Panowie pomóżcie w miarę szybko! W jednym poście przedstawiłem sytuacje jak poderwałem nową. Chodziło o to że chciałem się odwołać do bloga pt"jak sie umawiać na spotkania" No więc podaje link i proponuje przeczytać ten wpis zanim zaczniecie czytać dalej tego posta:
http://www.podrywaj.org/rutyna
No więc umówiony byłem na 18:00 czyli dosłownie przed chwilą. Laska nie przyszła i sie odezwała w żaden sposób. Poderwałem ją w sobote w klubie, zadzwoniłem w poniedziałek i umówiłem sie na dzisiaj. W tamtym poście sugerowano mi żeby sie do niej przez ten czas nie odzywać. Szczególnie użytkownik Hoon zobowiązał się do czegoś słowami: "Wiec cicho nic nie pisz/dzwon. Jak nie przyjdzie To napisz do mnie rozwiążemy to inaczej". Zwracam sie do niego i do was żebyście mi pomogli. Powiedzcie co mam zrobić. Sądze że lepiej jak zaraz zadzwonie, ale wstrzymam się jeszcze do waszych komentarzy. Jeżeli zadzwonie to jak rozmawiać, co powiedzieć. Jej słowa przewiduje głównie na:
1."Nie pojawiłam sie bo zapomniałam"
2."Nie pojawiłam sie bo nie wiedziałam co robić, nie odzywałeś się przez ten czas"
Odpowiedzcie możliwie jak najszybciej. Dzięki!
Ej nie bierzcie tego do siebie że niby ja tylko od Hoona chce informacji! Tak samo zależy mi na podpowiedziach innych użytkowników
Ja bym do niej zadzwonił od razu o umówionej porze.
Ciężko coś doradzić, bo nigdy nie milczałem do spotkania z nowo zapoznaną laską. Zawsze przynajmniej w dzień spotkania dzwoniłem z zapytaniem o aktualność spotkania...
Moim zdaniem dzwoń, opieprz ją (ale najpierw zapytaj czy jakiegoś nagłego pogrzebu nie miała
i jeśli nic sobie z tego nie zrobi to ją poprostu olej 
Normalna dziewczyna dałaby znać i powód dlaczego nie możecie się spotkać.
Może nie umiała odmawiać, może jest zimną suką... obojętnie które z nich zapomniałbym o niej i umawiał z innymi.
High five
a wystarczyło tylko napisać sms przed spotkaniem :"Mogę się spoźnić 5 minut".
Prowadzę stronę z historiami nieudanych randek. Ciekawy opowieści? A może sam chciałbyś się czymś podzielić? Zapraszam - http://NieudanaRandka.pl/
Nie zbudowales u niej wystarczajacego attraction.Jestes dla niej jednym z wielu i nie odczuwa zadnej straty. Nie bylo polaczenia emocjonalnego. To, ze Cie nie poszanowala to jedno i trzeba ja ukarac to czy chcesz ja poderwac to drugie. To raczej nie byl test, aczkolwiek jesli pokazesz, ze sie tym przejmujesz ona wyciagnie wnioski. Jesli doprowadzisz juz do spotkania po prostu dzialaj po swojemu.
Nie ma Kobiet nie do zdobycia, są tylko nieudolni Mężczyźni..!
Nie pierdol ! podejdź
Myśle ze powinieneś ją opierdolic za to albo przynajmniej dac do zrozumienia ze w twoich oczach straciła.
W koncu nie jestes jakis chloptaś co będzie za nią latał i liczył że może następnym razem przyjdzie. Poświęcasz swój czas by z nią się spotkać a ona się nie pojawia, ani nie daje nic znać. Kim ona do cholery jest? Jak nie ona to inne
Czekaj na Jej ruch, daj do zrozumienia, że nie tolerujesz takiego zachowania..., jak nie Zrozumie to Ty zrozum i daj sobie spokój.
To ja jestem SPRITE
Ale po co ja opierdalać? jak panna ma wyjebane to i tak się tym nie przejmie. Ja bym olal:)
Ta nie zbyt się dobrze pokazałeś w jej oczach to olała. Gówno. Nawet jak by olała spotkanie bo ją Jhony Deep zaprosił na dupczenie, napisanie jednego pierdolonego sms-a lub uprzedzenie telefoniczne się na leży.
Ty chcesz jeszcze do niej dzwonić, ona zjebała niech ona wyjaśnia. Nie będzie dobrego powodu olej, bo skoro na początku znajomości robi takie wiksy, co będzie potem.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Tak, pokaż że nie podobało ci się jej zachowanie a potem zrób to samo
nie mam siły już tego pana banować,
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki