Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Czego ona chce?

7 posts / 0 new
Ostatni
brylant
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2011-09-26
Punkty pomocy: 1
Czego ona chce?

Koledzy, moj pierwszy post poza powitalnym. Zapoznalem sie z trescia poradnika, czytalem kilkanascie blogow, przejrzalem forum...

Do rzeczy.
Doradzcie, wyjasnijcie, czego ona chce, bo nie potrafie zrozumiec. Chce by ktos spojrzal na to z boku.

Po 4 miesiacach moja dziewczyna powiedziala mi ze musi przemyslec, nie wie czy pasujemy do siebie i takie tam standardowe gadanie. Bogatszy o wiedze z tej strony, chcialem odejsc z podniesiona glowa. Podalem jej reke, mowie czesc, a ta mowi zaczekaj. Posluchalem i gadala mi z godzine i zapychala glowe iluzjami. Stanelo na tym ze musi przemyslec.
Podczas tego zwiazku dawala mi sprzeczne sygnaly, raz ze chce ze mna byc, raz ze nie. Czesto wspominala bylego - swoja wielka milosc, ktory to ja zostawil.

Nie oddzywalem sie do niej od czasu tamtej rozmowy. Raz dzwonilem, nie odebrala (podobno nie miala tel. przy sobie). Odeslalem poczta jej rzeczy, dolaczajac krotki list, w ktorym napisalem ze chce juz to zakonczyc.
Po tym liscie ona zadzwonila (10 dni od rozmowy). Mowila ze szybko mi przestalo zalezec. Odpowiedzialem ze nie pcham sie tam gdzie mnie nie chca. Napisala jeszcze 2 esy ze jej zalezalo na mnie.

Albo ja jestem jakis dziwny?
Jak dla mnie to same sprzecznosci.
O co jej chodzi?
Co ona chce ugrac?

Dzieki koledzy z gory!

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Widzisz sam zauważyłeś nawet że w coś gra, chcesz tracić czas na takie kobiety?

po drugie "swoja wielka milosc, ktory to ja zostawil."

szczury uciekają z tonącego statku, jeden już "uciekł" co z drugim?

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

Agent PUŁA
Portret użytkownika Agent PUŁA
Nieobecny
Wiek: error
Miejscowość: LDZ

Dołączył: 2011-07-24
Punkty pomocy: 162

Daj sobie z nią spokój !! Dobra rada i zajebiście postąpiłeś. Jesteś ogarnięty na szczęście i nie dałeś sobą manipulować a jej gierki są żałosne bo chce wzbudzić w Tobie poczucie winy teraz !! Daj spokój i baw się dalej z innymi ciekawszymi dziewczynami !!

Pierwsze spotkanie ?? ----> tutaj http://www.podrywaj.org/gdzie_za...

Każde "NIE" zbliża nas do "TAK"

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

Stary - dobrze zrobiłeś.

Jak ona nie wie czego chce, to prawdopodobnie jesteś na ławce rezerwowych albo ona ma nieogar sama ze sobą.
A ten tekst, że "szybko przestało Ci zależeć" to typowe pierdolenie - sama nie wie czego chce, a później pretensje do Ciebie, że szybko odpuściłeś. Też bym nie biegał za nią. Te smsy to już w ogóle beton - jak jej niby tak zależało na Tobie, to po chuj pierdoliła, że nie pasujecie do siebie?? Szkoda gadać...

Zakończ to jak najszybciej, wypierdol jej gg, fejsa, nr kom i całą resztę i ogarnij inną pannę. Z tą już sobie życia nie ułożysz. I zajebiście jej odpisałeś, że nie pchasz się tam gdzie Cię nie chcą.
Teraz się tego trzymaj i nie rozkminiaj w ogóle o co jej chodzi. Zamknij to definitywnie i jedziesz dalej.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

Lilith
Portret użytkownika Lilith
Nieobecny
Prowokatorka
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2011-08-30
Punkty pomocy: -21

Panowie mają rację Wink

brylant
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Kielce

Dołączył: 2011-09-26
Punkty pomocy: 1

Dzieki kolezdzy (i kolezanki Smile za utwierdzenie mnie w przekonaniu, ze dobrze postapilem. Bo jak wiecie mnostwo mysli ma sie wtedy w glowie...

Staram sie o tym zapomniec, jednak chce jakos to zrozumiec, by wyciagac wnioski na przyszlosc...

Jesli macie jeszcze cos do napisania, zachecam! Smile

POZDRO!

Hedoniz
Portret użytkownika Hedoniz
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-02-27
Punkty pomocy: 718

Też uważam, że dobrze postąpiłeś. Być może doszło do tego ponieważ dawałeś za mało emocji a za dużo logiki ( tak mi się wydaje, po twoim stylu pisania ), ale teraz już po sprawie, z doświadczenia wiem, że babranie się w takim czymś to zdecydowanie strata czasu.

Pora rozejrzeć się wokół siebie i przede wszystkim póki co odciąć się od byłej.

Pozdrawiam i życzę wytrwałości Laughing out loud