Siema! Jak coś to sorry za bałagan, ale jestem na świeżo i jeszcze nic nie spałem po tej nocy 
Więc przedwczoraj spotkałem się ze znajomymi. Wśród nich była dziewczyna której troche nie widziałem. Podbiła do mnie pierwszego z uśmiechem i odrazu buziaczek na przywitanie. Poczułem, że jestem nią zainteresowany. a ona mną. Zaczeło się juz u kumpla w domu, gdy do rozmowy mojej z koleżanką dosiadł się target. Zaczeliśmy rozmowe ogólną, że sie zmieniłem na lepsze itd. Ja cały czas patrzyłem się w jej lewo oko, w pewnej chwili, aż mi na chwilę staną, u niej równierz zauważyłem poszerzone źrenice. Później siedziałem obok niej i ona podała mi piwo, żebym jej otworzył. Ja się popatrzyłem na nią, wyjałem otwieracz i powiedziałem, że ma rączki to może sama.(nie wiem czy dobre posunięcie) W tym momencie kumpel złapał piwo i "szpanem" otworzył piwo zapalniczką. Posiedziałem jeszcze chwile i pogadaliśmy, a nastepnie udałem się na balkon zapalić. Ona została w środku. Później już nic się nie działo przez dłuższą chwilę. Jak już sie mielismy zbierac spytałem si ekumpla i targetu jak wracamy. Ona mi na to, że mnie nie chcą ze sobą. Zaskoczyła mnie tym nagłym shit testem i nie wiedziałem jak zareagować więc popatrzyłem na nią i odpowiedziałem z uśmiechem, że to ja nie chce jej ze sobą i kontynuowałem rozmowe z kumplem o powrocie. Jak wychodziliśmy drzwi na dwor otworzyły mi dziewczyny. Podszedłem do nich (bylismy sami ja, koleżanka i target), złapałem w talii i powiedziałem, że od teraz będę ich alfonsem, z uśmiechem na twarzy. Target odpowiedział, że jak narazie to moge otwierac drzwi, a ja na to coś stylu "a Ty będziesz stała tak jak stois zobok mnie"... zaśmiała się. Na przystanek wracałem z nią obejmując się w talii nawzajem. Pare razy poklepała mnie po brzuchu ja ją podotykałem po brzuchu. I tyle.
Wczorajszej nocy za to spotkaliśmy się znowu i nie wiem czemu z jej strony 0 oznak zainteresowania. Tym razem było więcej dziewczyn, gadałem z wieloma które dawały IOI, a ona nic...
Pytanie do profesjonalistów. Co o tym myślicie i jak wygląda moje zachowanie jako początkującego? Napewno musze popracować nad shit testami...
Widzę że masz 18 lat. Problem jest taki że niektóre teksty mogą na laski w tym wieku nie działać. Jeszcze młode i głupie
Bez urazy oczywiście.
Co myślę? Po pierwsze ważne stwierdzenie ze strony:
Nie ważne co mówisz, ważne jak mówisz. Tyczy się to tego piwa. Można z szelmowskim uśmieszkiem i odpowiednim tonem to powiedzieć że się zaśmieje, albo powiedzieć w taki sposób że jej się odechce flirtu z tobą.
Inna sprawa, że ja bym to odbił w inny sposób, który ja osobiście częściej używam, i powiedzieć ok, ale Ty za to... xxx
Practice makes perfect.
p&p .
nie mozesz sie dac zlamac.
___________________________________________________
pierdole krzywe akcje i dwulicowość.
___________________________________________________
a ja bym to piwo otworzyl...bo nie mozna w karzdej sytuacji doszukiwac sie niewiadomo czego..Mogbys wtedy rowniez dodac cos w stylu:'ach wszystko za ciebie trzeba robic
'
Jesli panna nie ma otwieracza to chyba mozna jej pomoc..To nie jest pieskowanie!!
two teas to room two
Wiesz co to P&P?Właśnie ona to stosowała cwana...znalazła sobie takiego delikwenta puściła mu raz dwa oczko a ty poleciałeś...a później jak już robiłeś co chciała to wystarczy cie utrzymać puszczając oczko kiedy trzeba,a cala resztę można olać...możesz albo ja olać,wzbudzić w niej emocje i ciekawość,zastosować lustro(jak pisali wyżej)albo podrywać inne i sprawić żeby sama wpadła w ,,pułapkę"...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
czekaj , a w tym czasie pisz do innych
właśnie nie daje się ciągnąc i tez zauważyłem że to p&p
może ktoś mi dać linka co do lustra bo nie za bardzo wiem o co chodzi z tym
Dokładnie kopiujesz ja i jej zachowania analogicznie...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
a właśnie jeszcze jedno sobie przypomniałem!
Tego drugiego dnia poprosiła mnie żebym jej torbę poniósł.
Ja sie spytałem czy siły nie ma i że może sama ją nieść. Ona powiedziała, że w takim razie może wziąć moją siatkę z piwami, a ja wezmę torbe, bo ją bolą plecy. Zgodziłem się.
Dobrze czy źle?
Jeśli chodzi o noszenie i trzymanie rzeczy to zależy...jeśli widzisz ze chce się tobą wysłużyć to absolutnie nie!Jeśli widzisz ze ledwo stoi i potrzebuje pomocy zgłaszasz się do pomocy...
,,Nie rób priorytetu z kogoś kto ma Cie tylko za opcje"
hmm
bo wtedy szła koło mnie, potem jak to zrobiłem to jakoś się urwało ;x to może tez być wina tego... chociaż jeszcze jak wracaliśmy też przez chwile szliśmy trzymając się w talii, ale byłem tak zmęczony, że nawet nie miałem siły z nią gadać 
Moim skromnym zdaniem zrobiłeś (conajmniej) jeden podstawowy błąd, tak jak napisał Sangatsu podałeś się jej P&P, target poczuł się pewnie, wykorzystał to i zaczął się bawić wycofując się i używając potem dyskwalifikacji. Polecam lustereczko oczywiście.
Jeśli chodzi o trzymanie torby to nie było źle, choć ja zaproponował bym by oprócz tego, zrobiła mi potem masaż
Ps: Ja osobiście w stacjach gdy kobieta prosi mnie bym otworzył jej piwo, używam techniki wyzwania, można powiedzieć że to już u mnie schemat, otwieram jej piwo, biorę drugie i podaje jej to zamknięte z uśmiechem na ustach, patrząc prosto w jej oczy mówię "Wiesz, bardzo lubię kobiety zaradne, pokaż mi że jednak potrafisz sobie poradzić sama z taką błahostką"
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -
Moim skromnym zdaniem zrobiłeś (co najmniej) jeden podstawowy błąd, tak jak napisał Sangatsu podałeś się jej P&P, target poczuł się pewnie, wykorzystał to i zaczął się bawić wycofując się i używając potem dyskwalifikacji. Polecam lustereczko oczywiście.
Jeśli chodzi o trzymanie torby to nie było źle, choć ja zaproponował bym by oprócz tego, zrobiła mi potem masaż
Ps: Ja osobiście w stacjach gdy kobieta prosi mnie bym otworzył jej piwo, używam techniki wyzwania, można powiedzieć że to już u mnie schemat, otwieram jej piwo, biorę drugie i podaje jej to zamknięte z uśmiechem na ustach, patrząc prosto w jej oczy mówię "Wiesz, bardzo lubię kobiety zaradne, pokaż mi że jednak potrafisz sobie poradzić sama z taką błahostką"
Wysłało się dwa razy
„ Człowiek jest tym, o czym cały dzień myśli”
- Ralph Waldo Emerson -