jak w temacie ,generalnie rozmawiam z laska jest ok ,widze jej zainetresowanie mna ,i nadchodzi ta chwila ze chce jej nr a ona mi mowi np. ze zapomniala nr ale mam jej dac swoj nr to ona sie odezwie ,zadzwoni do mnie ,I teraz nie wiem co myslec,jak zareagowac?wiem ze jest to pewnie rodzaj ST,ale jek to odbic ?raz sie dalem tak zrobic i oczywiscie bez odzewu z jej strony i wiecej sie nie dam heh.wiadomo jak nie ta to nastepna ale czy warto w takim przypadku jakos probowac wydobyc ten nr?jak tu z nia wtedy gadac jak wyskakuje z tym tekstem ?podpowiedzcie cos
Może faktycznie nie pamięta numeru ? Ja sam ostatnio zmieniałem dość często numery i ich nie pamiętam..
Ja w takiej sytuacji bez problemy dałbym jej swój numer. Zadzwoni to zadzwoni , nie to nie. Będą inne.
Ja w takiej sytuacji podaje jej numer i każę puścić mi sygnał. Po sprawie.
Zapisz jej swój na malutkiej karteczce.... pójdź do domu weź swój telefon do reki i czekaj do usranej śmierci aż do Ciebie napisze
lesniczy nie ja nie jestem juz w lesie wiec norma ze tak nie zrobie heh podalem sytuacje z ktora pewnie nie raz kazdy sie spotkal wiec warto wymienic sie doswiadczeniami ,od tego jest forum
Czy uczyli Cie w szkole ze jest coś takiego jak ironia???
Dawidoff gwarantuję ci że na 100% nawet słaba laska by do ciebie nie zadzwoniła. Albo daje swój albo wogóle.
Całe życie pracujesz na szacunek, stracić możesz w sekundę swój dobry wizerunek.
ZLOT W ŁODZI 25 stycznia
http://www.podrywaj.org/forum/zl...
A co zrobić w takiej sytuacji? - idziesz do pubu i jak zagadać do barmanki aby dała swój nr? I co powiedzieć jeśli odmówi dania swojego nr?
Jeden z kolegów na forum podpowiedział mi pewien opener:
Ja - Dzień dobry, ja po uśmiech..... hmmm nie za bardzo to pani wyszło. To ja podejdę jeszcze raz i spróbujemy od nowa. Ona coś tam pewnie powie i wtedy zapytałbym o której kończy pracę i że przyjdę po nią. Jak odmówi, to wtedy zaproponowałbym aby mi dała swój nr to kiedyś zadzwonię do niej u umówimy się na kawę.
I teraz problem - jeśli odmówi tego numeru to co wtedy? Jak zareagować?
jesteś początkujący, nie bierz się za kelnerki, barmanki, hostessy itp. to wyższa liga
ale to temat rzeka
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki