Hejka wszystkim.
Chciałbym się Was poradzić, a mianowicie chodź o to, że
rozmawiam sobie z koleżanką (w sumie to trochę więcej niż koleżanka) o jakiś pierdołach a ona nagle wyskakuje, że ma wolną chatę. Nic więcej tylko mówi o wolnej chacie. Jak myślicie, to jest zaproszenie na sex? Czy może chce sprawdzić jak zareaguję na tą wiadomość? Czy jestem napalony itd? Aaa i jeszcze parę dni wcześniej wspomniała, że kończy się jej okres. Też rozmawiamy sobie o głupotach, a ona nagle wyciąga telefon liczy i mówi, że w piątek koniec okresu i już nie będzie ją brzuch bolał. Tak tylko powiedziała, czy doszukiwać się czegoś głębszego?
Jak na moje to zaproszenie?
A właśnie i jeszcze jedna sprawa. Ona ma 17 lat. Za dwa miechy kończy 18. Czy brać się za nią w tym wieku?
Za pomoc z góry dzięki
Pozdrowionka
-Mam wolną chatę.
-No to wbijam na kawę.
Potem działasz i sam się przekonasz
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Hejka Van... Nie wiem skąd takie przywitanie ale czepiać się nie będę.
To tylko st w stylu ,,chcę wiedzieć jak bardzo Ci chodzi o seks".
To tyle jak na moje oko. Wiek nie gra znaczenia, ale jej psychika. Sam musisz wiedzieć czy chcesz Ją.
Trzymaj się.
Mogę być kim chcę. A Ty?
Dobra, nie wiem jak wygląda relacja między wami, ale dla mnie to to jest zaproszenie na sex.
Nie ma się co zastanawiać, czy wbijać czy nie, tylko działać. Mówisz jej, że akurat masz wolny wieczór, nie masz planów więc chętnie do niej zajrzysz. Kup wino, obejrzyjcie sobie razem film. No i potem będzie się działo. Bo to nie jest żaden ST kurwa mać. Idz i się przekonaj, zobaczysz jak ona się ubierze i jak się będzie zachowywać. Jak się seksownie ubierze, będzie się przymilać, to masz drogę wolną.
I jeszcze BARDZO istotna kwestia. Z moich doświadczeń w liceum wiem, że laski chciały tuż przed 18. stracić dziewictwo. Jakieś kurwa konkursy
Bez ściemy.
Practice makes perfect.
Dziecko mówi Ci , że jak było w sklepie to widziało takiego dużego i pysznego lizaka. Potem dodaje , że ten lizak jest o połowę tańszy od innych , a na koniec mówi , że każde dziecko już takiego próbowało tylko nie On.
Nie powiedziało Ci kup mi lizaka , tak jak Ona nie powie Ci - wyruchaj mnie.
Brać się.
` One zawsze wracają `
W twoim wieku bym się nie zabierał za nią, ale to jest indywidualna sprawa dla każdego. Co do zaproszenia, póki nie pójdziesz to się nie dowiesz, sam pierwszy nie atakuj, popatrz jak się zachowuje, i czy próbuje cię kusić swoim ciałem.
On ma 27 według profilu, a ona 18.
On ma 27 według profilu, a ona 18.
mowisz ze cos wiecej niz kolezanka, to dzialaj chlopie.
kazdy z nas sie stara zeby miec taka okazje, a tobie laska sama takie cos proponuje wiec nie marnuj.
nic nie stracisz przeciez, a zyskac mozesz
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
Z reguły kobiety nie mówią w prost.
Czasem nawet nic nie mówią o seksie tylko mową ciała dają sygnały.
Facet musi umieć wyczuć sytuację, w twoim wypadku Ona; ,,mam wolną chatę,, i ,,koniec okresu,, to dwa kluczowe zdania , które znaczą mniej więcej; -Chcę się z tobą kochać.
bez emocji.
wiesz lepiej za 20 lat zalowac ze cos zroiles niz zalowac czegos czego nie zrobiles ;D
jak sam nie sprawdzisz to się nie przekonasz
działaj człowieku działaj hahaha
"Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
Widać że tylko ja mam excusy z taką różnicą wieku, ale jak pisałem wcześniej to jest sprawa indywidualna.
Nie ma żadnych zahamowań. Jak chce - to bierz.
Tylko!! Musisz mieć łeb na karku.
1.
Czy to jest dziewica?
Bo wiesz, jak Ty masz doświadczenie, a to jest dziewica, to w sumie - OK. mnie to kumpel tłumaczył, jak dostałem 10 lat młodszą, dziewicę, i się zastanawiałem, czy coś z nią zrobić... bo cóż... potem jakiś 19sto latek jak ją będzie próbował... to Ona będzie miała o nim [no,... sorry, że tak powiem, ale każdy z doświadczeniem to powie... więc sorry!!]
no... średnie mniemanie.
I potem - tak myślałem- przez kilka lat, jak ja Ją "puknę", i dam jej przyjemność, to który z mało doświadczonych chopusiów ją zaspokoi potem, rozumiesz?
Ale kumpel mi powiedział - "Stary! Ty jesteś przynajmniej normalny, zadbasz, by miała przyjemność. Postarasz się. Będzie to dobrze wspominała, i poczuje, że jest to miłe!! I będzie chciała więcej. Uzna, że jest to coś miłego. A nie taki koleś, co 5 razy się ruszy, i koniec" [tak, tak jedna 20stka mówiła, że nie wiedziała, że to może tyle trwać, i być tak przyjemne. inna 21 też tak mi mówiła... :/ Także ...]
Po prostu - z dziewicą możesz OK. Jak jej dasz przyjemność.
Ale!! -> innym potem facetom, jeśli nie chcesz z nią dłużej być, postawisz tak poprzeczkę wysoko, że będą mieli "NIEprzejebane", rozumiesz?
2.
I czy Ty jesteś normalny? "nie rańcie kobiet"...
pamiętaj, że Ona, jeśli jest dziewicą, albo na początku "drogi", to będzie miała zryte, co i jak z nią zrobisz... Jeśli zrobisz coś "nie tak", i ją zrazisz... przez swoje - nazwijmy to - "przesadne doświadczenie"... to wiesz. możesz ją zrazić do seksu.
Pamiętaj!