Wczoraj byłem na imprezie(prywatka) i miała być tam A jest ona HB9. Spóźniła się godzinę, ale w końcu przyjechała. Ja od prawie miesiąca spotykam się z A. Na imprezie posiedziała przez 2 godziny i powiedziała, że jedzie na dyskotekę. Próbowałem ją przekonać żeby została z nami, a ona powiedziała, że siostra ją namawia i że jedzie. No i pojechała... Organizator się zdenerwował, ale ja bardziej. Dziś rano napisała mi smsa, że przeprasza, że tak wyszło.
Powiedzcie co wy w takim wypadku byście zrobili? Olać ją i przestać się z nią spotykać, wziąć ją na dystans czy zapomieć o sprawie i spotykać się z nią nadal?
Proszę o odpowiedzi w komentarzach.
Wziąźć na dystans.
Weź na dystans tak jak Jesse mówi. plan rozbudowany możesz jeszcze wykonać:-) daj jej do zrozumienia że świetnie się potem bawiłeś(niech wie że jej ucieczka Cię nie obeszła) a przy najbliższej okazji możesz tez się spóźnić a potem wyjść po koledzy czekają gdzie indziej:-)))
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...