Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czekać? Nie czekać?

5 posts / 0 new
Ostatni
Longeross
Portret użytkownika Longeross
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 0
Czekać? Nie czekać?

Jakieś 2 miesiące temu poznałem Paulinę. Zagadałem do niej w sklepie jak kupowała olej,powiedziałem że często coś gotuję i wybraliśmy wspólnie jakiś. Zostawiła mi swój numer gg (trochę dziwnie ale ok). Głównie pisaliśmy, z 5 razy się spotkaliśmy ale nic szczególnego. Widać było że jest zainteresowana więc toczyłem grę dalej(przyniosła mi do pracy wizytówkę którą kiedyś sama wzięła a na odwrocie był jej numer kom) Smile Później miałem wyjechać do innego miasta ale wahałem się ze względu na nią(zajebisty charakter Smile )i w sumie zostałem. W ten weekend wyjechałem do kumpla do Poznania (akademik=wiadomo) Była dość gruba impreza. Pisałem do kumpla wiadomość jednak poszło odruchowo do niej :/ W sumie nie było by jeszcze tragedii bo nie było tam przekleństw tylko jakiś pijacki bełkot jednak chciałem zadzwonić i przeprosić. I tu mój błąd. Nie ogarnąłem która jest godzina a była 3:40. Następnego dnia dostałem smsa "Wiedziałam,że tak będzie. Nie interesuje mnie co robisz,usuń mój numer ze swojego telefonu ponieważ nie mam ochoty być budzona o 3ciej w nocy telefonami od Ciebie !! "
Sms przyszedł w sobotę,nic nie odpisałem. W niedzielę wróciłem do swojego miasta,przeczytałem jej wiadomość na gg(stara której nie dostałem przed wyjazdem),odpisałem to co chciała wiedzieć na to ona aha i kicha.

Wiem,że jest zła i teraz pytanie do was drodzy Panowie. Lepiej przeczekać jej złość czy napisać koło piątku u

dając że nic się nie stało?

Maleone
Portret użytkownika Maleone
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: K-ce

Dołączył: 2010-09-01
Punkty pomocy: 22

To z olejem było pro, ale rzeczywiście później trochę zawaliłeś sprawę. Przyczaj się za regałami w dziale mięsnym jak będzie kupowała towar na kotlety mielone i spróbuj od nowa zbudować raport. Daj sobie drugą szansę, bo - ze względu na twoją głupotę jaką jest nie pijacki telefon ale 5 niewykorzystanych spotkań - ona sama Ci jej już nie da.

Longeross
Portret użytkownika Longeross
Nieobecny
Wiek: 21

Dołączył: 2010-05-10
Punkty pomocy: 0

Będzie trzeba znowu się przejść do marketu,może znowu jakaś inna nie będzie potrafiła się zdecydować ; ) A wracając do Pauliny to jakoś nie potrafiłem być spontaniczny na gdy przyszła do mnie do pracy :/ Wiem,wiem trzeba przełamywać się ale po 2 pierwszych spotkaniach może poczułem się zbyt pewnie? 3 kolejne ona u mnie w pracy( z czego może 2 razy rozmawialiśmy bo raz miałem duży ruch).

Trudno, wnioski wyciągamy niestety po czasie.

Sakuś20
Portret użytkownika Sakuś20
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 32
Miejscowość: My way ;D

Dołączył: 2010-03-18
Punkty pomocy: 695

Przeczytaj to co napisał wyżej Matthew.
Wiem z własnego doświadczenia, że sa takie sytuacje, gdy nie możesz wytrzymać i piszesz pierwszy do dziewczyny, czy to przeprosić czy cokolwiek. Najlepiej jest poczekać aż sama napisze(zazwyczaj tak robią)-sama zmięknie, wyluzuj i trzymaj dystans.
Sam zobaczyłem, że to skutkuje ;P

A propos tego co napisałeś:
,,Głównie pisaliśmy, z 5 razy się spotkaliśmy ale nic szczególnego. Widać było że jest zainteresowana więc toczyłem grę dalej''
jeśli w ciągu pięciu spotkań jej nie zaintrygowałeś i między wami do niczego poważniejszego nie doszło to się nie dziw, że nic szczególnego się nie zdarzyło. juz po 1 lub 2 ona sama ma się prosić, że chce więcej.
Po prostu zapamiętała Cię jako kumpla i tyle.
Wcinaj arty po lewej i zlewaj na praktyke ;D

3maj fason albo giń heheh ;D

POZDRO.

________________________________________________________

Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!

Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.