Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Codzienność to jednostajny poemat tych samych chwil cz.2 (Proszę Krzemku)

Portret użytkownika E3

Dzień Dobry

Części drugiej miało w ogóle nie być , bardziej wolę się skupić na forum niż na blogach ale okej.
W pierwszej części Krzemek był zawiedziony...więc proszę Krzemku...
Ale od początku , dzisiaj ostatni dzień imprezy a jutro do pracy więc postanowiłem wyjść się przejść...
Dzisiaj było mniej osób niż wczoraj ale to nie miało jakiegoś większego znaczenia , spotkałem masę znajomych , wiadomo papierosek za papieroskiem(nie piję alko).
Staliśmy na koncercie i mówię do ziomka idziemy się przejść. Tak spacerowaliśmy , ja się oglądałem za dziewczynami - i nic ciekawego , wszystkiego to za młode , pijane - więc dziękuję.
Wracaliśmy i siedzą sobie w trzy takie dziewczyny , jedna mi się spodobała - ale siedziała i lizała się z chłopakiem.
Wracamy do ekipy , pospacerowaliśmy sobie , popaliliśmy papieroski , posłuchaliśmy muzyki i obok mnie biegła dosłownie blondyneczka , niebieskie oczy , skromnie ubrana. Masakra.
Zostawiłem kumpli i idę do niej , gdzieś mi uciekła w tłumie...ale nie odpuściłem , dobra - udało mi się ją spotkać , ale ona biegła w innym kierunku , ja w innym , wracam się za nią , kurwa masakra normalnie.
Nie odpuściłem - opłaciło się , stoi przy sklepie. Podchodzę , kurwa coś było ze mną nie tak , jakieś myśli głupie , ale żałowałbym.

 - Cześć , jak się można z tobą skontaktować? Ale może przejdziemy tam kawałek ......(i kurwa dziura , stres był w pizdu dziwne....ręce nawet mi się delikatnie trzęsły) dalej , w jakieś spokojniejsze miejsce?
- Jak coś chcesz to tutaj
- Nie chcę , po prostu widziałem Cię wczoraj tutaj i chciałbym Cię zaprosić na kawę , herbatę.
Zaczęła się śmiać , nie wiedziała co powiedzieć. Była trochę zaskoczona.
- Ale ja mam chłopaka.
- Nie...
- Nie no na prawdę...
- Rozumiem , po prostu bym żałował gdybym nie spróbował , sama rozumiesz.
- Ale na prawdę , jestem zaskoczona , że w ogóle podszedłeś , jesteś taki otwarty a jak wczoraj wyglądałam?
- ( i tu kurwa pies pogrzebany , do tego było tak głośno i mało miejsca , nie słyszałem co do mnie mówi) Yyyyyy, tak jak wczoraj?
- Nie.
- Nie jestem żadnym projektantem mody , więc sama rozumiesz (kurwa co? japierdole)
- Rozumiem , ale to na pewno byłam ja?
- Tak , wczoraj , o tej samej godzinie , po drugiej stronie.
- Nie przykro mi , mam chłopaka , ale na prawdę , że podszedłeś...
- Nie ukrywam , że jestem trochę zestresowany , i warunki , więc sama rozumiesz , ale żałowałbym gdybym nie spróbował. Miło było Cię poznać. Miłej zabawy i uśmiech.(nawet nie wiem jak ma na imię)

Wiem , że spierdoliłem , wiem a z tym chłopakiem to pewnie jakiś ST - to też wiem , ale trochę mnie onieśmielała nie powiem, też warunki zrobiły swoje.
I ten smak spełnienia , móc czuć jak   coś dzięki swojej osobie mogę coś zmienić...Pierdolona wolność, piękna sprawa. Jak wracałem do kumpli , to miałem takiego banana na ryju , że to się w głowie nie mieści - a ich miny...


Pamiętajcie , nic nie tracicie. Dobra nie będę was zanudzał i pisał po raz któryś tego samego. Ale ja taka pipka dałem radę , to i wy możecie.

Tradycyjne pozdrowienia dla Gena i dla wszystkich starszych doświadczonych kolegów.

Odpowiedzi

Portret użytkownika frozenKAI

No toś się przełamał

No toś się przełamał Smile
następnym razem lepiej sobie poradzisz Smile

Portret użytkownika Malbos

cudowne uczucie jest być

cudowne uczucie jest być wolny i robić to na co ma sie ochotę Laughing out loud gratuluje odwagi Smile

Portret użytkownika KRZEMEK

e3 jeeeeezu klasyczny ST, ty

e3 jeeeeezu klasyczny ST, ty wiesz że jakbyś odbił go tak jak było milion razy tu opisywane to byś na 99% miał numer i imię i nową znajomość i bym nie był jeszcze bardziej zawiedziony niż ostatnio??????

Jako że dłużej ciągnęła ten

Jako że dłużej ciągnęła ten dialog wydaje mi się że to była naprawdę ostatnia linia oporu z jej strony Tongue
Ale pamiętaj, że to właśnie dzięki tym niekomfortowym sytuacjom mamy szansę się rozwijać Wink

Portret użytkownika KRZEMEK

no dokładnie nosz kurwa dwa

no dokładnie nosz kurwa dwa razy mu powiedziała że super że podszedł jaaa zaproszenie do rozmowy jak nic. Przecież nigdy nie ma tak że mówi po openie: "ooo jesteś fajny, nie mam chłopaka, dać Ci swój numer?" hehe.

Portret użytkownika Dil

No to czekamy na cz.3 ;]

No to czekamy na cz.3 ;]

Portret użytkownika agm88

następnym razem może unikaj

następnym razem może unikaj tłumaczenia się w stylu ,,żałował bym że nie spróbowałem" bo po co masz się jej z czego kolwiek tłumaczyc jak pierwszy raz ją na oczy widzisz? Smile