Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co zrobić z dziewczyną?

24 posts / 0 new
Ostatni
MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0
Co zrobić z dziewczyną?

Witam!
Poznałem jakiś czas temu dziewczynę, miła, ładna itd.Wreszcie nie czułem, że ktoś trzyma mnie na dystans.
Spotkaliśmy się kilka razy, od samego początku chciałem ją pocałować, ale bałem się trochę, że to zbyt szybkie tempo jak dla niej i "ucieknie". Wogóle, to boję się, że się zakocham, ona to zobaczy i będzie miała mnie "w garści".Jesteśmy na etapie buzi na powitanie, pożegnanie, trzymanie za rączkę Smile Problem w tym, że nie chce by ona zobaczyła, że mi za bardzo zależy... Czekać, aż sama się odezwie do mnie?Czy atakować z propozycją o kolejne spotkanie?
Kolejna kwestia:Ona Sylwestra ma spędzić u koleżanki , potem idzie z kumpelami jeszcze nie wie gdzie. Chciałem spróbować Ją zaprosić do siebie do domu.Ale czy się nie wystraszy że będę chciał Ją wykorzystać? Jak to rozegrać? Co jej powiedzieć, żeby nie wyjść na głupka?
Wszelkie rady mile widziane.

Darro
Portret użytkownika Darro
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-12-15
Punkty pomocy: 97

Nie zapraszaj jej do domu, mało która dziewczyna woli siedzieć sam na sam u chłopaka którego jeszcze dobrze nie zna  w domu na sylwestra niż bawić się z przyjaciółmi

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

A ja czekam, czekam i ona sama się do mnie nie odezwie....

Darro
Portret użytkownika Darro
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-12-15
Punkty pomocy: 97

dokładnie po prostu przeżyj sylwestra bez niej tylko zadzwoń o północy i złóż jej życzenia noworoczne xd

Filipeusz
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-25
Punkty pomocy: 12

Wiesz mam inną rade, żeby przestac o niej myslec poprostu zajmij sie innymi dziewczynami !
Zacznij flirtowac z kolezankami , poznawac nowe - a jak target sie o tym dowie, poczuje że jej pozycja jest zagrożona i sama napisze . A w kolejnym spotkaniu napewno zajdziecie dalej (pocaluuuunek).

Jeżeli nie napisze po tym jak sie dowie że z innymi krecisz to zwyczajnie jej na Tobie nie zależy , proste Smile

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

O kolego! Łatwo Ci mówic- zajmij sie innymi....
Znając życie i moje szczęście, to jakbym poznawał nowe koleżanki a mój target się o tym by dowiedział to : "nara". A nie chcę Jej stracić i sobie nie wyobrażam na chwilę obecną tego...

damianos
Portret użytkownika damianos
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-22
Punkty pomocy: 5

Zobacz już w tym momencie za bardzo się zaangażowałeś, w związku musisz być przygotowany na to, że kobieta może odejść, musisz widzieć świat poza nią, bo inaczej jak kobieta odchodzi to wtedy strasznie się to przeżywa.

Tots units fem forca !

student
Nieobecny

Dołączył: 2009-10-09
Punkty pomocy: 2

kolego MarcinP-Ń myślę że jeśli na spotkaniu dobrze się bawiliście, ta dziewczyna się uśmiechała, rozbawiałeś ją na spotkaniu ale też pokazałeś swoje dobre strony przez skromność to dziewczyny to bardzo lubią. Jeśli tak było to myślę że dziewczyna się odezwie, ale pod jednym warunkiem, że taki spotkania były... Trudno powiedzieć czy sama się odezwie bo na to wpływa wiele zależności, typu czy ma kogoś innego na uwadze, czy świetnie się z Tobą bawiła i jaki też ma charakter ale jestem dobrej myśli.

co do sylwestra to wedle Twojego uznania, możesz zaproponować, ale czasami lepiej stworzyć taki własny dystans i odczekać trochę czasu, zanim się zacznie proponować i kreować takie poważniejsze spotkania. Myślę że to na tyle na razie

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

Sylwestra zaproponowałem....Nie wiem czy dobrze postąpiłem, czy źle...Ale bym sobie w brode pluł, że nie spróbowałem tego.Zgodnie z moimi przypuszczeniami dostałem odp "Naprawdę dzięki za zaproszenie, ale jak wcześniej wspomniałam mam juz plany".
No fajnie... Nie ma co...eh....

Rarytas
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: magilandia

Dołączył: 2009-12-27
Punkty pomocy: 0

Stary jesteś taki i taki i sądzisz że masz pecha, a gówno prawda, ja wiem że świadomość Ci mówi że jak nie będziesz działał to się sknoci, i ja to rozumiem, czytając moje ostatnie posty możesz wywnioskować że jak Ci zaczyna zależeć, jak ona czuje że ma Cię owiniętego w paluszku jak ma Cię w garści to tracisz w jej oczach, Bądź stanowczy pewny siebie i nie daj się ponosić emocjom, ja wiem że to duży problem i ciężko takie coś przechodzi przez myśl ale taka prawda, nie ta to inna. Na świecie jest pełno fajnych kobiet, nie można się deklarować że to tylko ta jedyna.

Jak to mój starszy mawia bądź "Charakterniakiem" Wink

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

Ciąg dalszy nastąpił...
Po wczesniejszych odmowach z jej strony,jak ja proponowalem spotkanie to : Ona sama mi zaproponowała spotkanie wczoraj.OK. Byliśmy razem, miło, sympatycznie, trzymanie się za ręce, na przystanku zimno Jej było, to Ją wtuliłem do siebie(nie protestowała), na do widzenia buzi przerodziło się w pocałunek. Teraz żeby Jej nie "spłoszyć", zebym czasem nie robił coś za szybko....W końcu dzień wcześniej wspomina, że "po długim zwiazku to jakos tak ciezko wrocic do normalnosci. i ja jakby sie dopiero tego ucze i nie wiem czy jestem gotowa na takie np codzienne spotykanie, smsy itd" , a dziś sam z siebie wychodzi pocałunek... Skołowany jestem...Cóż teraz ???

lego
Portret użytkownika lego
Nieobecny
Wiek: > 20

Dołączył: 2009-10-01
Punkty pomocy: 62

SMSy sobie odpuść do końca życia, one tylko oddalają. A tak to pracuj nad swoją wartością, byś był coraz bardziej atrakcyjny dla każdego, czyli: sport, ciekawe hobby, nauka, praca, rozmawiaj z interesującymi ludźmi. No i podrywaj inne dziewczyny. Ona w będzie zazdrosna i sama bardziej przylgnie do Ciebie.

⇐ przed zadaniem pytania, poczytaj teksty Gracjana

Darro
Portret użytkownika Darro
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-12-15
Punkty pomocy: 97

odezwij się za kilka dni  i umów się z nia na następne spotkanie, ona pewnie się szybciej odezwie.

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

eh... już nic nie rozumiem co jej w głowie siedzi...
Ja proponowałem spotkania - ona odmawiała, więc przestałem pierwszy do niej się wogole odzywac.No więc ona sama zaczęła się odzywać i zaproponowała spotkanie(opisałem 3 posty wzwyż).No i chciałem iść za ciosem, a tu kolejne odmowy zobaczenia sie...

Darro
Portret użytkownika Darro
Nieobecny
Płeć: mężczyzna
Wiek: 26
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2009-12-15
Punkty pomocy: 97

może się z Tobą bawi na następne spotkanie nie zgódź się, i powiedz jej w prost że nie lubisz osób które odwołują często spotkania bo tylko marnują twój czas.

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

Spróbowalem raz jeszcze... Zgodziła się na spotkanie. kino, spacer, gorąca herbata. Stwierdziłem, że niema na co czekać i się do Niej "przyssałem". Nie protestowała :)Potem sama się przytulała do mnie, trzymała za rękę... Zobaczymy co z tego wyjdzie.

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

weź to bardziej na luzie, chce się spotka to okey nie to nie ty wychodzisz z propozycją a ona ma powiedziec tak albo nie, nie proś ją o spotkania ani nie namawiaj,

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0

CD:

Po 2 miesiacach spotykania się z nią, pisania, dzwonienia itp stwierdziła że zobaczyła, iż zaczęłem się coraz bardziej w to wkręcać i angażować, a ona po swym poprzednim związku nie umie się jeszcze zaangażować i zakochać.Wobec tego, żebym nie cierpiał ona postanowiła się wycofać z tego....Mówi, ze bardzo mnie lubi, moje towarzystwo też. Ale nie chce bym cierpiał... No a prawda taka, iż zakochałem się w niej....
Poniosły mnie być może emocje i jej wygarnąłem, że nie chce znów cierpieć, że przez te 2 miesiace się mną bawiła pewnie tylko, że ma mnie gdzieś co zrobię, że wszyscy mają mnie w dupie itp... (Czy dobrze zrobiłem czy źle to nieistotne). I po tym co jej powiedziałem ona nie chce mnie znać, mam do niej się nie odzywać, nie pisać, nie dzwonić... Ale gdy do niej piszę to ona pisze ze mną, co prawda oschle, ale pisze...
I teraz cóż mam zrobić ? Co Wy byście zrobili na moim miejscu z nią ?W sensie, żeby ona wróciła.
PS. Co za paradoks... Dwoje ludzi świetnie czuje się razem w swym towarzystwie, ale razem byc nie mogą....

Charlie
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: dr

Dołączył: 2008-12-09
Punkty pomocy: 1

"Po 2 miesiacach spotykania się z nią, pisania, dzwonienia itp stwierdziła że zobaczyła, iż zaczęłem się coraz bardziej w to wkręcać i angażować, a ona po swym poprzednim związku nie umie się jeszcze zaangażować i zakochać.Wobec tego, żebym nie cierpiał ona postanowiła się wycofać z tego....Mówi, ze bardzo mnie lubi, moje towarzystwo też. Ale nie chce bym cierpiał..."


PRZEGRAŁEŚ w tym momencie ojej jaki biedny , mały pokrzywdzony chłopczyk, wszyscy mają go w dupie ojej - podejśc i Ci zapierdolić z gumowej kaczki w czoło na opamiętanie 

Co masz teraz zrobić ? rady gracjana ...



kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

to że do niej napisałeś w ten sposób to okey ale nie w takiej formie, trzeba było napisac że się tobą bawi a ty nie chcesz tego i odchodzisz i potem zamilczec

a co teraz możesz zrobic, siedziec cicho, nie pisac sms, nie gadac na gg, nawet głupiego komenta na nk nie dawac, jak zagada odpisuj z opóźnieniem, jeśli ona pisze do ciebie o tej godzinie ty napisz o tej samej ale strefa czasowa w Chicago rozumiesz.
Ja kiedyś miałem podobną sytuację i chciałem to naprawic i co wytrzymaliśmy ze sobą 3 tyg i znów wróciło do starej akcji więc na razie pierdol to i opduśc se.

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

MarcinP-Ń
Nieobecny
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Dołączył: 2009-12-29
Punkty pomocy: 0
Męczę się, korci mnie by się odezwać, ale się resztkami sił powstrzymuje Smile

Teraz tak mi przyszło do łba, że może ona czeka bym się odezwał do niej, może sprawdza czy mi rzeczywiście zależy....Nigdy tak często na gg nie była dostępna jak po naszym rozstaniu....Może czeka...Sam niewiem.