Witam. Wczoraj byłem w klubie. Siedze sobie w loży i nagle siada obok mnie laska SHB, 17 lat modelka. Probowałem jakos zagadywać z początku, ale nie była zbyt rozmowna, dopiero jak zacząłem jej dopierdalać negi to wszystko zmieniło sie o 180 stopni, laska nagle zaczęła nawijać. Ona mnie nagle pociągnęła za spodnie, a ja do niej przestań tak robić bo mnie pobrudzisz, zrobiła gupią mine i mowi ze ma czyste ręce. Po chwili na specjalnie zaczyna mnie ocierać butem i mowi przesuń sie bo Cie pobrudze, nie widzisz że macham noga? Ja do niej że ma chyba ADHD i jeszcze kilka razy jej dojebałem już nie pamietam co i ona nagle mnie na parkiet wyciąga. Chwile potanczylismy, troche ją pomacałem i ona nagle mowi ze chodzmy na gore bo tam lepsza muzyka, ja mówie że w sumie racja to idziemy, tam zaczęło sie cos pierdolić, znowu zacząłem ją macać, ale chyba troche za bardzo i chciała troche swobody, mówie sobie kurwa nie ma czasu już za wiele, biore ją za ręke i proponuje gre w 33, że jeśli wygram to da mi swoj numer(zawsze w to wygrywam z laskami więc byłem pewny że wygram). Ona nagle że nie nie nie, ja nie daje nikomu numeru mojego bo mam chłopaka(oczywiscie udało mi sie to odbic tak jak na stronie pisze)ale laska sie upierała przy swoim. Wrocilismy do loży i znowu negi, ona nagle kase wyciaga z portfela i mowi ze mam isc jej po cole, ja powiedziałem że nie pojde, ona na to dobra reszte mozesz sobie wziasc, ja tylko krzywo na nią spojrzałem, ona strasznie sie wkurwiła tak jakby nie mogła uwierzyć że ktoś jej odmówił. Wrociła z tą colą znowu neg poszedł że pije jak małe dziecko bo prawie jej sie wylało. Spytała sie po chwili czy mam ognia, niestety nie miałem poszła sobie do kogoś po ten ogień, a jak wróciła to usiadła z innej strony, ja wstałem i mowie sobie a pierdole ją ide na parkiet. I teraz nie wiem co zjebałem że tego numeru nie chciała dać, musiałem spierdolić coś na tym parkiecie bo wczesniej widziałem oznaki IOI. Dodam jeszcze że ten neg z tym nosem jak sie marszczy naprawde czyni cuda, laska sie troche speszyła, ale z uśmiechem i wyciągła na parkiet własnie po tym negu.
Powiedziałem taaak? a jak sie nazywa? bo ja to mam pieska co sie nazywa drops. Z tej strony wziąłem ten tekst i chyba akurat nie musiał nie podpasować :/
Jak się pożegnaliście?
siedziałem w loży i ona usiadła obok mnie.
nie było pożegnania bo ona sobie poszła usiąść z innej strony tak jakby nie chciała ze mną już siedzieć, więc olałem ją i poszedłem na parkiet i już jej nie spotkałem
Tak to jest jak się robi ciśnienie na numer i staje się on jedynym celem, nie zaś dziewczyna, która koło Ciebie siedzi. Nie chce dać to nie, bawisz się z nią i miło spędzasz czas. Według wszelkiego prawdopodobieństwa sama z numerem by wyskoczyła... Tu zjebałeś. Ogólnie ok.
Też tak mysle.
"ona nagle mowi ze chodzmy na gore bo tam lepsza muzyka, ja mówie że w sumie racja to idziemy" no tu niby mały błąd.Jakbyś tak powiedział że Ci się tu podoba i zaczął tańczyć z inną to mogłoby byc inaczej.Jest dobrze;]
www.solidgate.pl
no a ja myślę coś innego
modelka ok przeciętniacy ją podziwiają i dają milion komplementów dziennie ty walisz takie negi więc ona myśli albo to prawdziwy facet albo piesek udający że się nie interesuje to wywaliła ci test na zainteresowanie jak byś poszedł tam gdzie ona usiadła zrobiła by z ciebie takiego pieska jak z innych na codzień więc dobrze że poszedłeś się bawić ogólnie sprawa z takimi młodymi ala niby modelkami jest trudna bo one szukają raczej sponsorów i pieska który będzie robił to co ona chce myśli że może mieć każdego a tu wtrafiła kosa na kamień
druga trudna sprawa to ciężko znaleść osobę która mogła by jej zagrażać (chodzi tutaj o wygląd do zazdrości)więc czuła się pewnie jak nikt a jak byś wyrwał hot towar i jej pokazał że dobrze się bawisz bez niej to by jej czajnik wyjebało
(ogólnie nie lubie takich barbie co myślą że są wielkimi gwiazdami)
szkoda mi ciebie...
ale probuj dalej
hmm wyraźnie je mowilem i pewnie
ona sama powiedziała tak własnie chyba ADHD