Witam. Zacznę od tego, że mam 16 lat, a pojęcie o podrywaniu naprawdę nikłe. Jakieś półtora miesiąca temu znajoma zaprosiła mnie do domu, jakąś godzinę przed wyjściem napisała mi, że jest u niej koleżanka. Trochę się speszyłem, ale na moje szczęście od kilku dni wiedziałem o istnieniu tej strony. Powiedziałem sobie, że czas przestać być pizdą, jaką zbyt często jestem. Z tą koleżanką chodziłem kiedyś do jednej klasy, ale przez 2 lata zamieniliśmy może 3 zdania... poza tym wtedy jeszcze byłem gnojem. Rozmawiało nam się przyjemnie, nie miałem jakiś większych zastojów, co już dla mnie było sukcesem. Po spożyciu alko rozmowa zeszła na tematy, w których mieliśmy odmienne zdania. Mianowicie chodziło o kolesia, który dla mnie jest zwykłym ćpunem bez ambicji, a dla niej kolegą, wyszło na to że dobrym. Gadaliśmy też trochę o religii, na początku nasze opinie się różniły, ale gdy powiedziałem, że jestem wierzący, ale nie opieram instytucji KRK, to się ze mną zgodziła. Nie pieskowałem, miałem swoje zdanie, później wracałem z nią autobusem bo akurat oboje mieszkamy za miastem. Ogólnie było miło.
Chodzimy do tej samej szkoły, do dzisiaj zamieniłem z nią kilka zdań, bo mi nie zależało, ot zwykła znajoma. Ostatnio często się mijamy, prawie zawsze się do mnie uśmiecha, ja nie jestem jej dłużny, na przerwach zaczęła do mnie pochodzić, zagadywać. Ostatnio we dwie, tzn. moja znajoma, i ta o której mowa. gadały żeby to powtórzyć itd.. Ja powiedziałem, że spoko, tak się składa, że mam mieć za 2 tyg. wolny dom, więc jak chcą niech wpadną. Powiedziały ok.
Do czego zmierzam, jak Wam się wydaje, czy ona wysyła mi sygnały? Dużo rzeczy zjebałem, nie jestem w centrum uwagi, raczej stoję z boku, nie proszony się nie wpierdalam, staram się być naturalny, chociaż wiadomo jak to często bywa. Wcześniej nie zwracałem na nią uwagi, ale chyba zaczyna mi się podobać. Nie mam nawet jej nr.
Dzięki za odpowiedzi ;}
Jeżeli chcesz by coś z tego było,to działaj,weź od niej nr telefonu umów się,na luzie najważniejsze to być sobą ,działaj.
I'm just regural every day motherfucka...
Nie mam tutaj większego doświadczenia, ale może źle interpretujesz niektóre jej zachowania?
Sygnały może i jakieś są, skoro nigdy tego nie robiła.
Więc teraz:
Spotkania, spotkania i jeszcze raz rozmowa.
Nie wpadnij w ramę przyjaciela..
+SEMPER PARATUS+
poczytaj sobie o sygnalach zaiteresowania jakie wysylaja kobiety, w Twoim przypadku dziewczeta
i przenies na walsny grunt..Dla niej poki co moze to byc stopa kolezenska, ale tez widocznie zainteresowales ja w jakis sposob..
Dzialaj!
two teas to room two