Siema na tak na szybko potrzebuje porady moze źle zrobiłem moze dobrze niewiem.Jestem z dziewczyną spotykamy sie od jakiegos 1,5 miechaa juz normalnie w fazie ze jestemy razem jej bardzo zalezy tak mi sie wydaje no mi zresztą też ale moze tego tak nie okazuje.Dziś obadałem ze w necieee z okazji urodzin złozyłaaa jakiemus typowi życzenia no to spoko co mi do tego sobie pomyslalem alee.. tresć brzmiała
"sto lat! sto lat!
niech żyje, żyje nam!
wszystkiego co najlepsze i spełnienia marzeń miśku!
♥ ♥ ♥
po czym jak spytałem jej czy do kazdego swojego kolegi mówi "misku" odpowiedziała mi ze nie ale ze ten koleś to jej były z którym była tam 2 tyg jak była na wakacjach (On wogoole mieszka z 200km od niej)i ze był dla niej bardzo wazny i dlatego tak mu napisała.No to ja odrazu do niej ze okey rozumiem tyle ze myslalem ze takie słowa sa zarezerwowane dla mnie ale ze teraz ja do koleżanke nie bede sie powstrzymywał tylko też mówił podobniee to ona zaczeła mi wypominać ile razy to gdzieś komuś powiedziałem
"kochanie" czy coś podobnego.. I na tym sie skończyło bylismy ustawieni ze wyjde jutro po nia na stacje wiec ona do mnie na końcu rozmowy ze to móże to jutra a ja do niej ze MOŻE bo niewiem i na tym sie skonczyłoo.;/
Co zrobiłem źle? Jak teraz zareagować spotkać sie z nią?
Tracisz stery stary... wiesz że samiec alfa ma takie błachostki gdzieś ? I jeszcze rozmawiasz z nią o tym
pokazujesz że jesteś zazdrosny ot co zrobiłeś źle... tak spotkaj się z nią i udawaj że niczego nie było xD lepszej rady tu nie widzę a i nazwij jakąś swoją psiapsiółe od miśków
no dobra spoko nigdy wczesniej nie okazywałem jej zazdrosci to proste ale wydało mi sie ze z tym już troche przegieła wiec dlatego tak napisałem jej..
Jesteś jeszcze niedojrzałym facetem, ale masz farta - Twoja laska pewnie też nie grzeszy dojrzałością skoro z Tobą jest, więc pewnie nie kopnie Cię w dupę za takie dziecinady.
Z krzesła spadłem...
Kurwa-ile Ty masz lat? 10? że sie takimi rzeczami przejmujesz? niech sobie pisze w necie co chce do poki Cie nie bedzie obgadywala - to co pisze wcale nie musi isc za czynami. "pisać to se ona może"
"Jeśli wiesz ile jesteś wart, zdobądź to i walcz o to!!!, ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę i mówić, że nie jesteś tu, gdzie chcesz przez niego, mnie czy kogoś tam-tchórze tak robią a Ty nie jesteś tchórzem!!! Jesteś chyba lepszy, CO??!!
ja pierdolę.......
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Kurwa, no nie.
No po prostu kurwa nie!
Boże czy Ty to widzisz!!
W chuju to masz co ona mu napisała - miśku, czy kotku! Jeszcze trochę tak pociągniesz a Tobie zacznie pisać per piesku...
Gość jest 200 km od niej. Ty jesteś tu na miejscu, i nie możesz pokazywać zazdrości o takie coś, serio. Spotkasz sie z nią, nie było tematu (jakby co - forget about it).
I wyjebane na tamtego gościa.
1. Staraj się być sobą.
2. Jeżeli coś robisz, rób to szczerze. Nie chcesz robić? Nie rób.
3. Nie panikuj.
Koledzy przyuważcie!!!!... nie jeden 'początkujacy' który tu wbija MA PODOBNE PROBLEMY! albo... od TAKICH "PROBLEMÓW" zaczynał się rozpierdalac jego związek (zaczynał się od zazdrosci o 'misków' i ';*' by po 4 latach jebło). Koleś moze miec i 17 lat ..i co z tego... trzeba mu pewne sprawy wytłumaczyc by jak najszybciej się ogarnął.
Bardzo dobry wpis.. pokazuje problem niedojrzałości uczuciowej + zazdrosc.
Nie ma się co wstydzic. Kolesia dotkneło. Naszym zadaniem jest mu wytłumaczyc, że to 'nic nie znaczy' i by się 'ogarnął' dodatkowo by deliaktnie przykozaczył swojej pani jebiąc ją zdrowo przy parapecie
Cause it's me, you, you, me, me, you all night
Have it
Your Way
Forplay
Before I feed you appetite
żeby nie było mam nie dawno skończone 18 lat ona jeszcze 17.. i nie jestem jakis super pro elo zaprawiaczem ale i tak sporo zmieniłem dzieki tej stronie. dzieki za odp