Poznałem ją, rozmawiałem drugi raz sam podchodząc do niej w grupie, widać że jej zaimponowałem pewnością siebie, jednak z naturalnego stresu, za szybko zaproponowałem żeby się ze mną przeszła na spacer na przerwie by porozmawiać 1 na 1. Ona nawet nie odpowiedziała, tylko od razu zmieniła temat, więc się trochę załamałem.
Potem jednak było wszystko dobrze, nawet mi dawały wyraźnie sygnały zainteresowania, więc wiem że raczej nie nawaliłem kompletnie
.
Udaje trudną, czy po prostu się przestraszyła, bo sam przyznam że chyba za szybko jej się o to spytałem?
Kiedy będzie najlepszy czas żeby jej to zaproponować?
Acha, no i czy lepiej się spytać za wcześnie, żeby laska wiedziała na czym stoi i doceniła moją pewność siebie, czy to ją jednak do mnie zniechęci?
Jeśli to była ta sama przerwa, a ona była w grupie i chciałeś ją mieć 1v1 to bierzesz za rękę, przepraszasz z uśmiechem grupę: "Zabieram na chwilę Panią" i ciągniesz w swoją stronę. Wtedy nie ma czasu pomyśleć, czy jest za wcześnie, tylko mimowolnie - idzie za Tobą.
Nie, nie, my sami rozmawialiśmy, nikt nam nie przeszkadzał, więc zaproponowałem jej spotkanie na przerwie, bo i tak musieliśmy już iść do swoich klas. Zmieniła temat, więc poczułem się zniesmaczony.
Zaproponuj jej spotkanie po lekcjach, nie na przerwach:) Tylko wcześniej podejdź i ogarnij raport odpowiedni.
A jej zachowanie? Jakbyś je ocenił?
I powiedz czy można przesadzić i odstraszyć dziewczyne zapraszaniem jej na spacer, czy to jest absolutnie bezpieczne?
Dzięki.
jeśli daje Ci lOl to myślę, że jest okej, laski lubią być zdobywane, więc trudno, żeby na każde Twoje zdanie rzucała się za Tobą jak pies. Nie poddawaj się na jej zmiany tematu, pokazuj, że wiesz czego chcesz i nie cofniesz się przed niczym by to osiągnąć. Jeśli odstraszysz kobietę spacerem, to co powie za miesiąc na propozycję sexu? Powiesi się? Wyluzuj, to tylko kobieta.
No i gitara. Dzięki.