Będąc na imprezie tydzień temu na 9 podejsc dostalem 7 zlewek
na początku mialem to w dupie - zlewka bawie sie obok tej co mnie zlała i sie smieje do nastepnej ,lapie za reke nastepna i jeeb to samo zlewka mine miala jak bym jej bułke obiecał a nie przyniósł.Fakt kurwa rafał maserak w tancu to zemnie nie jest ;d bawie sie tak jak mam ochote. Ale dziś znów byłem w tym klubie i ta sama historia podszedlem do panny ta uniosła ręce chce jej zrobić obrót jeb kurwa kreci głowa nie - wkurwilem sie i poszedlem do baru po cole
, dodam że bawilem sie sam caly czas , a laski mi ioi w tancu wysylaly gdy podchodzilem to zlewka , co robie nie tak ??? dawniej nie mialem tylu zlewek !!!gdy chce to podchodze nie mam z tym żadnych problemów bawie sie bez alko.Dodam że sam w klubach podrywam bo nie mam z kim ale do chuja to nie wytlumaczenie bo dawniej wychodzilo ! co jest nie tak ?
A właśnie Tomek, teraz jak przeczytałem posty zauważyłem coś czego w mailach nie widziałem, może za bardzo się starasz, za bardzo Ci zależy żeby wyrwać panne?
W Sumie nie wiem bo ostatnio na mieście jak byliśmy we trój,e to jakoś nie zagadaliśmy do żadnej, jak znów przyjedziesz to trzeba spróbować to powiem Ci jakie mam odczucia.
nie śpiesz się, może potańcz chwile przy kobiecie niech Cie zauważy, jak poczujesz, że sie do Ciebie odwraca i patrzy lub jakiekolwiek wysyla sygnały, ale musi ich być kilka, to że 2 razy na Ciebie popatrzy nie znaczy, że chce z tobą tańczyć. wyciągnij ręce z usmiechem, ale nie łap jej agresywnie. Ja też miałem zlewki poczytaj zakładałem kiedyś taki temat. Najważniejsze to się dobrze bawić i ciągle uśmiechać i nie podchodze do każdej która mi się spodoba od razu, czekam na jakiś sygnał, bo nie zawsze laska ma ochotę, a zlewki strasznie psują mi imprezę, zwłaszcza w małych klubikach
w ogóle parkiet to pułapka, łatwiej jest zagadać do stojącej laski, ale nie każdemu;)
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
1. Laski prawie nigdy nie tańczą same. Wiąże się to z problemem przy podejściu jak nie masz winga. Nie ma kto zająć się koleżanką, a ona nie ma z kim jej zostawić. Jeśli nie wiesz jak tą jednak przekonać, nic z tego.
2. Wbij najpierw na parkiet i potańcz koło niej. Ale nie gap się ciągle na nią. Zerkaj co chwilę, próbuj złapać EC. Nie tańcz przodem do niej.
3. Musisz pokazać jej że sam się świetnie bawisz. Uśmiech na twarzy i pozytywna energia. To bardzo ważne
4. Przy podejśćiu ważna jest mowa ciała. W klubie mało się rozmawia, zwraca się uwagę na zachowanie. Dlatego nie może być momentu zawahania, ruch musi być zdecydowany.
5. Nie podbijaj na siłę. Robiąc nieudane podejścia jedno za drugim, psujesz sobie "socjal". Laski tak mają, że jak zobaczą że podbiłeś do 5 wcześniej, i wszystkie Cie zlały, to nawet jak jej się podobasz, może nie chcieć z Tobą zatańczyć. Dlatego na sam początek nie podbijaj do SHB jeśli nie jesteś super PUA i mistrzem tańca. Podbij do takiej HB6, powiedz jej coś na ucho i porwij do tańca. Zrób sobie z nią socjal, poszalej, potem podziękuj, zostaw ją i masz otwartą drogę na inne laski.
Practice makes perfect.
Tak tak tu masz dobre rady, Polecam też ebooka o tańcu Adepta. Generalnie są lepsze i gorsze dni i się nie zrażaj, przeczytaj mój blog z Mielna i będziesz widział ile faili miałem, myślisz że mi się humor pogorszyl ?
lepiej żebyś chodził na imprezy z kolegami wtedy budujesz social. Kiedy kobiety widzą że nie jestes sam i dobrze się bawisz z innymi, nie zwracając za bardzo uwagi na tańczące dziewczyny wtedy bardziej je pociągasz. Przydałby się tobie jakiś dobry wing. Czasami są takie dni gdzie dostajesz zlewke za zlewką wtedy najlepiej to olać:)bardzo dobrze że umiesz się bawić bez alkoholu
- Nic tak nie buduje sukcesu jak liczne porażki
- "Nie bądź facetem, który nie może żyć bez kobiet - zostań mężczyzną, bez którego kobiety nie potrafią żyć"
zlewki zabieraja duzo pozytywnej energi ;d panowie na nastepny ng pojade z kims znajomym i zastosuje sie do rad i zobaczymy czy podzialalo
cóż doświadczenie jakieś nowe jest.
Rób swoje i nie patrz się na innych
No i ważne, żeby samym wyglądem zwracać uwagę. ubierz się oryginalnie, wiem, że Ciężko dla niektórych się wyróżniać, bo myślą, że będą odbierani dziwacznie, a wcale tak nie jest. Jeden ziomek kiedyś mi powiedział, że nie założy kapelusza, bo będą się wszyscy na niego lampić, ale o to w tym chodzi. Bo tak jest jeżeli wyrózniasz się i ich przerastasz to ludzie, za wszelką cenę chcą Cię sprowadzić do swojego poziomu, chodź ja się z tym nie spotkałem, ale czasem tak bywa.
Pewnego dnia obudzisz się i okaże się, że nie ma już wystarczająco dużo czasu na zrobienie wszystkich rzeczy, które zawsze chciałeś zrobić. Zrób je teraz.
listen błyskoteka
wiem o tym staram sie wyrozniac 
Rób swoje i nie patrz się na innych
na poczatku zrob dobre wrazenie.
zacznij bawic sie samemu.(i rob to z usmiechem na twarzy)
nie mozesz byc lamerem ktory stoi pod sciana przez pol piosenki i zastanawia sie czy podejsc do laski czy nie.
ona to wyczuje, zauwazy i od razu zlewka.
jebnij 50-tkę i wejdz jak nowo narodzony na parkiet.
twoja zabawa i podejscia do lasek maja byc spontaniczne
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
Mowa ciała może u ciebie z nią słabo ??
I nie podbijaj do miliona dupek bo socjal psujesz
Playboy