Witam. Mam problem i prosze was o pomoc.
Zaczalem pisac z pewna dziewczyna sms-y. Bylo juz calkiem ciekawie, az w koncu zaproponowalem spotkanie. Przyjechalem po nia o umowionej godzinie i pojechalismy. Pospacerowalismy troche, usiedlismy, zjedlismy cos, bylo calkiem fajnie. Poszlismy chwile potanczyc, bylo super tulilismy sie do siebie i wogole. Odwiozlem ja do domu, pocalowalismy sie, a ja podziekowalem jej za spotkanie. Bylo widac ze byla zadowolona. Nastepnego dnia jak do niej napisalem to juz mi tak zabrdzo nie odpisywala na sms, tak jakby mnie zbywala. Dzien pozniej napisalem do niej oco chodzi i wogole to mi napisala ze niemam byc zly ale ona niechce miec chlopaka bo jest jej dobrze tak jak teraz i mozemy zostac kumplami. Pytalem czy to z mojej winy czy cos bylo nie tak na tym naszym spotkaniu to mi napisala ze to chodzi tylko o nia, ze na spotkaniu bylo fajnie i ok. Ja wiazalem z nia plany( tzn. chlopak-dziewczyna). Co mam teraz zrobic?? chcialbym aby zostala moja dziewczyna. Prosze byscie mi doradzili
"Zaczalem pisac z pewna dziewczyna sms-y." -jak zaczynasz tak znajomość to nie dziw się, że szybko i w taki sposób się kończy.
Miałem podobną sytuacje tylko nie byłem dla niej grzeczny jak piesek i olałem ją. Efekt? Sama zaczęła mnie prosić żebym się odezwał:) Pamiętaj ona Ci próbuje zrobić wodę z mózgu, sprawdza jak bardzo się na nią nakręciłeś i na ile będziesz jej posłuszny, jeżeli wykażesz znowu taką desperację to na dobre cię oleje
Gdybys przeczytal arty po lewej to nie mial bys tego problemu
LEWA STRONA..
XD kurwa mać
chyba koleś jesteś milionową osobą na tej stronie która daje się tak w bambuko robić
nie wiem jak reszcie ekipy tej strony ale mi się nudzi już mówić po lewej i jak to czytałem to myślę że doskonale rozumiem kobiety one mają prawie zawszę tą samą strategie p&p
przyciąga odciąga
p&p&s...
Pamiętaj jednak, że jedno szybkie przeczytanie tych artykułów mało daje
rób to uważnie, spokojnie i przyłóż się do tego.
Początkujący
Nie chce mieć teraz chłopaka a ja nie chce mieć teraz dziewczyny. Za bardzo się skupiasz na tym co ona mówi, a to nie ważne, kogo to obchodzi co ona mówi.. Mogleś zażartować, szybka jestes znamy się dopiero tyle co jedno spotkanie a Ty już pomyślałaś o mnie jak o potencjalnym chłopaku. Wdałeś się w jej wspaniałą dyskusję o tym dlaczego. Unikaj tego jak ognia wpadłeś w jej ramę. Kwestię bycia nie bycia zostaw jej na spotkaniach dawaj jej emocje, całuj ją dotykaj, nawet przeleć. Masz być kochankiem, nie szukaj związku a już napewno po pierwszym spotkaniu. Decyzję o związku zostawiasz jej i pozwól, żeby Cię do niego przekonała;)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
To radzicie mi umowic sie z nia na spotkanie, a jesli nie odpisze mi albo niebedzie ode mnie odbierac telefonu?? a jesli da rade sie umowic na spotkanie to mam jej dac kwiatka?? czy ten pomysl odradzacie?
"To radzicie mi umowic sie z nia na spotkanie, a jesli nie odpisze mi
az musialem cos napisac ... chlopie !! obudz sie .. i to szybko ! bo juz idziesz w kierunku psa gonczego ..

albo niebedzie ode mnie odbierac telefonu?? a jesli da rade sie umowic
na spotkanie to mam jej dac kwiatka?? czy ten pomysl odradzacie?"
Omg ... juz naprawde mnie ruszylo
tylko telefon .. ale to za 3-4 dni.. a moze i dluzej ... niech kobieta troche zateskni ... jesli w ogole to nastapi .. bo jesli nie zrobiles na niej wrazenia to bedzie koniec ... ale to za chwile
Natomiast jesli nie odbierze to juz chyba wiadomo co sie stalo ... olej i zapomnij .. szukaj innej
Jak Ci sie uda zaprosic to blagam .. nie kupuj zadnych kwiatkow , na predce struganych łódek z kory ! po prostu buduj wszystko od nowa, bo wedlug mnie juz wpadles w rame patafiana .. takze do dziela, ale nic na sile
Powodzenia
Ps. nigdy nie sluchaj i nie bierz na powaznie tekstow o kolegach i chlopakach ... to normalny tekst ktory pada z ust kobiet praktycznie zawsze gdy chce Cie przetestowac
moim zdaniem jedyny problem, jaki Ty masz, to Twoje IG. tu nie wystarczy porada, co zrobić, czy zadzwonić, czy list napisać, czy zaklaskać uszami. tu trzeba zmienić IG.
To radzicie mi umowic sie z nia na spotkanie, a jesli nie odpisze mi albo niebedzie ode mnie odbierac telefonu?? jak ja bym tak myślał jak ty to bał bym się z domu wyjść bo bym myślał a jak mnie meteoryt pierdolnie ?? hmm ?
albo samochód potrąci albo jak ptak mnie ostra i ludzie zaczną się śmiać ? a kwiatka jej nie kupuj bo sobie jak na razie nie zasłużyła .