Dziewczyna z tematu :
http://www.podrywaj.org/progress...
Napisałem jej sms dot. tego czy nr prawdziwy, odpisała, że prawdziwy raczej w miły sposób.
Następnego smsa wysłałem po południu w celu zahaczenia jakiej kolwiek rozmowy i ustawienia się z nią. Brak odpowiedzi do teraz (24h ponad).
Co wiem:
- raczej jej się podobałem
- raczej była mną zainteresowana i postrzegany byłem jako w miarę fajny koleś
- Okazało się, że jesteśmy z jednego miasta (w innym studiujemy aktualnie)
- kumple mogli zepsuć mi image swoim zachowaniem do co do jej koleżanek / innych dziewczyn na parkiecie
- zabrakło kina
- w niedziele ma egzamin poprawkowy dlatego piątek wydaje się ostatnim terminem jaki mógł bym jej zaproponować przed powrotem jej powrotem do domu na ferie, ja się nie wybieram (a i tam pewnie spotykała by się ze swoimi znajomymi + tam nie ma gdzie wyjść, mała mieścina).
Myślałem aby się dzisiaj do niej odezwać konkretnym smsem czy ma ochotę się spotkać tu tu i tu o tej i o tej.
Albo o totalnej zlewce i przeczekaniu 2 tygodni po czym zadzwonienie.
Dziewczyna jest fajna, raczej ma poukładane w głowie.
Proszę o jakieś ciekawe rady 

Zadzwoń nie pisz. Wiesz ile osób pisze zamiast dzwonić, nie bądź jednym z wielu.
Pisząc smsa pokazujesz że boisz się rozmowy, więc jak masz być facetem przy realnym spotkaniu.
Dzwonisz proponujesz spotkanie, jak nie moze to mówisz "spoko" i kończysz rozmowe... żadnego proszenia.
High five
Jak zaczynasz nową znajomość to nie zaczynaj od razu od pisania smsów, to jak już przy dalszej znajomości do wymiany szybkich wiadomości i informacji. Bo oprócz ramy kolegi jest jeszcze coś takiego jak "rama smsowego chłopaka, przyjaciela itp". Więc zdecydowanie lepiej zadzwonić. Jak się umówicie to dobrze a jak nie to nie ma co jej za to karcić.
Druga sprawa, może jednak za mało interesujący się jej wydałeś, bo piszesz często opowiadając o relacjach z nią "raczej" bez przekonania.
Jak już się umówicie to zbudować swoją atrakcyjność w jej oczach. I jednak dążyć do tego kina, jakiegoś dotyku, pocałunku.
Wszystko w porządku
"Myślałem aby się dzisiaj do niej odezwać konkretnym smsem czy ma ochotę się spotkać tu tu i tu o tej i o tej." - a nie lepiej zadzwnić, porozmawiać można pośmiać zaprosić?
"- raczej była mną zainteresowana i postrzegany byłem jako w miarę fajny koleś" - w takim razie pisz dalej sms to jej zaintesowanie obierze kierunek do nadania ci rangi -> STATELITA.
Zadzwoń do niej porozmawiaj się i umów. A sms to zostaw do komunikacji z mamą albo kumplami.
HAVE FUN!
_Alvaro_
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
"Co wiem:
- raczej jej się podobałem" Haha
Cenna rada : Nie naciskaj !
Jeżeli zawsze jesteś pewien, nieomylny i jesteś już takim wyjadaczem to zajebiste greatulacje.
Twój post wniósł wiele do tematu, dzięki!
Zadzwonić z nr prywatnego czy normalnie?
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”
~double
“Be who you are and say what you feel because those who mind don't matter and those who matter don't mind.”