Jak w temacie ~
Dajmy na to sytuacje, siedzimy na korytarzu w szkole, naglę widzę fajnego osobnika płci przeciwnej, podbijam z prawdopodobnie nieznanym wam otwieraczem:) Gadam z nią całą przerwę, a osły za mną z tekstami ''Co za idiota'' bądź coś w tym stylu. I już jeden do drugiego,
- on podszedł do niej i powiedział..
- haha... 0.o
Nie ogarniam tego.
Zazdrośni, ot co. Brak im kokosów w gaciach, żeby zrobić tak samemu. Zlej to jak ściankę kibla z rana;]
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
Nic olewasz i robisz swoje...jeśli masz wątpliwości to poczytaj lewa jeszcze raz tam masz napisane olewać innych pewność siebie niech sobie gadają debile się zdarzają bo to debile nie kumple takimi nie ma co się przejmować tylko działać możesz wtedy odejść z nią gdzieś indziej albo skomentować lub olać i jechać dalej z nią...
Powodzenia!
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
No, właśnie to olałem, tyle że, przez coś takiego.. hmm.. nie wiem, mogę nie mieć kolegów w klasie;) Oni całe przerwy stoją pod ścianą i nic. Niby coś tam jeden śpiewa że ma dziewczynę. Drugi że podoba mu się ta laska.
- To idz.
- Po%^&ało cie? ;o
Cóż, moje działanie jest zgodne z waszymi komentarzami
Dziekówka!
PS: Sangetsu mnie zabił ''poczytaj lewa jeszcze raz''
Kiedyś słyszałem tekst pasujący do Twojej sytuacji.
"Ja nie mam kolegów. To są tylko znajome twarze"
Standart, wybiłeś się ponad nich i próbują cię ściągnąć niżej. Olewaj to niech będzie test twojej pewności siebie, jak się zaczniesz przejmować, to oznacza że patrzysz na to, co inni mówią.
Piszesz, ze przez cos takiego mozesz nie mieć kolegów. Chcesz sie otaczac ludzmi, którzy Cie beda ograniczac? Smiac sie z Ciebie bo sami nie maja odwagi zrobić tego co Ty robisz? Szanuj innych, badz spojny, ale po co Ci takie osoby w zyciu. Osobiscie wole miec 2-3 kumpli niz 10, którzy jedyne co potrafia to obrobic dupe, bo sami maja kompleksy i jakos musza sobie podbudowac ego;p
CZYTANIE I BIEGANIE
Przyczyna syfu w Twoim życiu, drogi kolego, jesteś Ty sam, a nie to, co Cię otacza. Choć to wszystko znajduje się w ruchu pozostaje niezmienne...
"oddany facet, nie zakochany głupiec"
Kiedyś pewna bliska osoba powiedziała mi następującą rzecz:
"Nigdy nie patrz na społeczeństwo, bo społeczństwo ściągnie cię w dół".
Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.
"No, właśnie to olałem, tyle że, przez coś takiego.. hmm.. nie wiem, mogę nie mieć kolegów w klasie;) "
A na co Ci koledzy, skoro masz koleżanki
Poza tym, znajdź sobie takich kolegów, którzy do Ciebie pasują, ja sam obracam się w bardzo wąskim gronie znajomych,lepszy jest jeden prawdziwy przyjaciel, niż 10 fałszywych.
Na Twoim miejscu jeżeli nie chciałbym ich olać to wskazałbym któremuś jakąś uroczą dziewczynę i powiedział coś takiego:
"No stary, może nie jestem aż taki zajebisty jak Ty... Pokaż mi w takim razie jak się podrywa i idź ją poderwij, a ja z pokorą nauczę się czegoś od Ciebie..." Sprawdzisz tym samym czy mają jaja, aby poderwać tą dziewczynę, tylko pamiętaj poleć im jakąś nieprzeciętną dziewczynę to pewne na samą myśl, że mają do niej podbić popuszczą w gacie... I nie przyjmuj żadnych wymówek ! ;]
"Jeśli chcesz wiedzieć, co ma na myśli kobieta, nie słuchaj tego, co mówi, patrz na nią."
Ja zawołałbym tego `kolege` i powiedział targetowi :` wiesz to jest największy podrywacz w tej szkole. Tak naprawdę uczę się od niego. Kiedy zaczyna rozmawiać z kobietą , po 5 minutach każda jest jego.. Max no pokaż jak Ty to robisz na tamtej dziewczynie` - mówisz oczywiście z ironią. Gwarantuje Ci , że więcej śmiał się z Ciebie nie będzie
` One zawsze wracają `
Jeśli twoi koledzy śmieją się z ciebie oznacza to, że nie
mają na tyle dużo pięknych kobiet, żeby zająć swój czas.
W innym wypadku nie śmialiby się, bo mieliby co
innego do roboty.
a poza tym...nigdy nie słuchaj rad tych, którzy wiedzą mniej niż Ty, jeśli chcesz iść w górę to 3maj się tych, którzy naprawdę będą potrafili Ci pomóc.
Zlej i nie próbuj walczyć. Myślę, że gdy zobaczą, że nie boisz się rozmawiać z nieznajomą i umiesz zainteresować dziewczynę swoją osobą to przestaną się śmiać z ciebie i nabijać.
A ja tu dzisiaj pierwszy dzień coś odpisuję więc napiszę i w tym ciekawym temacie ... miałem może nie identyczną ale całkiem podobną sytuację
... otworzyłem po wyjściu z tramwaju, a akurat było nieco tłoczno wokoło i sporo osób to widziało, niektórzy też słyszeli
rozmawiam z dziewczyną, powiedziałem jej, że ładnie się śmieje, zgarnęłem numer i chciałem jeszcze chwilkę pogadać więc stoimy, konwersujemy, ale że mam niezły słuch to w pewnym momencie słyszę jak na ławce jeden koleś do drugiego mówi coś w stylu: "patrz jak podrywa" ... uśmiechnąłem się, wziąłem ją za rękę podszedłem do tych kolesi i mówię: "To jest xyz poznajcie się. Chwilę temu straciliście szansę na rozmowę z tą uroczą dziewczyną, gdyż właśnie umówiłem się z nią na kawę" ... nie odezwali się, baaa, oni się mnie wystraszyli
... więc parafrazując to do tej Twojej akcji w temacie warto czasami odwalić coś nietypowego
(oczywiście nie polecam do dwóch dresików 2mx2m bo nie koniecznie musi to wyjść tak pięknie jak mi
)
Dobrej nocy wszystkim fantastycznych snów a w nich gorące samochody, piękny piasek na plaży i szybkie kobiety !!
cnota z ochotą razem noc przespały - cnoty nie było kiedy rano wstały
Zmień kolegów, albo olewaj to co pieprzą to wszystko. Polecam swojego bloga na ten temat.
http://www.podrywaj.org/paso%C5%...
Przestań się spinać, a nigdy nie będziesz musiał się relaksować.
Spoooko, to znaczy że w dobrą stronę idziesz
A jak zaczniesz się lizać z zajebistymi dupami to wtedy zobaczysz ; )
POWODZENIA i przestań się przejmować
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Jak to mój kumpel mówi "Hejters gonna hejt". Oni nie rozumieją, że nie są w stanie Tobie dorównać. Miałem kiedyś podobną sytuację, najlepiej nie zwracać na nich uwagi, a tym bardziej nie zniżać się do ich poziomu.
Pozdro.
Odizoluj sie od bandy tych frajerów, którym nie starcza odwagi, żeby podejść do dziewczyny w szkole. Pamietaj, zawsze badz wyzej niz konkurencja
... but you always got a choice.
Kuba dał zajebistą radę !
A ja mam pytanie co zrobić jak taki jeden koleś się przypierdoli i ciągle się pyta "jak tam x", wymyśla jakieś głupie rymowanki ostatnio nawet się pytał "czy kupujesz Durexa" itp. strasznie mnie to wkurwia. Próbowałem z nim o tym pogadać, ale już chyba prędzej z murem się dogadam. A najbardziej mnie wkurza jak gadam z jakąś laską a on mi się wpieprza. Próbowałem mieć na niego wyjebane, ale mam wrażenie, że on mi chyba wejdzie z tym na głowę. Jak mu mówiłem żeby zagadał do jakiejś laski to jakieś głupie wymówki wymyślał. Co zrobić, żeby się odczepił?
to pytanie tyczy sie do odpowiedzi 2pac.
witam
Jesli bedziesz gadal z jakas klientka a on znow sie bedzie wtracal to z czystym sumieniem wez mu przypierdol w ta makowe, moze to go czegos nauczy.
Powiem Ci, ze z takimi nie ma co sie szczypac tylko od razu przejsc do konkretu.
pozdro
tAk jak wiekszosc kolegow pisze chca zniszczyc Twoja pewnosc siebie. Widza jaki jestes pewny siebie i ze podchodzenie do kobiet to dla ciebie nie problem. Oni poprostu to widza sami nie umia a drugiemu nie dadza.Jednym slwem to nie koledzy, mysle , napewno mniej to w dupie co oni robia:) , Nie Daj Na Siebie Wplynac
pzdr
Gaudeamus igitur, iuvenes dum sumus. - Cieszmy się więc, dopóki jesteśmy młodzi.
Chłopaki po co odkopujecie takie stare tematy?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?
Pozwole sobie zacytowac tekst jednego z polskich klasykow
"-Nie wiem co mam zrobic, kiedy wtedy patrze im w oczy.
-Jak to co? Wydlubac."
Jak maja zamiar nie podawac ci reki z takiego powodu to warto zadac sobie pytanie. Po co w ogole mialbym sie z nimi zadawac? Walic to!
Per aspera ad astra
Zdażało się że na korytarzu skutych kajdankami kolegów spotykałem, to nie wiedziałem co z oczami zrobić.
- Z ich !? Wykłuć!!
A jak się dalej będziesz tak darł, to cię przeniosą do drogówki.
Psy to ja oglądałem kilkadziesiąt razy
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki