Siemanko, mam mały problem, otóż dziewczyna którą podrywałem od jakiegoś czasu wyznała mi że, cytuję, "nie chce się zakochać, nie dla niej jest brak snu po nocach, płacze po zerwaniu i te sprawy". No, mniej więcej tak.
Dodam, że tydzień wcześniej, chciałem ją pocałować a ona się odsunęła i przez tydzień się do siebie nie odzywaliśmy (potem ona zagadała). Laskę sobie już odpuściłem, jednak wydaje mi się że jest to dość popularny shittest i zastanawiam się jak wy byście go odbili, i - jak w temacie - jak ja powinienem był to zrobić 
Pozdrawiam, proszę o pomoc 
Oczywiście, że shit test. "A czy Ja powiedziałem, że chce się w Tobie zakochac? Strasznie masz wysokie mniemanie o sobie.. Apropos braku snu, to radze się kłaśc po 22."
" Sięgaj tam, gdzie wzrok nie sięga,
Łam; to czego rozum nie złamie,
Młodości ! Orla Twych lotów potęga[...]"
shit test jak nic ! To działa na podobnej zasadzie jak : `nie zakochuj się we mnie` . Byłoby dobrze , gdybyś Ty jej to pierwszy powiedział
` One zawsze wracają `
@Fizzy
Nie odpuszczaj sobie teraz, potraktuj to jako trening. Jeżeli będziesz sobie odpuszczał w takich sytuacjach to gdy Ci się to kiedyś powtórzy jest możliwe, że też tak zrobisz. Masz idealną sytuacje do treningu. Jeśli nie będziesz miał z tego +1 do skila to przynajmniej +1 do doświadczenia. Tak czy tak jesteś na plus.
Odbij ST jeśli zapyta następnym razem i zagraj z nią po Twojemu. Nie baw się w jej gierki, tylko pokaż jej nasze. Trochę push&pull kolego i nie bierz tego wszystkiego do siebie. Gdy Ci zależy jesteś o krok za daleko.
Pozdrawiam.
Zniszcz ten ST pokazując się raz, dwa może trzy razy albo nawet lepiej będzie wiele razy w towarzystwie innych dziewczyn wskazując swoim zachowaniem(i jakimś podtekstem wracając do tego ST, żeby go odbić)że przyjmujesz to do wiadomość iż nie chce się zakochasz a ty swojego życia dla niej nie będziesz tracił skoro tak stawia sprawę.
Jeśli ci powie te słowa następnym razem to odpowiedź : "Od samego początku zakładasz najgorsze, że się rozstaniemy a przecież ty nawet nie zasłużyłaś bym chciał z tobą być". I spokojnie z opanowanymi emocjami do przodu postępując jak facet jedziesz z tym co jest napisane na stronie - unosisz się jak hel i dajesz jej poczuć nie pewność czy ty wgl jesteś zainteresowany.
Zwycięzca zaczyna tam, gdzie przegrywający rezygnuje - PAMIĘTAJ!
"nie chce się zakochać, nie dla niej jest brak snu po nocach, płacze po zerwaniu i te sprawy"
-No to się nie zakochuj, mam wyjebane
-Wiem, że jestem zajebisty ale nie schlebiaj sobie tym, że będę próbował Cie rozkochać
-A kto powiedział, że ja chce z Tobą być?
Od ST jest odpowiedni temat...
Niezależnie od tego, czy to ST czy Ją na szczerość zebrało, postępowanie jest zawsze takie samo.
Masz wyjebane, robisz swoje.
Żeby zdobyć Kobietę, musisz być gotowy Ją stracić.
PUA:
http://m.youtube.com/watch?v=BRw...
Rób swoje a po za tym to miej wyjebane...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.