Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czy dbanie o sylwetkę podniosło moją pewność siebie?

Witam Panowie

Nie jestem nowym użytkownikiem, lecz teraz działam pod innym nickiem (nie pytać dlaczego! ;p)

A więc do pytania zadanego w tytule, "czy dbanie o sylwetkę podniosło moją pewność siebie", dowiecie się po opisie mojego przykładu, lecz nie musicie się ze mną zgadzać, wygłoście swoje opinie na ten temat, krytykujcie

A więc od początku

Dbać o sylwetkę zacząłem jakieś 3 lata temu kiedy to miałem lekką nadwagę z czym nie czułem się dobrze(być może są tu tacy użytkownicy którzy też mają jakieś tam kompleksy, z powodu nadwagi, albo niedowagi, ten blog jest dla was). Wiadomo brak pewności siebie itp to brak lasek. Pewnego dnia pomyślałem aby to zmienić, więc zgromadziłem sprzęt i się zaczęło.

Jeśli komuś się wydaję, że trzeba poświęcić ogromnie dużo czasu aby schudnąć/przybrać to się myli, można to szybko osiągnąć, ale nie chodzi mi o branie jakiś sterydów czy innych gówien bo wiadomo jak z takimi środkami jest, mięśnie wielkie a kuśka zanika.
Wystarczy do tego dobra dieta, samodyscyplina, ćwiczenia i można zdziałać cuda.

A więc ja, zacząłem ćwiczyć, intensywnie, zacząłem biegać i po czasie weszło mi to w krew i nadal biegam, ćwiczę na siłowni, pewnie pomyślicie, że chciałem zrobić z siebie tzw "koksa" ale nic z tych rzeczy, owszem musiałem przybrać na masie mięśniowej bo jak schudłem to wyglądałem jakby mnie głodzili. W przybraniu na masie mięśniowej pomagało mi jedynie przyjmowanie białka, reszta była przyjmowana przez naturalne produkty, była dieta, ćwiczenia, dawało to efekty bo zacząłem wyglądać lepiej, czuć się lepiej, po przybraniu na masie zacząłem robić ćwiczenia na rzeźbę i udało się, nie byłem chudy, nie wyglądałem jak koks, na moje oko byłem w sam raz.

Powiem czy napiszę wam, że po tym wysiłku, moja pewność siebie wzrosła i to sporo, nie miałem kompleksów.Ze wzrostem pewności siebie zauważyłem iż wzrosła moja atrakcyjność. Panny czasami same zagadywały i wtedy sobie pomyślałem, że warto było się pomęczyć, może do nie każdego to przemawia co tu napisałem, nie myślę też, ze jeśli człowiek trochę przypakuje to zaczną lecieć na niego laski, to pomaga w jakimś procencie, ale ja nie robiłem tego bynajmniej dla panien, robiłem to dla siebie, aby przede wszystkim dobrze się czuć.

Nie mówię aby zaraz każdy pakował bo każdy jest tym kim chce, wygląda jak chce i to jego indywidualna sprawa.

Chciałem wam jedynie przybliżyć moją sytuację i to czy dało efekt

A więc panowie komentujta, krytykujta i co tam jeszcze chceta Laughing out loud
Pozdrawiam Avalon Wink

Odpowiedzi

Miałem podobnie. Nie ma to

Miałem podobnie. Nie ma to jak założyć sobie jakiś cel i go osiągnąć. Kumple sie chwalą, że mają nową grę na kompa powiedzmy FIFA2011, a Ty właśnie pobijasz swój rekord na 5 km. Osobiście lubię się zahartowywać w trudnych warunkach, a to napewno wpływa na moje mniemanie o własnej osobie, że nie jestem jakiś cienias, który po przebiegnięciu raz kilometra stwierdza, że napewno zwichnął kostkę, a rano nie może nawet się podnieść z łóżka. Trzeba być twardym.

Wiem coś o tym, 1/3 wagi

Wiem coś o tym,
1/3 wagi ciała straciłem. Zawziąłem się w sobie.
Najpierw musiałem zrzucić dośc duży nadmiar. To daje dużo.
Jeśli ktoś nie widział mnie rok, to jest pod wrażeniem.
I dobrze.
Poza tym jestem sobą, zmieniłem tryb życia, a droga do celów które sobie ustaliłem co chwile jest negocjowana.
W tym momencie wspinam się min raz w tygodniu, basen też min raz w tygodniu, zacząłem po 10 latach chodzić na łyżwy.
Jeżdże troche jak oferma, ale w końcu to kolejne doświadczenie.
No i rower zawsze był jest i będzie.
Prawda jest taka, że jak ktoś mówi, że nie ma czasu, to tak naprawde mu się nie chce.
Im więcej masz zadań czy obowiązków, tym więcej czasu znajdziesz na całą resztę!

Teraz zaczynam przyjmować białko, żeby nabrać trochę masy.
Wiem, że dam radę! Wystarczy chcieć!!!!

pozdrawiam,

Portret użytkownika wdg

Gratuluje , 1/3 to dobra

Gratuluje , 1/3 to dobra robota . Tak trzymac!

p.s. Zaczac przyjmowac bialko niewystarczy ( proteina w proszku i np. twarog to samo , rozni sie tylko koeficienta absorbacji , ktora wyduta marketingiem namawia na suplementy bialkowe ). Trzeba przyjmowac weglowodany/bialka , i weglowodany zlozone naturalnie w wiekszosci .

Budując masę mięśniową bierz

Budując masę mięśniową bierz białko, może jakieś proteiny w proszku, do tego jeszcze dieta, treningi na masę. Ale musisz pamiętać, że jeśli zaczniesz trenować to musisz dopasować do swojego organizmu odpowiedni plan treningowy, czy to będą ćwiczenia 5 czy 3 razy w tygodniu zależy od Ciebie, jednak pamiętaj, żeby zmieniać plan treningowy bo jeśli będziesz non stop bakał te same niezmienne ćwiczenia to niewiele Ci to da, a może to prowadzić do stagnacji czyli po prostu zastoju co spowoduje iż mięśnie nie będą się dalej rozwijać, można temu zapobiec poprzez właśnie zmienność treningów, intensywności ćwiczeń, wtedy jest duża szansa, że stagnacja Cię nie dopadnie i będziesz dalej rozwijał masę mięśniową

Pozdrawiam Avalon

Portret użytkownika wdg

Avalon1818 uwzglednij , ze

Avalon1818 uwzglednij , ze kazdy z nas jest mieszanka 3 typow budowy ciala endomorficznego/ektomorficznego/mezomorficznego . Z tego wynika , ze jest 81 typ "cial".
Jednym zrzucic wage to sprawa skorygowania kilku posilkow ,drugim to juz pedantyczna walka o kazde 100 kcal. Analogicznie i z hodowaniem masy.
Teras z autopsji (kazdy niech zrobi odpowiedne wnioski):
Zima waze 20 kg wiecej niz latem , co jasne na sylwetke troche dziala. Co to daje w podrywie? - NIC ,NIEMA ROZNICY.
Wszystko u ciebie miedzy usz sie dzieje .

Sportujcie dla siebie , miejcie obojetne , jak kto was odbiera . Gruby/chudy vs. sport back - jasne jest roznica estetyczna ,ale przesadzana przez koksow.
Sam jestem za LADNA SYLWETKE , ale jest rzeczy wazniejszych!

Moim zdaniem to zależy od

Moim zdaniem to zależy od człowieka jak się czuje w swojej sylwetce.
Ja również ważyłem za dużo i nie narzekałem na samopoczucie, jednak ze względów zdrowotnych byłem zmuszony zrzucić, ale nie umiem powiedzieć ile, bo w tym czasie pracowałem i sporo przybrałem masy mięśniowej przez co mój wygląd się znacznie poprawił i w co nie wierzyłem samopoczucie również. Zmienił mi się nawet styl chodzenia itd. (co najciekawsze, czytając ostatnio artykuły o mowie ciała zauważyłem, że nie muszę wiele w sobie zmieniać).
Co mi się najbardziej w tym podoba? Kobiety zwracają na mnie uwagę, czego nigdy wcześniej nie zaznałem w takim stopniu! Czekam teraz na koniec ferii, żeby zagadać do nowego targetu Tongue

Portret użytkownika Erykowski

Wysiłek fizyczny jest jak

Wysiłek fizyczny jest jak najbardziej wskazany dla kazdego. Ja to np paru miechow gram raz w tyg w pile, a od jakiegos miesiaca regularnie robie pompeczki i biegam. Zaczalem sie czuc naprawde dobrze, mam wiecej checi na wszystko no i co tu duzo gadac, kocham zycie ! Wink

Portret użytkownika Critic

Mmm również w tym roku biorę

Mmm również w tym roku biorę się za siebie po pierwsze kupiłem sobie 2 hantelki niby nic ale zawsze coś i ćwiczę sobie 3x w tyg. niby nic ale w ciągu 2 miesięcy przytyłem 5kg (ŁAŁ Laughing out loud) bez diety a po drugie mam zamiar się wziąść ostro w tym roku za plażowanie Smile

5kg w ciągu 2 miesięcy to

5kg w ciągu 2 miesięcy to nawet ładny wynik Smile
Powiem Ci, że z tymi 2 hantelkami można dużo zdziałać jeśli się chce, a poza tym jest dużo programów treningowych obejmujących ćwiczenia na hantelkach Smile
Życzę powodzenia i dalszych sukcesów przy ćwiczeniach a także w podrywie kobiet;)

Pozdrawiam Avalon

Portret użytkownika Critic

Dzięki do tego jeszcze jest

Dzięki do tego jeszcze jest fajny trening 100 pompek w necie który DAJE EFEKTY!! nie opuszczam ani jednej serii, hantelki brzuszki no i mam nadziej że w końcu dziewczyny xD
zrobiłem sobie kilka postanowień noworocznych i ich się trzymam

Jeśli ćwiczysz również brzuch

Jeśli ćwiczysz również brzuch możesz spróbować aerobicznej szóstki wiedera Laughing out loud 42 dniowy plan Wink mi to dało dobre efekty Smile

Portret użytkownika Mody123

Dobry i prawdziwy wpis. W

Dobry i prawdziwy wpis. W maju 2010 roku ważyłem 84 kg !!! w pewnej chwili powiedziałem DOŚĆ ku**a. Miałem dość "naśmiewania" się z mojej osoby. Wziołem się za siebie. gdy waga spadła do 75 kg zaczołem biegać i robić pompki. Teraz ważę 70 kg. Nigdy nie czułem się tak dobrze jak teraz +50 dla poczucia wewnętrznej zajebistości. Znajomi którzy nie widzeli mnie ponad 6 miesięcy są w wielkim szoku a kobieta z monopolowego mówi mi, że koleś ze zdjęcia z dowodu to nie jestem ja.

Portret użytkownika agm88

Fajnie kumpel mnie podsumował

Fajnie kumpel mnie podsumował ostatnio: najpierw jeździłeś na rowerze aż schudłeś tak że mogłęś zacząć się ruszać i wziąłeś się za bieganie" Laughing out loud
Wystarczy odrobina chęci i samozaparcia i można osiągnąć wszystko czego się pragnie.