Mam 22 lata. Na stronkę trafiłem kilka dni temu, ale sama tematyka nie jest mi obca. Interesowałem się podrywem jakieś 2 lata temu, ograniczałem się jednak tylko do kobiet z mojego otoczenia. Po znalezieniu - jak mi się wówczas wydawało - tej jedynej, skupiłem się na związku.
W życiu, jak to w życiu różnie bywa. Rozstaliśmy się pół roku temu. Dół, depresja, wizyty u terapeuty aż w końcu najwłaściwsza reakcja, czyli pierdolnięcie dłonią w stół i krzyknięcie dość! Obecnie jestem na etapie gromadzenia wiedzy i małych zadaniach praktycznych, które sam sobie wymyślam
Idzie mi trudno, ponieważ nigdy nie nawiązywałem relacji z zupełnie obcymi osobami. Zawsze był to znajomy/a znajomego, albo koledzy i koleżanki z uczelni. Jutro będzie miało kolejne z moich małych zadań, połączone z pracą, czyli robienie ulicznej sondy telewizyjnej. A nuż coś fajnego się przytrafi.
Podsumowując moje przydługie powitanie - jeszcze raz serdecznie witam wszystkich. Życzcie mi szczęścia, odwagi do zmieniania siebie i spodziewajcie się masy pytań od początkującego 
Życzymy, życzymy, witam i
wt., 2011-05-17 18:15 — oremsŻyczymy, życzymy, witam i powodzenia