macie jakies inne rady?
A skąd wiesz, że pójdzie Ci na tyle dobrze, żeby ją "domknąć" na pierwszym spotkaniu? Po co wybiegasz w przyszłość? - odpuść sobie , czasami nie warto.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Czyli poprostu dać jej szanse i narobic smaka? ;p
A co do Twojego pytania retorycznego, to jednak CI odpowiem, wiem, ze mi dobrze pojdzie. Nie jestem malym chlopcem, ktory miesza sie w swoich intencjach.
Tak narób jej smaka na siebie. Jak bd dobry moment to ją Całuj. Zobaczysz co z tego wyjdzie. A jesli jej nie domkniesz to sie nie zniechęcaj.
" Nie ma kobiet nie do zdobycia, są jedynie mężczyźni do dupy."
— Andrzej Klawitter
zobacz jaka bedzie sytuacja ale postaraj sie to zrobic na pierwszym ;D
" Nie jestem malym chlopcem, ktory miesza sie w swoich intencjach"
Nie wmówisz mi, że 17 latek może myśleć kategoriami 30 latka.
"Czyli poprostu dać jej szanse i narobic smaka? ;p"
Sam będziesz wiedział co jest dla Ciebie dobre.
"A co do Twojego pytania retorycznego, to jednak CI odpowiem, wiem, ze mi dobrze pojdzie."
Dobre, dobre. To działaj, działaj a zobaczymy co będzie dalej. Powodzenia , chciaż jak mówisz, to i tak to tylko kwestia czasu.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
Nie dziel skóry na niedźwiedziu. Z takich planów wychodzi prawie zawsze nic.
"Lepiej żyć jeden dzień jak lew, niż sto dni jak owca"
Lew bierze co chce, owca czeka by coś dostać.
NIe analizuj nie mysl idz na spontana .. Ja czasem myslalem podobnie jak ty a pozniej sie okazywalo zupelnie ineczej inny przebieg wydarzen .. Wiec polecam ryzyko i pozwolic dziac sie samemu niz ustalac sobie regulki i wyuczyc sie ich na pamiec tak samo jak z pocalunkiem:) pzdr
................................................................................
NIE BĄDŹ JAK PLASTELINA MIEJ WLASNE ZDANIE !!!
................................................................................
Jak chcesz narobić jej smaka na siebie??
Jeśli na spotkaniu wszystko pójdzie po twojej myśli to domykaj, a jak nie będziesz miał okazji to na pożegnanie przytul ja i pocałuj w policzek. Zawsze możesz umówić się na drugie spotkanie.