http://www.podrywaj.org/kilka_pytan_poczatkujacego
po krótce opisana sytuacja w jakiej się znalazłem
kontynuacja:
nie odzywałem się i czekałem na jej ruch.Takowych nie było więc spokojnie czekam dalej
Grill - była ze swoim pieskiem.Przy powitaniu widziałem jej uśmiech.Nie złośliwy lecz hm zaczepny?Był w tych oczach ogień...
Piesek - jak to piesek usiadł przy niej z dala od reszty panów i cały czas jej dogadzał.
Ja bawiłem się,żartowałem(nikogo nie urażając)ze wszystkich w tym i siebie.
Bawiłem się bardzo dobrze a ją olewałem.
Gdy większość tańczyła podbiłem i zapytałem:
j:umiesz tańczyć?
o:nie
j:kłamiesz
I nie czając się za rękę i w tany.
Nie trwało 10s nim pies rzucił się do obrony.Mnie od razu oddelegował i usiadł z nią i gadał.
A widać,że ona chciała tańczyć
Nie będę opisywał wszystkiego.Po krótce dalej:
zbudowałem dobry social i czułem jej wzrok na sobie.
Teraz pytanie - dzwonić czy czekać na jej ruch?
ma 'faceta'... tu się sprawa kontaktu komplikuje, bo możesz mieć niewystarczające attraction, żeby pierwsza wyszła z inicjatywą.
wszystko zależy od attraction.
"ma faceta"
ma pieska i widać było jak ciąga go gierkami a on wchodził we wszystkie
siedział z dala od panów po jej lewej stronie i tylko ona była obok niego
- - -
"zniszczyc jej faceta w jej umyśle"
hm
jak pisałem w poprzednim wątku ona go wzięła z desperacji i on jej pieskuje non stop
pokazuje zazdrość,popełnia jakieś 80-90% błędów "książkowych"(tych z artykułów obok i książek)
praktycznie nie odstępuje jej na dłużej jak 3-5 minut
tu jest co niszczyć?
aha - następna impreza niedługo więc przeczekam w okopie:)
Psu do budy się nie wchodzi,
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
Max. pociągnie do września ,dalej nie da rady
Heh
nosi jej kwiaty i prezenty z tego co mi wiadomo(nie od niej)
I taki miałem de facto plan - ale wolę was zapytać o radę mimo wszystko.
Póki co to nic nie kosztuje:)
Baw się i czekaj, kwestia czasu i panna jest twoja.
Kiepski ze mnie książę, i księżniczki brać nie będę...
Dzięki Ci o miszczu
Na następnym grilu ma być więcej białogłowych - tym razem było mało więc zagadywałem tak szczątkowo i chciałem ostro popić - a wydaje mi się,że podpity koleś zagadujący do dziewczyn to nie jest atrakcyjna oferta :F