Ostatnio spotkałem się z laską. Dodam, że wcześniej pisaliśmy dużo maili, smsów, co prawda na każdego odpowiadała kilka godzin później, ja to samo.
Myślę, że samo spotkanie było udane (zrobiłem akcję z monte
), dwugodzinny spacer po Krakowie, potem odprowadzenie na tramwaj. Laska przy pożegnaniu mówiła żebym jej koniecznie odpisał na maila bo je uwielbia ode mnie. Po randce zgodnie z przepisami z tej strony nie odzywałem się nic, jednak ona jakieś 4 godziny po sms:
Ona: jak tam? 
Ja: wrażenia?
Ona: też 
Ja: pozytywnie zmęczony. a u Ciebie?
Ona: To nie są wrażenia tylko stan fizyczny
ja też padam i bede szła zaraz spać...
po czym ja dobranoc i już nie odpisała. Na drugi dzień piszę jakiegoś tam smsa, odpowiedź po paru godzinach. Wysłałem tego maila. Piszę znowu smsa, brak odpowiedzi.
Laska ewidentnie rzadziej do mnie pisze, udaje niedostępną.
Myślę, że pierwsza wiadomość z jej strony po randce raczej dorze wróży. Ale jak się teraz zachowywać? Żeby nie wyjść na needy, a żeby ją zdobyć, bo mi na niej zależy 
Pisać czy nie, dzwonić czy nie
pomocy mobile
Wiesz co mam teraz podobną sytuiacje. Miałem iść z dziewczyną na spacer. Przed spacerem totalne lOl z jej strony, sama zaproponowała mi żebym z nią tanczyl w parze towarzyski(nie zogdizlem się). W dniu spaceru przyslala sms z przeprosinami, ze nie moze pojsc. Na nastepny dzien juz zaczela udawać niedostepną i olewczą. Widać że to gierka. Rada? Pierdol jej gierki i rób swoje! Dzwon umów się i brnij dalej
Jak wczesniej się umówisz ode mnie to postawie Ci piwo(taka mobilizacja dla Ciebie) 
"New is always better" - Barney Stinson
hehe aspen dobre, tylko że w mailu już zaproponowałem spotkanie na czwartek lub piątek
dodam jeszcze, że wcześniej laska była na mnie totalnie napalona, nie mogła się doczekać tej randki ze mną
pierwsza zaproponowała spotkanie - odmówiłem
wyznaczyłem termin na drugi dzień - zgodziła się
i dalej sprawy się toczą j.w.
wygląda na to, że po randce dała mały znak że "jednak jest ok" ale teraz jest chłodna jak lód
Try me
No to odczekaj jakies 3-4 dni jak bedzie totalne zero to zadzwon i sie umow .
oj kurde, to będzie mega trudne dla mnie, do tej pory codziennie rano się witaliśmy smsem, dobranoc też. Teraz będę miał dosłownie miliard myśli w głowie...jeszcze jakieś rady?
Try me
czym dluzej poczekasz tym wieksza bedziesz mial satysfakcje, a jak bedziesz za bardzo natretny to pomysli ze jestes frajerem i koniec.
Codziennie ? Człowieku czytałeś tą stronę ? Jak dla mnie P&P i dobrze jej idzie. Do przerwy 2 - 0 dla niej.
Dobra rada na dziś:
- > Nie proponuj spotkań tylko stwierdzaj, że się spotykacie tu i tu o tej i o tej. Reszta jest na stronie. Rusz tyłek.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
oj kurde, to będzie mega trudne dla mnie, do tej pory codziennie rano się witaliśmy smsem, dobranoc też. Teraz będę miał dosłownie miliard myśli w głowie...jeszcze jakieś rady?
Jeśli była napalona i zachowuje się w ten sposób to moim zdaniem prawie na pewno próbuje sprawić żebyś zaczął być needy - dzwonił i zachowywał się jak piesek
Nie popełniaj tego błędu bo ona przejmie kontrole. Pomyśl sobie że im dłużej nie odpisujesz tym lepiej. To że towarzyszy Ci miliard myśli to nie szkodzi. Jeśli zachowasz niewzruszony spokój jej będzie towarzyszyło sto miliardów myśli dlaczego itd
Pamiętaj też żeby nie przesadzić. Dobrą sprawą jest też wjechanie na jej zazdrość i "przypadkowe" pojawienie się w jej pobliżu z jakąś koleżanką
Sukces murowany
Nie odpisywałem jakiś czas (jak sami widzicie niedługo) i oczywiście sms dzisiaj w samo południe: dzień dobry!
jak tam mija dzień? 
scenariusz: brak odpisania, olewka, a na drugi lub trzeci dzień telefon w sprawie umówienia się na spotkanie?
Try me
mówiłem
Ona testuje czy nie jesteś za miękki i czy nie zostaniesz jej pieskiem. Spotkaj się z nią podając konkretne miejsce i czas w stylu "mam czas spotkać się o tej i o tej tu i tu" Czasem dobra koleżanka też potrafi czynić cuda
niech zobaczy że nie jest jedyną alternatywą
Jak Was razem zobaczy to nie odpuści i na jakiś czas skończy z ST 
jak tam aspen? umówiłeś się? ja dzwonie jutro jakoś przed południem i umawiam się na wieczór, zobaczymy czy się uda
Try me
Dzwoniłem żeby się umówić, laska nie odbiera. Co dalej?? W głowie myśli już bilion.
Try me
ludzie ale wy macie problemy i to ma być mężczyzna? trochę smaodzielności
ja od roku mam tyle problemów z kobietami i z IG i jakos ide do przodu ucze sie na błędach i wiem ze to mnie wzmacnia...
Zawsze bądź sobą, wyrażaj siebie, miej wiarę w siebie, nie poszukuj ludzi sukcesu po to aby stać się kopią ich osobowości.
Dobrze mówisz.
Często słyszę na tej stronie, że "zrobiła z kogoś prawdziwego samca alfa", tzn ktoś pod wpływem tej strony uważa, że się takim stał.
A może takie strony nie robią prawdziwych mężczyzn? Tylko cioty? Bo wszystko mają podane na tacy, nic nie muszą wymyślać sami, bardziej doświadczeni koledzy powiedzą, jakiego smsa napisać, jak się zachować w każdej sytuacji.
Tylko trzeba pamiętać, że kobiety nie są schematyczne, każda jest inna i z każdą trzeba inaczej postępować. Chociaż pewne rady, czego nie należy robić (uganianie się z kwiatkami, narzucanie, desperacja) w sumie pasują do wszystkich. Pozdrawiam.
Try me
ta strona jest jak gps pokazuje ci którędy ty jednak możesz zjechać z trasy, zrobić objazd, lub frajersko drogi nadłożyć.
Jak na drodze, musisz być przygotowany na nie przewidywalne sytuacje i wtedy musisz wykazać się refleksem, kreatywnością a co gorsza trzeba pomyśleć
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki