Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Coraz mniej sexu

21 posts / 0 new
Ostatni
Kamil33221
Portret użytkownika Kamil33221
Nieobecny
Wiek: Mam tyle lat na ile sie czuje
Miejscowość: Inny swiat

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 32
Coraz mniej sexu

Witam
Jestem w zwiazku ponad pol roku,widujemy sie srednio co drugi dzien, z poczatku kochalismy sie z 3 razy w tygodniu ogolnie praktycznie na kazdym spotkaniu, po jakims czasie zeszlo to do jakichs dwuch razy w tygodniu (co drugie spotkanie srednio)i z czasem robilismy to coraz rzadziej czasem bylo tak ze nie kochalismy sie dwa tygodnie pozniej pare razy pod rząd i znowu dluga przerwa, i tak stopniowo coraz zadziej, w tej chwili nie robilismy tego z miesiac (przez ostatni miesiac bylo z 10 dni "separacj")powiem szczerze ze juz mnie chuj strzela czasem mysle nad tym zeby odejsc od niej ale moim zdaniem to jest najprostrze rozwiazanie a ja wole to jakos naprawic.

Pare dni temu rozmawialem z nią o tym to szczerze mowiac nic sie nie dowiedzialem tylko glupie shit testy lecialy...

Mysle ze umiem ją zadowolic bo przez dlugie cwiczenie miesni PC moge pozwolic sobie na wielokrotny orgazm przy czym moge sie kochac bardzo dlugo.

Mialem nie pisac tego na stronie ale juz dlugo sie z tym mecze i juz duzo rzeczy probowalem i nic nie pomaga.

Co o tym myslicie ? macie jakis pomysl ?

ps. Prosze o rady tylko doswiadczonych a nie ludzi po 16 lat ktorzy sa prawiczkami a sie naczytali blogow i mysla ze pozjadali wszystkie rozumy.

Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.

Ten
Portret użytkownika Ten
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 572

Nie wiem o co może chodzić ale kiedyś "znajoma" mi mówiła że jej koleżanka tak robiła bo chciała się rozstać.

Nikt nie jest pewny że o to właśnie twojej dziewczynie chodzi więc tylko daję przykład.

Kiedyś usłyszałem jedną bardzo mądrą rzecz, że na świecie nie ma ludzi normalnych i nienormalnych, tylko są ci pozamykani w zakładach i ci którzy nie zostali przebadani.

_kuba_
Portret użytkownika _kuba_
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: Kraina Szczęścia

Dołączył: 2010-04-22
Punkty pomocy: 746

A może chodzi o te , że te wasze stosunki są ciągle takie same. Wprowadz troche urozmaiceń. Seks na blacie kuchennym , w wannie przy świeczkach. Może jakieś zabawki weź pod uwagę. Rozpalaj ją bardzo słowami. Mów co z nią z robisz a potem jak już będzie jej mokro pauza. Niech powalczy troche o seks.

` One zawsze wracają `

Corvette
Portret użytkownika Corvette
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: prawie Wrocław i Wlkp

Dołączył: 2011-02-14
Punkty pomocy: 216

Dużo napisałeś a jednak mało. Sam powinieneś znać odpowiedź. Brak kreatywności i spontanu, monotonia ? Brak napięcia i nuda. Jesteś zadowolony ty sam z tego seksu ?
Chujowa gra wstępna to zniechęca kobiety.

Życie jest ciężkie ale dlatego jest takie zajebiste.
Dziewczynki lubią być zadurzone.
Jestem gotów zostawić każdą w każdej chwili.
"Wymiękasz przed ostatnią górką żołnierzu?"AG.

mateq1
Portret użytkownika mateq1
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: zagranica

Dołączył: 2009-01-28
Punkty pomocy: 10

zgadzam sie z kuba, rutyna jest zgubna w chuj... 'sex nie zaczyna sie w lozku' wiec rusz glowa i rozpalaj ja tak zeby 'to ona chciala Cie dymac' hehe Wink

"The Key To Getting Success With Woman Is Practice & Persistence"

emaj
Nieobecny
Wiek: 7
Miejscowość: Mars

Dołączył: 2011-08-24
Punkty pomocy: 36

Spróbuj w następujący sposób, zaaranżuj fajne spotkanie, następnie zrób wszytko, by zapewnić jej najlepszy seks w życiu, bardzo się postaraj, jak już wróci do domu, nie odzywaj się i bądź bardzo obojętny, powinna sama chcieć do tego wrócić, ale tym razem zostaw jej i tylko jej całą inicjatywę.

tomek121314
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: tu daleko tam bliko tu

Dołączył: 2010-10-04
Punkty pomocy: 32

Emaj ma racje, ale wydaje mi sie tak jak i innym uzytkownikom ze zaaajebiscie ci zalezy na sexie i ona to zapewne widzi. Pewnie sex zaczyna i konczy sie tak samo wiec nie ma podstaw do tego zeby myslec ze dzies bedzie ciekawa przygoda, bedziemy sie kochac tak i siak ojejjj, pragne tego! - zapewne tego nie ma, wiec jezeli nie masz nic ciekawego w swoim repertuarze to panienka pojdzie po repertuar do innego. Z reszta ona sie nie stara o sex to ty ja prawie blagasz na kolanach...

Wydaje mi sie ze innym wyjsciem z tej sytuacji jest: nowa pasja, jakis sport, cos na czym bedziesz skupiac duzo swojego czasu i troche mniej dla niej. Potrzebujesz jakiejs zmiany, wyjscie czasem na miasto niech sie troche pomartwi ze znajdziesz inna panienke na jej miejsce, to jest to czego one sie najbardziej boja - odrzucenia.

Z reszta jezeli ci cos w panience nie pasuje to miej jaja, powiedz jej o tym i daj sobie z nia spokoj, rozstan sie - tracicie obydwoje swoj cenny czas. No chyba ze chodzi Ci tylko o sex, wyrobiles sobie miesnie PC, mozesz dluzej i lepiej, w lozku jestes mistrzem bo mozesz dluuuugo tylko twoja partnerka niebardzo chce cie ujezdzac...
Sex to nie zabawa i nie wyscig, niektore kobiety sa lepiej zaspokajane przez penisa 12-13cm niz 19-20cm, zajmuje tym panom sex 7-8minut a ich kobiety sa zajarane, maja orgazmy itd. Podejdz do tego troche z boku i nie uzywaj sexu jako przymus, wyscigi itd. Ww tym najwazniejsze dla nich jest obecnosc, czulosc i bezpieczenstwo a nie jebanie przez 2 godzniy - je tez pizda boli.

Zrozum to i troche urozmaidź sex albo daj jej sie o to postarac booo sprawdzi jak to jest z innym facetem Smile

chriss
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-03
Punkty pomocy: 95

a ja z innej beczki...a moze ktos jej daje tego drugiego gratisa Wink

Kamil33221
Portret użytkownika Kamil33221
Nieobecny
Wiek: Mam tyle lat na ile sie czuje
Miejscowość: Inny swiat

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 32

aj juz dawno doszedlem do podobnych wnioskow jak niektorzy z was a jednak to nie dziala,
u niej sex to tylko taki standardowy nie daje sie namowic na jakies urozmaicenia, co wiecej nie blagam jej o to co pomysleli niektorzy z was, czasem nawet nie dawalem sie sam, naprawde chyba wszystkiego probowalem.

ona po prostu ma jakies coraz wieksze opory, daje sie coraz mniej dotykac, coraz zadziej bawi sie moim przyrodzeniem itp,

ostatnio myslalem nad lekami na zwiekszenie libido (czy jakos tak)co wy na to ?

kiedys cos wspomniala ze jak bedzie za czesto to mi sie znudzi ale to byl chyba shit test.

zastanawiam sie tez nad tym ze ona moze sie wstydzic swojego ciala, bo z pewnych przyczyn nie moze zbyt czesto sie golic i moze miec czasem troche owlosienia oraz twierdzi ze rosnie jej brzucho.

Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.

KERMIT
Portret użytkownika KERMIT
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Małopolska

Dołączył: 2009-11-10
Punkty pomocy: 389

Wiesz Kamil tak się zastanawiam, i myślę, że jednak to może być to, że mimo iż jesteś ciekawym i kreatywnym facetem, to nasuwa mi się myśl, że w jakiś sposób zniechęcasz ją do Siebie, i nie koniecznie jest to związane z seksem...
...Rozumiem Twoje nerwy, frustrację, i myślę, że jednak straciłeś za bardzo kontrolę nad związkiem...
...Moja rada, chodź może się wydawać banalna, to mogła by tu wiele wyjaśnić... Więc proponuję, żebyś przy kolejnym "podejściu", i gdy ona rzeczywiście (pokaże) Ci, że nie ma ochoty na seks, zrobił bardzo prostą rzecz... natomiast w danej chwili przestań kierować w tę stronę, wiesz seksu i zacznij z nią spokojnie rozmawiać bez większych emocji powiedz jej w prost, że masz już po prostu dość "proszenia się " o seks (mimo że się nie prosisz, powiedz,że tak czujesz jakbyś właśnie to robił...) i zaproponuj jej GENIALNE rozwiązanie tej kwestii... Powiedz jej spokojnie, że wolisz jednak żebyście zostali (PRZYJACIÓŁMI) Powiedz jej, że nic się między wami nie zmieni, że nadal będziecie się spotykać, nadal będziecie normalnie rozmawiać, tylko że z tą małą różnicą, że przestaniesz patrzeć na nią jako na obiekt pożądania... Polecam takie rozwiązanie, bo ono gwarantuje Ci natychmiastową reakcje i odpowiedź... wiesz nie zrywasz z nią, zmieniasz tylko zasady... A ona albo się zgodzi, i wiesz, że już ktoś może jej daje to czego ona nie chce dać ci, albo ona poczuje mocne ukłucie w żołądku i być może strzeli focha, żuci jakiegoś testa nawet się może rozpłakać, ale powiedz jej stanowczo i ze współczuciem że "tak będzie lepiej" w taki oto sposób pokażesz jej, że nie zależy ci tak na seksie, a ona przekona się że jej bardzo zależy...
Pozdrawiam i życzę Powodzenia

Zły Tomi
Portret użytkownika Zły Tomi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2011-05-29
Punkty pomocy: 210

Nie pociągasz ja już, pewnie seksualnie. Gdybyś przeanalizował to co napisałeś, to zrozumiał byś że chce z tobą zerwać.

chriss
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-03
Punkty pomocy: 95

sprobuj,po prostu nie dazyc do seksu z nia,normalnie,ciagle rozmawiac i nie wchodzic w intymne sytuacje,jesli zacznie sama,sie przytulac i calowac,dazyc do intymnosci,wiec to nie bedzie problem,ze ona nie chce,tylko ktos u niej jest na horyzoncie,a Ty miej sie na bacznosci,bedziesz szedl w odstawke...

Kamil33221
Portret użytkownika Kamil33221
Nieobecny
Wiek: Mam tyle lat na ile sie czuje
Miejscowość: Inny swiat

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 32

powod zerwania i zdrady odpada.

wiesz kermit juz myslalem o czyms takim ale nie wiem czy to bedzie dobry pomysl.

tu nie chodzi o to zeby ja raz zaciagnac do lozka a opzniej znowu miesiac sie wkurwiac tylko zrobic cos zeby juz zawsze bylo wszystko ok, dzien dnia prezciez bym nie mogl tego urozmaicac.

jak ona mi sie nie daje tyle czasu to jakos mam gdzies sie dobierac jak pies do suki.

Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

A powiedz tak, ty chcesz ona nie. Potem ona chcę a ty też chcesz od razu i dochodzi do stosunku ??

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

Lucyferiosa
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Gdańsk

Dołączył: 2011-08-04
Punkty pomocy: 0

Hmmm z tym, że długo możesz to nie zawsze jest na plus, niestety. Mój były potrafił przez prawie 2 godziny nie dochodzić, a mnie to strasznie męczyło:/ Nieraz jak sobie pomyślałam, że znowu będzie to tyle trwało, to mi się odechciewało, a o inicjowaniu to nawet mi przez głowę nie przechodziło.
Druga sprawa, libido. Ale może nie tabletki na zwiększenie, tylko może właśnie jakieś jej osłabiają. Czy bierze pigułki? Bo to bardzo częste.

tomek121314
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: tu daleko tam bliko tu

Dołączył: 2010-10-04
Punkty pomocy: 32

dokladnie, moge dodac to co kolezanka na gorze.
Powiem szczerze, mialem podobnie jak ty...
Dlugi sex rzeczywiscie mogl moja byla panienke meczyc, przyznaje.
Przyznaje, brala tabletki, libido moglo troche spasc.
Staralem sie znalesc jakis sposob, wymyslalem rozne rzeczy i myslalem ze zrobilem wszystko w czym moglem jej pomuc.
Po czasie sie dowiedzialem ze jaral ja samochod i duzy dom "kolegi" i dalej nie musze konczyc, w zwiazku z tym dokladnie zastanow sie czy nie masz tego problemu. Oczywiscie bylem bardzo zakochany i objela troche wladze nad zwiazkiem ale w pozniejszym czasie sie to zmienilo ale jadnak.

Moim zdaniem powinienes troche mniej z nia spedzac czasu i bardziej zajac sie swoimi przyjemnosciami albo sie z nia rozstac albo szukac innej panienki i nagrac bajerke. Moze bedzie troche zazdrosna i cos ja strzeli.

Kazdy ma dla ciebie jakies rady, doswiadczenia ale tak na prawde nie sadze aby one Ci pomogly. To tylko moze skromne zdanie. Moze sie przyzwyczaila do sexu i juz tak bardzo jej nie pociaga (z toba) ale hmm skoro ona nie chce to zawsze tobie moze ulzyc, skoro tego nie robi to stawiam na innego. Moze sie z ni nie spotykac, moze on ja tylko wyruchal pare razy i sie "przejechala" ze nam chodzi o jedno i widzi w tym obrazie tez ciebie.

Jedno jest pewne, dowiesz sie po czasie co bylo przyczyna i kto mial racje, bo nie szadze zeby to byla kwestja zlego ulozenia ksiezyca. Wink

Kamil33221
Portret użytkownika Kamil33221
Nieobecny
Wiek: Mam tyle lat na ile sie czuje
Miejscowość: Inny swiat

Dołączył: 2010-03-02
Punkty pomocy: 32

Dzieki wszystkim za rady, lecz powiem wam ze juz dawno dochodzilem do takich wnioskow jak wy, jak powiedzialem na poczatku, probowalem bez waszej pomocy rozwiazac problem.

Wydaje mi sie ze w koncu rozwiazalem ten problem, wielu z was by powiedzialo ze zle zrobilem ale skoro przynioslo zamierzony rezultat to nie widze w tym nic zlego, rozwiazaniem byla rozmowa, probowalem juz rozmawiac wczesniej lecz teraz nie zachowalem wszystkich zasad jakimi kieruje sie ta strona, powiedzialem w prost co mysle i co czuje pokazalem tez zazdrosc ale co tam, dla mnie zwiazek a podryw to calkiem co innego.

Jak zamkne ten etap w swoim zyciu to postaram sie napisac bloga o tym zwiazku bo to strasznie przebojowa kobita i jest mistrzynia gierek hehe dopiero przy niej sie przekonalem jak malo tak naprawde jeszcze wiem i ile sie musze nauczyc.

Wszystkim dziewczynom czegoś brakuje,grubym odchudzania, zdziecinniałym dorośnięcia,głupim edukacji, a tym pięknym i inteligentnym, mnie.

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

No i dobrze - zrobiles to, na co miales ochote. Tak trzymac.

Dodam tylko, ze zwroc uwage na to, czy Twoja kobita bedzie sie trzymac tego, o czym mowiliscie. Bo to co ona powie, a co zrobi to moga byc dwie rozne rzeczy. Czego nie zycze.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.