Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co o tym myslec? o co jej chodzi? i jak postapic dalej?

33 posts / 0 new
Ostatni
jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10
Co o tym myslec? o co jej chodzi? i jak postapic dalej?

witam prosze o porady...

nie bede sie rozpisywal, jesli bedziecie chcieli cos wiedziec dokladniej to zapytajcie, ja odpowiem.. Sytuacja jest glupia.. bylem z pewna panna, ona zrywala ze mna pare razy, ja sie staralem i wracalismy. po ostatnim zerwaniu znow stawalem na glowie zeby jako tako bylo, noi spotykalismy sie , zachowywalismy sie jak para ale ona nie chciala o tym slyszec.. mowila ze nie chce zwiazku..wkoncu nie wytrzymalem jej nei zdecydowania (bo raz mowila ze nie chce, drugi raz ze moze i chce ale ze sie nie uda) i powiedzialem ze jestem zmuszony odpuscic i dac jej ten spokoj ktorego chce, nie odzywalem sie 3 dni.. po tym czasie sama napisala z pytaniem czy ja sie do niej nie odzywam? odpisalem ze ja sie przeciez o nic nie gniewam tylko poprostu chicalem dac jej ten spokoj..(pierwszy raz bylem stanowczy wobec niej,mimo ze mi zalezalo, juz nie latalem i nie prosilem jak wczesniej) napisala bo wracala z pracy i nie "miala co ze soba zrobic" no to wyjechalem przed nia, posiedzielismy u mnie i zawiozlem ją do domu, rano miala isc na uczelnie, bgradzo wczesnie .. ma klopoty z dojazdami wiec zaproponowalem ze jesli chce to moze zostac u mnie i rano pojedzie ode mnie, na poczatku nie zgodzila sie ale gdy wracalem do domu to napisala zebym wrocil po nia ze jednak chce. i tak spalismy razem przytuleni, zawiozlem ją rano itd.. pierwsza zaczela pisac do mnie (co wczesniej bylo bardzo rzadkie) co prawda mija dopiero pierwszy dzien od tego, ja staram sie odpisywac tak po uplywie czasu... powiem tak ze chce z nia byc i to bardzo tylko nie chce popelnic teraz bledow... dlatego jak to rozegrac tym razem?zeby nie skonczylo sie jak wczesniej? co robic?jak sie zachowywac? bede bardzo wdzieczny za jakies rady..

PS: gdy bylismy razem wczesniej to pisala z jakims kolesiem, potem gdy sie rozstalismy to spotykala sie z nim pare razy z tego co wiem, ale teraz olala go podobno calkiem.

Sneakers
Portret użytkownika Sneakers
Nieobecny
Moderator
Wiek: 26
Miejscowość: daleko

Dołączył: 2011-05-30
Punkty pomocy: 2265

prowokacja?

Jesli nie to przeczytaj swoj post i POROWNAJ go z radami po lewej stronie.

Tam znajdziesz odpowiedz.

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

Odpuść sobie dobry człowieku bo pójdziesz na stracenie:D Miałem to samo! Odchodziła-wracała-odchodziła-wracała-odeszła:P byłem z tym kimś dwa lata i przez dwa tygodnie zbierałem się do kupy ale jest teraz gicior:D Odpuść totalnie szukaj innej Panny bo z tą życia miał nie będziesz. Z tego co zauważyłem, że "Twoja" kobieta nie wie czego chce miałem tak samo z moją, jednego roku powiedziała, że to jest to i mojej Matce potrafiła powiedzieć prosto w oczy, że chce spędzić resztę życia ze mną i moi rodzice będą mieli Nasze wnuki a miesiąc temu dziewczyna powiedziała mi, że to nie jest "to" i że nie pasujemy do siebie:D Więc jak sam widzisz takie coś nie ma sensu bo będziesz cierpiał dwa razy mocniej im dłużej to będzie trwało. Ale po Twoim wpisie widzę, że jesteś taki sam jak ja byłem jeszcze jakiś czas temu i tak będziesz się frajerzył(wybacz za słownictwo)i starał się do niej wrócić:P i dopiero jak Cie kopnie w dupę definitywnie wtedy zrozumiesz, że ja i inni którzy w 95% przypadkach napiszą Ci to samo mieli racje. Pozdrawiam Xavi

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

dzieki za wypowiedz.. tylko ja podjalem decyzje ze nie odpuszcze, sprobuje jeszcze ostatni raz, jsli teraz nie wyjdzie to odejde. prosze was o rady jak postapic teraz? i co robic dalej? jak to rozegrac?

Kovciu
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: Szczecin

Dołączył: 2011-07-15
Punkty pomocy: 63

Nie wiem co ci odbiło żeby po raz 2 wchodzić do tej samej rzeki. Zrywała ty starałeś sie bardziej ona cie olewała itd. Teraz znowu cie przyciaga a pozniej odepchnie hmm bawi sie toba takie jest moje zdanie. Laska nie wie czego chce...

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

poprostu zalezy mi na niej. widocznie jej odrobine tez {chyba} musi skoro do tego wraca mimo ze mialbyc koniec.. wiem ze dobrze mowicie ze to bez sensu itd, ale zalezy mi na niej i nie wybaczylbym bym sobie gdybym nie sprobowal ten ostatni raz..zrozumcie.. chodzi mi tlyko o to jak mam teraz postepowac? zeby znow sie nie z frajerzyc.. .olewac? byc niedostepnym?.. zaprosic ją gdzie np do kina? gadac czy nie o uczuciach? poprostu jak sie zachowywac w stosunku do niej? ale tez zeby nie przegiąc, aby nie zniechecic.. kiedys gdy jeszcze gadlismy o tym wszystkim to powtarzala ze ona byn chciala zeby bylo bez slow zeby samo sie toczylow szystko, mi to nie pasowalo bo ja chcialem zwiazku. jak postapic?

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

Podjąłeś strasznie złą decyzję! Zobacz podałem Ci mój przykład czyli mam już z tego typu sprawy doświadczenie i uwierz mi na słowo, że to nic dobrego Ci nie przyniesie! Kurwa mać nie myśl sobie, że ona to tylko jedna na świecie, w naszym kraju, w Twoim województwie, powiacie, mieście, wsi, zadupiu, czy gdziekolwiek! Chłopie! Ogarnij się! Bo ja już teraz jestem w stanie Ci powiedzieć, że to przegrałeś! Ja też przegrałem, bo ja się starałem itd. i teraz jestem singlem:D Więc kurwa nie myśl sobie, że ja i inni chcemy dla Ciebie źle! Każdy chce Cię wyciągnąć z tego "bagna" a Ty już w nim kurwa jesteś przynajmniej po szyję a co za tym idzie do odcięcia "tlenu" nie wiele Ci zostało! Ehh

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

dzieki xavi...doceniam rady itd i nawet chcialbym odpuscic ale no to jeszcze nie teraz..zatopie sie calkiem w bagnie ale przynajmniej bede wiedzial ze walczylem do konca.. dlatego wracam prosbe o rady jak zachowywac sie wobec niej i co robic by zaczac od nowa? (widocznie cos tez ja ciagnei skoro wraca)

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

Gówno jest, że wraca;) pokazujesz jej tylko, że ma Ciebie w garści w okół palca walczyłeś tylko do pierwszego powrotu:P Później już dałeś sobą pogrywać i dalej pogrywasz:) a ona się śmieje, że ma takiego jednego którego kiedy chce może zostawić kiedy jej się znudzi to sobie do niego wróci itd. Idź chłopie do łazienki i zajrzyj sobie w gacie czy czegoś nie zgubiłeś albo Ci nie zanikło. Pozwalasz sobie na takie traktowanie! Chłopie! Ile masz w ogóle lat? I ile z Nią byłeś?

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

21 lat..no 7 miechow z przerwami (gdy zrywala) nie ejstesmy razem juz jakos od 3 miechow ale caly czas mamy kontakt,itd

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

w takim razie po co zaczyna pisac? po co sie odezwala? i po co u mnie spala? skoro mialo by to dla niej nic nie znaczyc.. zaczynala by znowu tylko po co?

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

Chłopie tym bardziej sobie odpuść! Laughing out loud 7 miesięcy? to jest pikuś (ja byłem 2 lata) popatrz na to z tej strony! Masz dopiero 21 lat dopiero zaczynasz być facetem! I zerwij z nią kontakt! Masz jej rzeczy? Oddaj je! Ma Twoje rzeczy? Zabierz je! Powiedz "cześć jak czapka, pa jak parasol" i zwijaj wroty tak jakbyś miał asfalt zdzierać! I się do niej nie odzywaj! bo po chuj się do niej odzywasz?! Przyjaciółka z pindolem? Idź Pan w chuj z taką robotą! Szukaj innej! 7 miesięcy to jest nic! Jak czytałeś BLOGI innych użytkowników (dokładnie mam tu na myśli blog BANE) zobacz ile on był ze swoją Panną 8 lat z tego co pamiętam! Wyobraź to sobie, że Ty jeszcze masz ten komfort, że po tak krótkim związku możesz szybciej się pozbierać! Odejdź wyciągnij wnioski i zacznij pracować nad sobą! Ja tak właśnie zrobiłem! I wierz mi na słowo, że czuję się o niebo lepiej!

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

xavi dzieki Wink

a jesli chce sprobowac? nikt nie jest w stanie mi doradzic jak sie zachowywac ? zrozumiealem ze moze i nie warto, ale trudno, ja chce tego! chodzi mi tylko o to co robic teraz by ją odzyskac? tzn zeby zechciala naparwde ze mna byc? bo po czesci wiem ze by moz ei chciala.

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

Za co Ty mi kurwa dziękujesz to ja nie mam bladego pojęcia:D Skoro nie chcesz się dostosować do moich rad?Laughing out loud a jeśli chcesz spróbować to sobie już wmawiaj, że nie chcesz! Proste jak metr sznurka w kieszeni! Ona nie chce z Tobą naprawdę być bo już KILKA RAZY ZERWAŁA! Ja pierdolę jak grochem o ścianę do Ciebie... Ile Panna ma lat?

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

nei chce byc? w takim razie po co to wszystko? spotkania, pocalunki, sex (czasem)... nikt normalny nie spotykalby sie z kims tak po nic... moze faktycznie jej zalezy tylko nie chce niczego szybko robic..nie przyspieszac.. poprostu zyc i czekac na to co czas pokaze? ona 20

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

zrywala bo moze tracila wiare w to wszystko (jakis uraz z poprzednich milosci nie wiem?) a wracala bo nie moze tez zapomniec.. nie wiem juz sam

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

"doceniam rady itd i nawet chcialbym odpuscic ale no to jeszcze nie teraz..zatopie sie calkiem w bagnie ale przynajmniej bede wiedzial ze walczylem do konca.." - i będziesz miał depresję przez pół roku. Tym tekstem to wygrałeś wszystko stary.
Gdzie tu logika i zdrowy rozsądek - chciałbyś odpuścić, ale nie teraz? Zatopie się w bagnie, ale będę wiedział, że walczyłem do końca? Jesteś masochistą czy WTF?

I nie, nic jej nie ciągnie. Dałeś ciała na początku, kiedy po pierwszym zerwaniu przyjąłeś ją z otwartymi ramionami. Myślisz, że jesteś w jej oczach facetem z jajami? Nie, facet z jajami nie daje się tak traktować. Laska z Tobą kilkakrotnie zrywa, a Ty za każdym razem się starasz żeby było lepiej - no sam się zastanów jak to wygląda?

xavi Ci już wszystko napisał. Przeczytaj to kilka razy i weź się w garść, bo za chwilę będziesz chodził z głową w dół i podkulonym ogonem.

I przeczytaj ten temat: http://www.podrywaj.org/nie_rozumiem_zachowania_nowej_kobiety

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

No prawie, że sam sobie dałeś odpowiedź człowieku!Laughing out loud Po co to wszystko robi? A no po to aby utwierdzić się tylko, w tym że jesteś jej pieskiem! Siad! Aport! Daj głos! A jak jej się nudzisz to Ci mówi "DO BUDY" i po chuj Ci to? Jej nie zależy na Tobie jako na facecie tylko zależy jej na Tobie jako na piesku! Odpuść już pytania jak do niej wrócić! Myślisz, że mnie nie boli, że moja ode mnie odeszła? Pewnie, że boli! BANE napisał w jednym blogu bardzo mądre zdanie "Twój ból to Twój budulec" Właśnie takowym podejściem zmienisz się na lepsze i będziesz wiedział co i jak robić w nowym związku! Ja to sobie codziennie powtarzam! BĘDZIE LEPIEJ! Zaciskam zęby i pre do przodu jak Lamborghini LP540! Kumasz? Czy jeszcze czegoś nie zrozumiałeś?

ATX
Portret użytkownika ATX
Nieobecny
Wiek: 28
Miejscowość: SR

Dołączył: 2011-06-18
Punkty pomocy: 29

Jesteś cipa i tyle, przykro mi. Czy chcesz do niej wrócić czy nie- musisz przeczytać i przeanalizować podstawy czyli Lekcje od 1 do 7 od deski do deski. Poświęć na to dzisiejszy wieczór. Mam nadzieję, że to zmieni Twoje postrzeganie świata.

Maserman
Portret użytkownika Maserman
Nieobecny
Wiek: 19
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-09-24
Punkty pomocy: 7

Chciałeś pomocy więc wiele osób powyżej Ci takowej udzieliło.

Ale jeżeli dalej trwasz w swoich przekonaniach to niepotrzebnie się wysiliłeś z pisaniem tego wątku.

"Love hard, fuck hard, die hard"

Jac
Portret użytkownika Jac
Nieobecny
Zasłużony
WtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 31
Miejscowość: Warszawa

Dołączył: 2011-03-19
Punkty pomocy: 439

"nei chce byc? w takim razie po co to wszystko? spotkania, pocalunki, sex (czasem)... nikt normalny nie spotykalby sie z kims tak po nic..."

Widzisz masz rację, nikt normalny kto darzy ciebie szacunkiem tak by nie robił!

"moze faktycznie jej zalezy tylko nie chce niczego szybko robic..nie przyspieszac.. poprostu zyc i czekac na to co czas pokaze? ona 20"

Tak wmawiaj sobie to codziennie kilkanaście razy dziennie a potem wywołuj zdziwienie tutaj i u samego siebie, że w coś takiego z całym przekonaniem wierzysz!

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Moja EX to zerwała ze mną, ale nie omieszkała biegać z pizdą gołą i cycami w moim towarzystwie jak jeszcze przez 2 tyg byłem zmuszony pomieszkać z nią hehe. Nie omieszkała mnie tez łapać z ptaka i całować po szyji by potem zachwile odepchnąć i znów ponęcić itd. Olej dla własnego dobra, mi moja na dwa tyg przed zerwaniem opowiadała ,że chciała by mieć ze mną dzieci i że chciała by juz się ohajtać. Jak ja jej powiedziałem,że jeszcze nie teraz to zaczęła naciskac ,że ona ma przeciez 25 lat i już chce mieć dzieci hehe i ,że dzieci zbliżają i byśmy się jeszcze bardziej zbliżyli do siebie. Oczywiście nasze zbliżenie zweryfikowało życie:P, by za dwa tygodnie kopnąć mnie w dupe z kolegą z pracy. No ale cieszę się ,że tak się stało, tobie też radze olać. naprawdę nie warto wchodzić do tej samej rzeki dwa razy. Ona się tobą bawi i manipuluje tak jak moja EX to robiła.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

jestemunikalny90
Nieobecny
Wiek: 21
Miejscowość: polska

Dołączył: 2011-09-29
Punkty pomocy: 10

dobrze panowie dzieki za rady, nawet sie zgadzam z tym wszystkim i chyba odpuszcze faktycznie...ale gdybym jednak chcial sprobowac to co radzicie? zapomnijmy o tym wszystkim, skupmy sie tlyko na tym ze dzis jest dobrze, fajnie sie rozmawia itd , i czuje ze ona chce zaczac od nowa i ja tez chce, i co zrobic by jakos nie dac sie wplatac w jej gierki? zaczac od nowa wszystko!

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

''czuje ze ona chce zaczac od nowa i ja tez chce, i co zrobic by jakos nie dac sie wplatac w jej gierki? zaczac od nowa wszystko!''

Co robić?? zerwij kontakt!!. Teraz jest za wcześnie jeszcze na to żebyś budował coś z nią od nowa. Owszem jak to się mówi trzeba najpierw zburzyć by budować,ale jest za wcześniej. Ona ma Cie zaszufladkowanego jako frajera i tak łatwo nie wyskoczysz z tej szuflady. Jesteś taką jej pocieszką z nudów. Jedyna opcja to zniknąć z jej życia na jakiś czas, ogarnąć się fizycznie i psychicznie i po jakimś czasie możesz zaczać coś budować. Nawet jakby wam wyszło i wrócili byście do siebie teraz to ta ballada by nie trwała długo bo JESTEŚ JESZCZE MENTALNIE CIPĄ I ONA O TYM DOBRZE WIE!!!!. Nawet jak teraz byś starał być aplha to chuja by to dało, prędzej czy później by i tak wlazła Ci na łeb i zaczeła skakać i po co Ci to?. Chyba,że lubisz być masochistą i lubisz odczuwać ból no to proszę bardzo. Zerwij kontakt, albo ogranicz go do minimum i postaw siebie do pionu. Widzę masz urażone męskie EGO i chyba dlatego tak chcesz z nia budować wszytko od nowa. Wiem rozumiem jesteś zauroczony w niej, tez to przechodziłem niedawno i nawet wątpie ,że moje słowa trafią do Ciebie, ale UWIERZ MI NIE WARTO WRACAĆ DO BYŁEJ W TAK KRÓTKIM CZASIE. Żeby nie dac się wplątać w jej gierki musisz zmienic swój charakter , myślenie,ale tego nie zrobisz z dnia na dzien od tak o. Na to potrzeba kilku miesięcy cięzkiej pracy , a w szczególności poznawanie dużej ilości kobiet. To właśnie od tej ilości będzie zalezało Twoje doświadczenie i stawanie się męzczyzną i samcem Alpha. Na razie skupiasz się na tej jednej i to widać dosłownie gołym okiem wiec nie jesteś alpha tylko beta. Nie poradzisz sobie z nią na dłuższą metę zapewniam Cię.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

Zły Tomi
Portret użytkownika Zły Tomi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2011-05-29
Punkty pomocy: 210

Na serio chcesz być jej kołem zapasowym, nie rozumiesz że ona chce abyś czekał, gdy ona nie znajdzie sobie innego bardziej ogarniętego faceta, a nie needy gościa. Nie bądź na jej każde zawołanie, zerwała z tobą, a ty zachowujesz się jakby to była ostatnia cipa na ziemi. Miej szacunek do siebie, bo ona nie ma dla Ciebie. Szukaj innej.
Ps. Ona obciągnęła temu kolesiowi, z którym się spotykała, jego kutas był w jej ustach, z którymi masz zamiar się całować. Wyobraź to Sobie.

Zły Tomi
Portret użytkownika Zły Tomi
Nieobecny
Wiek: 20
Miejscowość: Polkowice

Dołączył: 2011-05-29
Punkty pomocy: 210

Na serio chcesz być jej kołem zapasowym, nie rozumiesz że ona chce abyś czekał, gdy ona nie znajdzie sobie innego bardziej ogarniętego faceta, a nie needy gościa. Nie bądź na jej każde zawołanie, zerwała z tobą, a ty zachowujesz się jakby to była ostatnia cipa na ziemi. Miej szacunek do siebie, bo ona nie ma dla Ciebie. Szukaj innej.
Ps. Ona obciągnęła temu kolesiowi, z którym się spotykała, jego kutas był w jej ustach, z którymi masz zamiar się całować. Wyobraź to Sobie.

Forest24
Nieobecny
Wiek: 22
Miejscowość: bytom

Dołączył: 2011-09-14
Punkty pomocy: 15

Słuchaj kolegów!!! ja sam jestem miesiac po zerwaniu( ja zerwalem jak uslyszalem slowo, ze musi odpoczac, zostanmy przyjaciolmi, nie czuje do ciebie juz nic.) Kurwa mac, albo sie kogos kocha, albo nie(bylem z nia 4 lata). Ona robi Cie w chuja jak i mnie, zadecydowala juz dawno w swojej malej glowce. A teraz utwierdzasz ja, ze dobrze mysli majac Cie za frajera. A jesli myslisz, ze "twoja kochana" nie bylaby Ci w stanie tego zrobic, to sie grubo myslisz!! Moja byla po tym jak powiedziala, ze musi odpoczac i ze nic nie czuje w nocy na wakacjach wskoczyla mi do lozka i powiedziala, ze mnie pragnie. Dalem sie nabrac myslac, ze wszystko juz ok o zapytalem co z nami. Ona powiedziala, ze to nic nie zmienia....Takze stary, mysl, mysl i jeszcze raz mysl. Idz przed siebie i nie zaluj, ze masz ja w dupie.

Biały Jeleń
Portret użytkownika Biały Jeleń
Nieobecny
Wiek: 30
Miejscowość: Polska

Dołączył: 2011-07-16
Punkty pomocy: 649

"ale gdybym jednak chcial sprobowac to co radzicie? zapomnijmy o tym wszystkim, skupmy sie tlyko na tym ze dzis jest dobrze, fajnie sie rozmawia itd , i czuje ze ona chce zaczac od nowa i ja tez chce, i co zrobic by jakos nie dac sie wplatac w jej gierki? zaczac od nowa wszystko!" - a Ty dalej swoje...
Może i Ty w swoim ślepym zakochaniu jesteś w stanie dać jej czyste konto, a ona Tobie?

"i czuje ze ona chce zaczac od nowa i ja tez chce, i co zrobic by jakos nie dac sie wplatac w jej gierki?" - to już w ogóle jakaś abstrakcja. Dupa z Tobą zrywa i to nie raz, a Ty "czujesz" (czyt. "wmawiasz sobie"), że ona chce zacząć od nowa. I jednocześnie pytasz jak się nie wplątać w jej gierki...

Związek to nie gra, w której możesz zacząć level od początku albo wcisnąć przycisk Reset. Poza tym sam się okłamujesz. Laska robi Cie w chuja aż miło, a Ty zamiast się ogarnąć to się jeszcze zastanawiasz jak jej nieba przychylić.

Pimpin' ain't easy, but somebody gotta do it.

xavi
Portret użytkownika xavi
Nieobecny
Wiek: 24
Miejscowość: wroclove

Dołączył: 2009-08-21
Punkty pomocy: 64

Bez kitu jakbym widział siebie jakiś czas temu:D Koleś jest naprawdę straszny:D Jak tak czytam te jego wpisy to wyobrażam sobie jego siedzącego przed kompem, brzuch mu sięga do kolan, ma trądzik i okulary o grubości szkła 1,5cm:D i boi się życia z inną panną. Faktycznie Twój nick pasuje do Ciebie idealnie! JESTEMUNIKALNY:D Każdy mówi Ci to samo a Ty dalej nie przyjmujesz sobie tego do wiadomości:D Chłopie ta laska ładnie Ci namieszała we łbie:D Wierz mi na słowo, że miałem podobnie! Ale co teraz? Nic, zaczynam stopniowo się uwalniać od niej bo wiem jaka ona jest i jest mi z tym lepiej! Więc rób to co Ci tu wszyscy piszą/karzą a wyjdzie Ci to tylko na dobre! 7 miesięcy to nie jest dużo! Kminisz to czy dalej chcesz wracać psiaku swojej Pańci?

BAYT
Portret użytkownika BAYT
Nieobecny
Wiek: 666
Miejscowość: Dziki Wschód

Dołączył: 2011-08-12
Punkty pomocy: 1417

Tak to jest jak oczy pizdą zarosną. Emocje wezmą górę nad logiką. Ja mu się nie dziwie, wiem też że nas nie posłucha i dalej bedzie kombinować na boku, aż całkiem wpadnie w gówno po uszy. Unikalny jesteś na razie w gównie po pas, z każdą chwilą, z każda jej gierką co raz bardziej wpadasz w gówno,aż się całkiem zatopisz. Wyjście z takiego gówna naprawdę trwa bardzo długo i dezynsekcja zajmie ci tez kupe czasu. Ja pamiętam tez byłem taki jak ty , uparty,wiedziałem lepiej i co? Oblewałem każdy z mozliwych jej SHIT TESTÓW, dosłownie. W sumie na dłuższą mete się z tego bardzo cieszę bo jeszcze bym ją odzyskał z powrotem hahaha. Także musisz powiedzieć DOŚĆ!!!!, ona wyczula juz dawno że jesteś slaby i zapewniam cie będzie jeszcze cie podchodzić, ale cóż sam się przekonasz niedługo.

''...Facet jesteś czy pipka? Jeśli facet, to weź samego siebie za mordę i ... nie oczekuj od życia zbyt wiele, bo rzeczywiście nie dostaniesz od niego więcej, niż sam sobie weźmiesz...."

EasyBeś
Nieobecny
Wiek: dostatecznie dorosły
Miejscowość: Bytom

Dołączył: 2011-04-27
Punkty pomocy: 221

Chcesz, żeby Ci pomóc? to:

1. Poczytaj blog BANE - Siła kontrastu, czyli one zawsze wracają.
http://www.podrywaj.org/dlaczego...

2.
Zerwanie kontaktu całkowite na pół roku.

3.
Zerwanie kontaktu całkowite na 6 miesięcy.

4.
Zerwanie kontaktu całkowite na 24 tygodnie.

5.
Zerwanie kontaktu całkowite na 183 dni.

Jak wykonasz punkt 1 i wprowadzisz w życie punkt 2 -> to po 7 dniach napisz do nas.