Postanowiłem się zmienić. I to od zaraz. Przyznam się, że przeczytałem wszystko, co jest po lewej, a i tak dalej robiłem po swojemu...Czyli umawiałem się z laskami praktycznie tylko przez internet. Po kilku odrzuceniach (jestem dobrym bajkopisarzem maili) moja pewność siebie drastycznie spadła. Laski po prostu były mną zachwycone przez internet, potem przy spotkaniu okazywało się, że jednak nie jestem taki różowy.
Większość ludzi, którzy zaglądają na tą stronę, to powiedzmy sobie szczerze - cioty, którym w życiu nic się z dziewczynami nie udawało i chcą to natychmiast zmienić! Ci, którzy są na tej stronie dłużej, są po to, aby takim nieudacznikom pomóc.
Dotychczasowe metody uwodzenia zawiodły, związki się porozpadały, dlatego postanowili szukać pomocy. Jestem tu i ja. Ale przed rozpoczęciem na serio wykonywania lekcji mam do was pytanie: komu z was ta strona dała efekty w podrywaniu? Budowaniu związków? Trudno jest się przełamać, ale chyba będzie trzeba.
Tak więc, panowie, czy dzięki tej stronie staliście się prawdziwymi podrywaczami i zmieniliście swoje życie na lepsze? Ilu jest takich?
Pozdrawiam
Co zyskałem dzięki tej stronie ? W kierunku podrywania nic, a to dlatego, że jestem w stałym związku i nie chcę tego zmieniać.
Strona uświadomiła i ukazała mi moje błędy ze wcześniejszych związków jak i pokazała jakich nie popełniać w obecnym. Wiele osób dało mi także do zrozumienia, że od czasu regularnego spędzania czasu na owej stronie, stałem się pewniejszy siebie, moje wypowiedzi stały się bardziej stonowane i przemyślane, stałem się jeszcze bardziej otwarty. Dzięki podrywaj.org staram się zmienić nastawienie kumpla i jak na razie wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku. Tak więc same plusy. Reasumując cieszę się,że przez przypadek trafiłem na tą stronę 
"Większość ludzi, którzy zaglądają na tą stronę, to powiedzmy sobie szczerze - cioty, którym w życiu nic się z dziewczynami nie udawało..."

Ja właśnie taki byłem. Przeczytałem książkę "Tajemnice największych uwodzicieli", jestem na tej stronie od 4 miesięcy i od 4 miesięcy jestem w związku z fantastyczną dziewczyną.
Stałem się pewniejszy siebie, teraz myślę "CHCĘ" nie "chciałbym".
Oto co uzyskałem dzięki tej stronce.
Zanim wszedłem na stronę bałem się rozmowy z dziewczynami, kurczowo trzymałem się jednej od tego czasu minęło ponad pół roku. Na chwile obecną mogę stwierdzić z dumą że rozmowa z dziewczynami to dla mnie czysta przyjemność, czerpię z tego satysfakcje, wśród dziewczyn czuje się jak ryba w wodzie, aktualnie jestem w fazie tworzenia nowego związku i idzie mi wprost rewelacyjnie.
" jak trenujesz tak będziesz walczyć... "
Panowie, ja powiem tak... Dzięki ten stronie duuuzo sie zmieniłem, dużo zrozumiałem swoich błędów, przestałem sie użalać nad sobą... Teraz jestem typem "wyjebane mam na wszystko" i to przynosi pozytywne efekty..
Powiem wam teraz ze jestem innym człowiekiem, kto by pomyślał ze sie zmieniłem. Dosłownie koleżanki, koledzy... no kuwa wszyscy mi to mówią:D
Hmm... W moim przypadku było inaczej. Nie trafiłem na tą stronę, bo chciałem nauczyć się podrywać, tylko chciałem odzyskać byłą kobietę. Dopiero po późniejszym czasie zacząłem korzystać z lekcji podrywu i mogę z całą stanowczością stwierdzić, że ta strona mi bardzo pomogła, choć byłej nie odzyskałem. Chociaż może to i nawet lepiej...
Ja jak i z pewnoscia duzo osob czytajaca ta strone trafilem na nia bo chcialem odzyskac dziewczyne przed ktora sie zfrajerzylem.
Dzieki tej stronie zrozumialem ze ona wcale nie jest tak zajebista...inne tez maja. Zanim skonczyly sie wakacje stwierdzilem ze nie mam juz na nia ochoty. Stalem sie bardziej pewny siebie, poznalem zasady ktore nie pozwola mi sie wiecej sfrajerzyc przed dziewczyna, poznalem techniki takie jak push&pull, chlodnik, poznalem otwieracze i wiem jak rozmawiac z zdziewczyna
ROBIE TO NA CO MAM OCHOTE kiedy tylko moge. Jesli jakas osoba odbiera mi pozytywna energie to mam na nia wyjebane bo po co mi znajomosc z osoba ktora zle na mnie wplywa?
Bawie sie tym calym podrywaniem dziewczyn
Cigle mam ochote przezytac jakas ciekawa ksiazke.
Trafiłem tutaj wpisując w googlach "jak odzyskać dziewczynę", przeczytałem trochę, ale już było za późno. Paru miesięcy frajerzenia siebie nie da się odzyskać. Zacząłem czytać artykuły Gracjana, ale jeszcze bez stosowania się do nich. W te wakacje nudząc się niebywale w chacie postanowiłem, że dość siedzenia na redtube i demotywatorach i pora ruszać w świat. Najbardziej mnie zmotywowało to, że pare miesięcy wstecz widziałem w autobusie dziewczynę, która z wyglądu była dla mnie super. Niestety moja ciotowatość w tamtych czasach sprawiła, że zapytałem AŻ o godzinę i poszedłem w pizdu. Tym razem miałobyć inaczej. Ruszyłem dupe na miasto i poznałem dziewczynę, która jest teraz moją dziewczyną, a związek jest taki jaki powinien być. To największy plus zmiany siebie. Jeśli nie chcesz już oglądać redtube to przejdź od słów do czynów i ruszaj w świat:D
Sic Luceat Lux
Co mi dała ta strona? powiem tak na dzień dzisiejszy nic ale i też dużo.. Nic bo w zasadzie zarejestrowałem się dziś:P ale poczytałem sobie lekcje Gracjana i jest dużo prawdy w tym co on mówi. Tu można dzielić się swoimi wrażeniami, zapytać się jak mamy jakieś wątpliwości ale tak naprawdę jak będzie zależy od nas samych, jak będziemy się starali i jak będziemy do tematu podrywu czy też związków podchodzić.
Każda kobieta jest inna, każdą kobietę trzeba poznać indywidualnie i jej poświęcić czas. Dopiero będziemy mogli się przekonać czy warto zabiegać o anioła którego ujrzeliśmy czy też nie.
Kobieta jest zwykłym człowiekiem, osobą która też potrzebuje uczuć ciepła i zainteresowania.