Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co zrobić po kiepskim pierwszym sexie?

7 posts / 0 new
Ostatni
maver_ick
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2010-05-04
Punkty pomocy: 0
Co zrobić po kiepskim pierwszym sexie?

Panowie, potrzebuję pomocy.
Bardzo długo byłem sam bo, jak każdy kiedyś przeżyłem nieudany związek i miałem dość już lasek. Wyrywałem co się dało i następna, a i wizyty w agencjach nie były mi obce.
Trzy tygodnie temu poznałem kobietę - nie spalałem się jak frajer, spotkaliśmy się parę razy i wszystko było zajebiście - poczułem, że to jest właśnie to. Zaprosiłem ją na wspólny wyjazd na weekend - pojechała. Weekend był zajebisty, do momentu kiedy nie poszliśmy do łóżka - nic mi nie szło, a rano jak próbowałem znowu to zgrzałem się za mocno i wystrzeliłem za szybko. Nie wiem czemu się tak spiąłem, nigdy wcześnie nie zdarzyło mi się coś takiego. Od tego momentu nastąpiła u niej zmiana - już nie jest wgapiona we mnie jak w obrazek, czuję jak wytwarza dystans. Kiedy odwiozłem ją do domu czułem, że chce żebym już zniknął jej z oczu. Stąd moja prośba o pomoc - powiedzcie jak mam ją zatrzymać przy sobie i pokazać na co naprawdę potrafię? Kobieta jest fenomenalna i nie jest to jakaś urażona duma, że mi nie wyszło i chcę ją tylko porządnie zerżnąć - myślę o niej bardzo poważnie. Bardzo proszę o poważną radę.

Mi88-21
Nieobecny
Wiek: 29
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2009-09-30
Punkty pomocy: 33

Kurwa znana mi historia z tym wyjazdem poza miasto i bzykaniem... jeszcze powiedz że kobiet jest z okolic wawy jakieś 25 km i będę pewny że to moja ex ^^
Po 1 wrzuć na luz nie ma co się spinać tak samo jak Tobie może nie wyjść tak samo ona może myśleć że to jej wina
Po 2 "ta jedyna" "to właśnie to" "kobieta fenomenalna" - iluzje które lepiej porzucić bo jest mnóstwo świetnych kobiet a jak wbijesz sobie jedną to przepadłeś
Po 3 jest kilka artów na stronie na temat seksu i pieszczot, gry wstępnej, do tego google w takich tematach są niezastąpione Smile

W każdej grze są zwycięstwa i porażki - to naturalna cecha rywalizacji. Jeśli chcesz grać i wygrywać musisz się liczyć z tym, że czasami poniesiesz porażkę. Jedyny sposób na uniknięcie porażek to przestać grać, ale wtedy też nigdy nie odniesiesz zwycięstw

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

ja mam odp dla Ciebie ale jest w dziale advanced - o wstrzymywaniu wytrysków etc Smile no huj mogłeś odrazu się wytłumaczyć, pewny siebie, że nie jesteś w formie. Jak za szybko poszło to mogłeś jej pierdolnąć chociaż patelnie do porządnego orgazmu - mniejsze zło by było... a tak, cięęężko będzie, kobiety też myślą pochwami często...

semper fidelis

bober87
Nieobecny

Dołączył: 2009-11-12
Punkty pomocy: 1

Czyżby za bardzo na niej Ci zależało? Hehehe. Stary nie bój żaby, bo to sytuacja także z mojego życia i pewnie nie jeden jeszcze by się pod tym podpisał. Normalna sprawa. Ja też tak miałem i to dwa razy. Kobita mi się podobała, figura na 102, dogadywaliśmy się itp. a jak przyszło co do czego, to mały w kulminacyjnym momencie opadł. I żadna siła nie była wstanie go podnieść. Zonk, żal i wstyd jak cholera i niechęć do życia. Po drugiej wpadce postanowiłem załatwić to. "Pan nie jest sex-maszynką i nie zawsze musi pan być gotowy-  jak kobieta z tego powodu robi panu żale, to nie jest chyba pana warta" - słowa sexuologa u którego byłem- bezcenne, kojące jak cholera. Pamiętaj, że to, że później widziałeś ją zdenerwowaną może mieć inne przyczyny, niż Ty myślisz. Może poczuła, że to jej wina, że jest za mało atrakcyjna, że to ona zawiodła, jest mało podniecająca itp. Kup sobie jakąś Kamagrę albo coś i sprawa załatwiona- stoi jak choinka na wigilię i ruchasz tak, że naprawdę można się spocić. A jak Ci będzie robić jazdy albo naśmiewać z tego powodu - daj sobie spokój- nie jest warta, mimo, że "to ta jedyna". A tylko się w kompleksy wprowadzisz. Powodzenia

Nie mam ochoty nic napisać, więc tego nie zrobię Smile

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Mniej wal konia Smile

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Gabio
Portret użytkownika Gabio
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 28
Miejscowość: Kraków

Dołączył: 2010-04-03
Punkty pomocy: 22

Miałem podobny przypadek, ale mnie wybił telefon jej koleżanki (co za laska odbiera telefon podczas gierek). W momencie kiedy zadzwonił telefon i ona gadała z 2 minuty, a ja z interesem na wierchu, czułem jak ciśnienie opadało wkurwiłem się i ubrałem się. Kiedy skończyła to taka zmieszana "o co chodzi?", a ja na to że "jego czasu się nie marnuję":pp  Może Ciebie też coś wybiło?Tongue

ale po pierwsze widzę tu destruktywne podejście, obwiniasz się, a to nic dobrego nie wróży.

Mówcie mi wiejski Cassanova

sebastiano19
Portret użytkownika sebastiano19
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-18
Punkty pomocy: 3

wybij sobie z psychy wszystkie iluzje, które sobie wkręciłeś(opisałeś wyżej)

grunt to pewność siebie w tych sprawach, ja muszę się przyznać na forum strony też mam czasem problem z moją ale to dopiero po 2 czy 3 sexie na tej samej randce, gdy mi nie chce brykać tak na "twardo" proszę moją, żeby się pobawiła swoją piczka na moich oczach;D takiego dostaje wtedy dopływu krwi do penka, że głowa mała!!Smile) i sex jest zawsze udany:)


tobie kolego klasycznie nie wyszło bo się spiołeś i to jedyne wytlumaczenie, moja osobista rada mniej emocjonalnie do niej podchodź nie spinaj się tak nie wiem walnij piwko przed ustawka a żebyś nie wystrzelił za szybko uskutecznij sex z kimś kim CI fajnie wychodzi w tych sprawach,  będziesz mniej podniecony==się dłużej mógł:)


pzdr.