Jak byście zareagowali na laske, która wysyła sygnały, jest zajebiscie hot laską, inteliegtna, ambitna, chce sie spotykac, ale jak na 3 spotkaniu probowalem ja pocalowac to odwrocila glowe, i powiedziala ze jako rekompensate mnie przytuli, po czym to zrobila
nie inicjuje pierwsza kontaktu, czeka az ja to zrobie. Jej wzrok mnie przeszywa, a jak zlapala mnie za kolano to tez zastanawiam sie co miala na mysli. Nie potrafie jej zrozumiec, jak wy to widzicie?
Chce ci pokazać, że nie jest łatwa, chce zobaczyć jak sie bedziesz starał i biegał żeby ją zdobyć. Dąż cały czas do pocałunku...
Też ją złap za kolano, obejmij, twórz kino i staraj się aby to twój wzrok ją przeszywał... ma mieć mokro w majtkach nie widząc twojego przyjaciela, ma sie peszyć za każdym razem gdy na nią spoglądasz, a jej wzrok i dotyk ma ci tylko pomagać w tym aby takim być. Powodzenia;)
"Chcesz rozdawać karty...? Wejdź do gry..."
"Break the walls..."
Na moje oko jest lepszym podrywaczem od Ciebie.
Już wpadłeś w jej ramę. Ona dominuje w tym "Zwiazku". Musisz odwrócić sytuację, a to oznacza, ze czeka Cię praca od podstaw.
Trafiłeś na uwodzicielkę. Musisz sprawić by to ona o Ciebie zabiegała a wtedy to już z górki.
Z tym, że ja sie nie odzywam do niej, bo wyjechalem za granice. i z jej strony tez cisza. odezwac sie w koncu czy czekac az sama to zrobi? doradzcie panowie.
dopiero gdy to teraz przymyslalem, to lata wobec neij wielu facetow, nawet moj kumpel keidys do niej zarywal, ale ona go splawila, nie dala nr, nie mowiac juz o spotkaniu sie z nim.
niech sama do Ciebie napisze.. nie odzywaj sie wogole.. spraw by to ona musiala sie starac a nie Ty ale krok po kroku i wszystko bedzie dobrze jesli tylko sie postarasz. Wkoncu spotyka sie z tobą.. a jesli sie spotyka to widocznie sie jej podobasz a jesli sie podobasz to musi jej na Tobie zalezeć a jesli jej zalezy to nie chce chyba Cie stracic ;] a jesli nie chce Cie stracic... Dobra koniec z tym heh rob to co trzeba i to co nalezy
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje