Witam, to mój pierwszy post na tego typu forum i chciałbym prosić o wyrozumiałość.
Oto mój problem:
Jeszcze kilka lat temu zakochałem się w pewnej dziewczynie miałem wtedy 15 lat olała mnie kompletnie wyśmiała mnie, zrobiła idiotę w oczach innych ludzi, to wydarzenie wpłynęło na mnie tak, że totalnie się zamknąłem na płeć przeciwną, kobiety traktowałem jak największego wroga, byłem niemal mizogonem. Jednak z czasem trochę to we mnie ucichło miałem problemy ze zdrowiem(nie psychicznym), podczas pobytu w szpitalu postanowiłem, że zacznę wszystko od nowa, zmieniłem się. Po pewnym czasie wpadła mi w oko pewna dziewczyna miałem wtedy niespełna 18 lat, no i oczywiście w całym etapie podrywania jej, jeżeli można to tak określić, byłem needy zepsułem wszystko, wszystko co robiłem prowadziło bardziej do zostania jej przyjacielem szmatą do wypłakania łez a nie kochankiem, chłopakiem etc. Podryw wyglądał mniej więcej tak:
1.Zdobyłem jej nr gg napisałem pierwszy, przez 3 tygodnie rozmawialiśmy codziennie po kilka godzin, oczywiście siedziałem pół dnia przed komputerem, żeby zobaczyć czy jest na gg i wtedy od razu pisałem. Po pewnym czasie powiedziałem jej kim jestem, rozmawialiśmy razem w autobusie gdy jechaliśmy do szkoły. W końcu zaproponowałem pierwsze spotkanie, a ona wtedy, że nie może bo ma chłopaka jest z nim 2 lata i to byłoby nie fair. Napisałem wtedy, że w takim razie nie powinniśmy chyba rozmawiać i nie powinienem do niej pisać a ona oczywiście że nie bo bardzo fajnie się jej ze mną gada etc. ale traktuje mnie jak kolegę.
2.Zmniejszyłem trochę częstotliwość pisania i próbowałem zmienić moje podejście, przecież posiadanie bliskiej przyjaciółki też jest dobre bo można się jej poradzić w relacjach damsko-męskich, wkurzyłem się jednak i przestałem pisać, podałem jej mój nr tel i powiedziałem że może napisać jeśli będzie chcieć ale ja nie będę jej już dręczył.
3. Po pewnym czasie zaczęła się ze mną drażnić i puszczać mi sygnały z zastrzeżonego nr. Znowu zacząłem pisać, znowu to ja pierwszy napisałem na gg i tak pisaliśmy codziennie po kilka godzin ale byłem bardziej ostrożny z propzycjami spotkania.
4. W końcu pomyliła się raz i puściła mi sygnał nie ukrywając nr miałem wtedy do niej nr tel. Zaczęliśmy pisać częściej smsy gg rozmawialiśmy żartowałem, twierdziła że mam najzabawniejsze poczucie humoru z pośród osób jakie zna i że zawsze potrafię wszystko zmienić w żart w taki sposób że człowiekowi zaczyna się chcieć żyć i nie jest już zdołowany.
5. Nadszedł koniec roku szkolnego przed maturami wiedziałem że wyjeżdżam na studia a ona zostaje i że już nigdy się nie zobaczymy, odprowadziłem ją do szkoły(chodziliśmy do różnych)i na koniec palnąłem że to pewnie nasz ostatnia rozmowa i że muszę jej to powiedzieć że ją kocham, ona wielkie oczy, cała czerwona przepraszam ale ja muszę uciekać bo się spóźnię.
6. Później 2 tyg ciszy po maturach zaczęliśmy znowu pisać na początku napisała, że chce żeby między nami wszystko było jasne i że nie chce mi robić nadziei oraz że traktuje mnie tylko jak kolegę nic więcej. Jenak odpisywała na moje smsy po 15 minutach, raz nie odpisywała przez 3 godziny podczas rozmowy smsowej 10 smsów nagle koniec gdy zapytałem się co się stało powiedziała że zapomniała odpisać, kurwa w trakcie rozmowy zapomniała. Zdałem sobie sprawę że traktuje mnie jak śmiecia ostatniego idiotę itp. Napisałem że mogła napisać sory nie mam czasu albo kurwa nie chce mi się z Tobą gadać a nie przestać odpisywać na kilka godzin, ona na to przepraszam coś tam moja siostra itd. Nie odpisywałem do rana, a rano napisałem że rozumiem że czasami nie ma czasu, ale niech napisze o tym otwarcie a nie zero odp. Ona to w taki m razie nie mam czasu teraz.
7. Miesiąc przerwy zacząłem spotykać się z jej koleżanką z klasy i nie myślałem już nic, ona nagle zaczęła puszczać mi syg jakieś suche rozmowy przez sms i tyle.
8. Wyjechałem na studia pomyślałem koniec z byciem pizdą zmienię się popracuję nad sobą i zobaczy co straciła.
Zainwestowałem w siebie kurs językowy, siłownia nowe ciuchy niwa fryzura, w końcu nie wstydzę się tego że wyglądam jak to moi kumple mówią jak pizda, koleżanki mówią że zajebiście, koszula, jeansy czasami marynarka nowy zegarek, buty etc. Zmieniłem się do tego stopnia że gdy wróciłem po 6 miesiącach na tydzień to kumpel nie poznał mnie na ulicy szok mówił że zastanawiał się kto to jest. Pomyślałem no to teraz wszystko od nowa przez te sześc miesięcy rozmawiałem z nią 2 razy na gg i to wszystko, ale teraz napisałem jej cześć, przyjechałem do domu na tydzień nie widzieliśmy się ponad pół roku, może wyszlibyśmy gdzieś razem na spacer do restauracji.Ona że nie wie co z weekendem ale da mi znać w piątek rano, oczywiście w piątek napisała że napisze wieczorem, a pół godziny przed ustalonym terminem że jednak nie może, napisałem ok może innym razem, spotkałem ją kilka dni później patrzyła na mnie tak jakby była strasznie zaskoczona, uśmiechała się w autobusie ja tylko cześć i poszedłem dalej.
9.Minęło kolejne pół roku, spotykałem się z kobietami, zbierałem doświadczenie dalej pracowałem nad sobą, ale od jakiegoś miesiąca doszły mnie plotki, że ona zerwała ze swoim chłopakiem, od tamtej pory gdy tylko jestem na gg ona zmienia status na dostępny i ucieka gdy tylko ja zmienię się na niewidoczny, nie wiem czy chce mi tym pokazać że pomimo tego że jestem to ona nie napisze, wątpię bo nigdy sama nie pisała. Zaskoczyła mnie tydzień temu bo napisała mi sama smsa hej to ja to mój nowy numer pozdrawiam buziaki itd.
Po co ona to zrobiła, przecież mogła się ode mnie uwolnić raz na zawsze zablokować na gg nie miałbym nr i koniec miałaby spokój. Wczoraj wróciłem do domu na wakacje mam 2 miesiące, żeby się do niej zbliżyć zacząć wszystko od początku. I w końcu moje pytanie jak to tym razem zrobić?
Wszyscy ludzie których spotykam są pod wrażeniem mojej przemiany, koleżanki uśmiechają się częściej inaczej, komplementują, zaczepiają, ale ja uparłem się, że zdobędę ją i koniec jak to zrobić, pomóżcie.
Przepraszam, że tak dużo i bez składni ale musiałem problem przedstawić konkretnie,a troszkę się spieszyłem.
Zobaczyła, że się zmieniłeś więc teraz działaj standardowo. To jesteś inny Ty i zachowuj się względem niej tak samo jak względem każdej innej dziewczyny, którą chcesz poderwać. Masz z nią kontakt, zadzwoń, umów się. I nie analizuj tyle co znaczy to, co tamto... Jesteś facet i Ty się takimi duperelami nie przejmujesz, robisz swoje.
Dobrze, że się zmieniłeś. Aale teraz musisz sobie uświadomić jedno. A konkretnie to, że szanse, że ją jednak zdobędziesz nie są zbyt duży. Przynajmniej narazie. Od siebie. Uważam, że nie powininees pisać z nią na gg (GG to produkt Szatana - NIE TdOTYKAĆ!), ani przez smski. Jeśli dała ci swój numer, więc to znak, że chce się umówić. Ale zanim to zrobisz poczytaj jeszcze tą stronę. Cała lewa jest dla ciebie, potem wyszukaj tematu telephon game. A następny miesiąc, poświęć na poznawanie nowych dziewczyn. To naprawddę doda ci pewności siebie i obycia się w towarzystwie. Przynajmniej będziesz wiedział, co powiedziec i jak mówić. Z tego co napisałeś, to wy się konkatkowaliście jedynie przez to gówno, przepraszam, Gadu-Gadu. Musisz doprowadzić do tego, aby ona poznała cię jako prawdziwą osobę, a nie pierdolone emotniki i nic nie znaczące zdania, tysiące zdań... Pomyślisz może, że jestem kolesiem, który coś, przeczytał i już szpanuje. Ale to nie prawda. Miałem niemal identyczną sytuację jak ty w przeszłości, ba, podobnie jak ty kompletnie się zmnieniłem.
No ale, co tu dużo pisać. Mam nadzieję, że już znasz swoje błędy, a przynajmniej się ich domyślasz. Jeśli tak jest to wiedz, że jesteś zwycięzcą. Bo najlepszą nauką jest nauka na błędach.
Pozdrawiam, Kamil.
Nie czytałem wszystkiego bo za dużo ale skumałem jak to mniej więcej wygląda. Sytuacja wygląda tak że ona Cię podrywa jak chce a Ty lecisz do niej jak mucha do gówna. Ma Cię w garści a Ty wmawiasz sobie że to Ty masz władzę bo się "zmieniłeś". Hah zobaczymy co będzie z tą przemianą jak znowu Cię zniszczy ;P Ale wiadomo, jest druga strona medalu itp a mianowicie: żeby stworzyć z nią zdrową, fajną znajomość na Twoich zasadach musisz popracować nad swoją psychiką. Wszystko siedzi w głowie. Czytaj lewą stronę, analizuj, stawiaj sobie trudne pytania i odpowiadaj na nie, buduj swoją pewność siebie poprzez wypady na miasto w celu podrywu (DG czy NG) czy spontanicznych akcjach np w autobusie. Nie pierwszy raz czytam o takiej sytuacji i wiem że teraz jakbyś chciał z nią być to bardzo szybko zmieniła by Cię w swojego przyjaciela. Nabywaj to doświadczenie i zobaczysz że wyrabiasz sobie przez to prawdziwą pewność siebie, że zaczynasz mieć swoje zasady i trzymać się ich, że w końcu wyczuwasz tam na dole swoje jaja. Może być nawet tak że kiedy już zasmakujesz tej prawdziwej władzy i poznasz swoje możliwości to ta dziewczyna przestanie Ci się podobać (co najwyżej się z nią prześpisz for fun) bo poznasz o wiele wiele ciekawsze i fajniejsze dziewczyny. Wiele przed Tobą, powodzenia