No więc mój nowy obiekt ktorego poznałem grając w siatkę kiedy kibicowała mi i koledzę przyjechała specjalnie z koleżanką bo moj partner od siatki jej sie podoba.....
Więc złapałem kontakt gg telefoniczny pogadalem 2 dni i przeszedlem do ofensywy (zadzwonilem umówiłem sie na dzisiaj wieczór ) no i wczoraj jeszcze gadalem z nią na gg, i te jej teksty sugerowała ze nie wolała by po patrzec jak znowu gramy itp.... no ale wtedy przyjedzie z kolezankami .... no i tekst z "dupy " nie lubię gadać o sobie < gdzie w ogole o niej nie gadaliśmy i powiedziałem jej że nie musimy o niej gadać to spytałą " To o czym będziemy gadać?(na spacerze...) " po czym nie wytrzymałem napisałem że jednak sobie to darujmy i dobranoc..... Co dalej czekać na jej ruch olać ? czy może popelnilem bląd rezygnując ze spotkania?
((:
zxc
I odpuść sobie gadanie z nią przez komunikatory typu gg.
Zjebałeś na całego. Zabierasz się za nią jak pies za jeża... Dwa dni pogadałem, później jeszcze trochę pogadałem a teraz jeszcze trochę pogadam i może wtedy to już tak naprawdę sobie pogadamy bo jak na razie to nie gadaliśmy tak na serio tylko trochę tak niby sobie pogadaliśmy ale nie do końca tak jak bym chciał. Z tą dziewczyną to sobie odpuść bo z tego co zrozumiałem to nie była tobą zainteresowana a teraz nie zrobiłeś na niej oszałamiającego wrażenia i tylko utwierdziła się w przekonaniu, że jesteś grą nie wartą świeczki.
Ale po co chcesz wiedziec co dalej, dlaczego chcesz byc z laska ktora nie lubi o sobie rozmawiac. Jak masz przeleciec kogos kiedy nawet nie mozesz dowiedziec sie tego kogo chcesz przelecieć. Co masz robić, nic nie rob. Znajdź sobie taką dziewczynę ktora lubi rozmawiać o sobie a nawet jeśli ma fajne kolezanki wykorzystaj ją do tego żeby poznać tamte. A tej daj dobra rade w stylu no to zostan lepiej w domu bo z takim podejsciem i tak nie uda Ci sie poznać kogos kogo zainteresujesz. Ona może wtedy zmieni zdanie jak zmieni to super. Kiedyś w klubie laska mowi do mnie a dlaczego Ty zadajesz mi tyle pytan, odpowiedzialem jej zgodnie z prawdą, bo Cię nie znam i chce wiedziec kim jestes. Wprawdzie jej nie przelecialem ale zrobilem to z jej kolezanka.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Ronlouis, miałem podobny przypadek, zadzwoniłem do dziewczyny i dziwnym przypadkiem umówiłem sie z jej koleżanką, której dała telefon, bo nie mogła rozmawiac
I prawidłowo, z drugiej strony zobacz co one robią jej koleżanka, odbiera telefon. I widzi w Tobie potencjalnego faceta dla tamtej a na to przeciez nie moze pozwolic. I co robi ochoczo i z miłą checią się z Tobą umawia. One są tak bardzo strasznie o siebie zazdrosne. Kiedys przespalem sie z jedna dziewczyna, ale pozniej ja zostawilem bo nie pasowalo mi jej zachoawnie. I ona miala koleżankę, taką niby bliską. I kiedyś po tym moim zerwaniu widzialem ja przypadkiem na ulicy tą jej koleżankę. To nie zdziwilbykm sie jakby mnie olala. A ona jeszcze zalotnie się do mnie usmiechnela, machajac reka i krzyczac czesc. Cos w stylu tak bardzo skrzywdziles moja kolezanke ze chce Cie przeleciec. Kobiety są takie zabawne.
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia