Witam.
Dziewczyna, która wydaje się chętna na spotkanie, na propozycje wyjścia na piwo odpowiada bardzo pozytywnie, ale mówi, że nie teraz bo sesja. Potem sama znajduje pretekst do rozmowy, sugeruje, że będzie miała kilka dni wolnego- tutaj moja druga propozycja(miałem odezwać się po sesji, ale akurat miałem czas)podaje termin, coś marudzi, mówi, że bardzo miło, cieszy się na propozycje, ale będziemy w kontakcie. Więc drugi termin- też coś nie, ale, że na pewno się uda (sesja, nauka) Więc podaje ponownie te dwa terminy konkretnie, ona, że jak wspominała w tym tygodniu nie da rady.
I moja odpowiedz:
- w porządku
nie ma problemu, ale w ramach rewanżu to Ty zaproponuj następny termin. Powodzenia na egzaminach 
Czy takie "oddanie" inicjatywy, jest czymś złym, czy wręcz przeciwnie w sytuacji kiedy laska zachowuję się tak jw.?(oczywiście wierze, że może nie mieć czasu ze względu na sesje, ale to też wygląda trochę jak marudzenie
)
Pozdrawiam!
Nie dawaj lasce inicjatywy tymbardziej ze nie zbudowałes pewnie jeszcze duzego atraction, ona na takie cos zostawi cie bez słowa, lub widocznie cie spławi. Za jakis czas po sesji podbij ponownie.
Stary, nie ogarniam tych Twoich terminów które ustalałeś z Nią, ale to może też wynik sesji i mojego nastawienia na cyferki
"nie ma problemu, ale w ramach rewanżu to Ty zaproponuj następny termin."
Ty proponujesz, ona akceptuje albo nie, nie oddawaj tak inicjatywy następnym razem
Sam musisz zdecydować czy się wykręca czy jest zajęta
respect the cock
Dziewczyna może być zabiegana lub nie śmiałą.
Teraz mam podobną sytuacje że dziewczyna po fc nie chce się spotkać bo miała dziś obronę i cały tydzień się przygotowywała. Jutro jesteśmy umówieni na kolację i nagrodę, którą jej obiecałem...
Nie dawno zdarzyło mi się oddać inicjatywę lasce i nic ciekawego z tego nie wyszło. W końcu musiałem sam się zabrać za organizację spotkania.
Często w nie do końca pewnych sytuacjach używam tzw. presupozycji. To bardzo pomaga w uzyskiwaniu nc lub po prostu umawianiu się z kobietami.