Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Co nowego? by Foxy

Co ostatnio porabialiście? Ja, mimo, że nie udzielałem się na stronie swoje podziałałem. Było to następstwem nowej ideologii, że siedzenie na forum, czy przeglądanie artykułów tak naprawdę daje Ci niezbyt wiele. Jedyne co Cię naprawdę nauczy podrywania to praktyka. Znaczy, nie twierdzę, że teoria jest zła, ba, jest niezbędna (tak, jestem w stanie powiedzieć, że jest ABSOLUTNIE NIEZBĘDNA, poznałem człowieka, który podszedł już do TYSIĘCY kobiet, a jego wyniki są zerowe. NIC nie wyrwał, NIGDY nie miał dziewczyny, jego rozmowy z dziewczyną są góra dwuminutowe (to jak wasz seks Laughing out loud), ale teoria to 80% tematu. A jak wiemy, 20% tematu daje 80% sukcesu. Tymi 20% dającymi 0% sukcesu jest praktyka.
W tym blogu postaram się zawrzeć kilka rad, które według mnie są bardzo ważne w uwodzeniu, napisze również o kilku sytuacjach z mojego życia. Uważni wiele wyciągną (mam nadzieję), debile trochę mniej Wink Aha, do wszystkich teoretyków podrywu: swoje komentarze możecie zostawić w domu, bo i tak nikt ich na serio nie bierze. Wink
Od czego by tu zacząć... AAAAaaaa, cały okres wakacyjny spędziłem obijając się z panną starszą o kilka lat, wyglądającą jak aktorka, która zarabiała dziesiątki tysięcy miesięcznie. Mimo to, zawróciłem jej w głowie. Cały ten czas jadła mi z ręki. Zabierała mnie też na wszystkie imprezy, tak więc byłem na premierze nowego Ferrari (sami aktorzy, muzycy, biznesmani z najwyższej półki, nudni jak cholera Wink), poznałem kilka osób z polskiej sceny rozrywki. Gdy byliśmy na Nowym Świecie w Warszawie, siedziała z nami jedna z bardzo modnych osób, pojawiających się w co drugim programie rozrywkowym na TVN i stawiała nam alkohol, wszyscy w koło zastanawiali się „Kim jest ten facet, który siedzi z gwiazdą i trzyma rękę miedzy nogami tej lasce?”. To się po prostu czuje. Siła socialu jest niesamowita. Gdy tylko moja partnerka wyszła do łazienki, dziewczyny z sąsiednich stolików same się dosiadały, zaczepiały, dawały nr. Telefonów. Ba! Jedna nawet powiedziała, że ma chłopaka, ale gdzieś daleko w Polsce i jest pewna, że on kogoś ma na boku i że ona też kogoś chce mieć tutaj „do zabawy”. Attraction można uzyskać na wiele sposobów, czy to znasz wielu ludzi w klubie, czy to jesteś przystojny, masz poczucie humor itp. W dodatku nie jest kwestią wyboru. A właśnie, tak mi się z wyglądem skojarzyło teraz. Totalnie ulepszyłem swój wygląd. Fakt, rad pobierałem u zawodowego modela w Londynie, ale kilka ważnych rzeczy szybko zapiszę. Noś ubrania, które na Tobie dobrze leżą. Idź na siłownie (to jest niesamowicie ważne! Wyglądaj dobrze!), kup jakieś ozdoby. Przejrzyj artykuły o męskiej modzie w Internecie. Jak jesteś przy kości, noś czarne, jak chcesz się poszerzyć, noś biel. To naprawdę proste, a mało osób na to zwraca uwagę. Wywal z szafy te „modne” koszule w kolor, z białymi kołnierzykami i mankietaki! FUCK! Czy wy do jasnej cholery nie widzicie, że CO DRUGI FACET W KLUBIE TAKIE MA! Jeżeli w klubie się nie wyróżniasz dobrym wyglądem, to zmywasz się z resztą i musisz więcej pracować. Kup rurki, kup Vansy, albo coś podobnego. Doczep łańcuszek do spodni. Nagle ludzie zaczną Cię nazywać „przystojnym”. Dziewczyny zaczną się za Tobą oglądać, poczujesz się naturalnie bardziej pewny siebie. Możesz tylko zyskać. W ciągu ostatniego pół roku kobiety bardziej się moim wyglądem zachwycały, niż w przeciągu całego życia. I to pomaga. Po pewnym czasie nabierzesz takiego (błędnego Wink) przekonania i zaczniesz w to w 100% wierzyć. I dobrze! Będzie Cię to motywowało, Twój wewnętrzny stan wywoła „snowball effect”, zwiększy Twoje sukcesy, sukcesy zwiększą Twój wewnętrzny stan... I tak dalej. I tak dalej. Zastanawiam się, o czym w tym momencie napisać. Byłem w lipcu na kursie u Gamblera w Londynie (o tym trochę później), jedną z rzeczy stamtąd podzieliłem się z Hoonem i miał już przyjemność was wtajemniczyć w idee „Movie Star Effect”, świetna technika, sprawia, że dziewczyny w klubie patrzą na Ciebie, jakbyś był KIMŚ WYRÓŻNIAJĄCYM SIĘ. Do tych wszystkich ludzi, którzy mieli z tym problem i widzieli w tym jakieś dotykanie penisów facetów i ocieranie się o nich – Go fuck yourself – dalej miłej zabawy na Redtubie. Jeżeli dla was dotknięcie uda kobiety wierzchem dłoni jest równoznaczne z macaniem penisa mężczyzny, to mi was żal. Achhhh.... Ta strona roi się od teoretyków podrywu i cowboye klawiatury. Od kiedy poznałem na żywo więcej osób ze stronki, tym bardziej mnie to w tym przekonaniu utwierdziło Wink A do tych wszystkich co naprawdę robią coś, zmieniają się, przełamują swoje bariery – CHYLĘ PRZED WAMI CZOŁO! TAK DALEJ! Lecimy dalej... Poza tym gdy jestem w klubie nigdy nie stoję jak kołek z piwem, chodzę, ruszam się, jak jestem z kimś, to z nim rozmawiam, dobrze się po prostu bawię. Gdy jestem z ładną dziewczyną, czy to przyjaciółka, czy koleżanka, czy potencjalna partnerka, sprawiam, że dziewczyna się śmieje, jest rozbawiona, spędza świetnie czas. Dzięki temu dziewczyny siedzące same, albo w samym damskim towarzystwie, albo i z kolegami, zwracają na mnie uwagę. Wiedzą że jestem fajnym gościem, który rozumie dziewczyny, potem gdy je otwieram, od razu są nastawione pozytywnie, nie muszę się męczyć. Staram się zrobić absolutnie wszystko, by moja koleżanka z którą przyszedłem była zadowolona. Są z tego same plusy: Ona będzie miło spędzać czas, a przecież tu chodzi też o to, żeby kobiety wokół Ciebie miały fun, przez to Ty spędzasz miło czas, innym kobietom wydajesz się atrakcyjny, Twoja koleżanka będzie miło wspominała wieczór, chętnie pozna Cię z innymi koleżankami i następnym razem je zabierze ze sobą, będzie Ci umieszczała na FB linki do imprez, sugerując, że super byłoby pójść. Efekt? Gdy jakaś dziewczyna wchodzi na Twój profil wyraźnie widzi, że fajny z Ciebie gość. Linki, zaproszenia, dwuznaczne komentarze od dziewczyn. W dzisiejszych czasach warto mieć FB bo otworzy wam to furtkę do kolejnych dziewczyn i bardzo ułatwi kontakty, stworzy za Ciebie wizytówkę. Tylko trochę się postaraj i pomyśl. Facet naprawdę atrakcyjny jest zaczepiany i na żywo i na FB, a kobiety uwielbiają snuć domysły na temat waszych stosunków do i z innymi kobietami. Poza tym świetnie to buduje zazdrość u kobiety, a to zawsze działa na waszą korzyść, o ile coś z tym zrobicie. Nie mówię też, żebyście próbowali w komentarzach podrywać dziewczyny, to beznadziejne i tanie. Po prostu bądźcie mili i towarzyscy. Na pewno nie toczcie wojen na polityczne tematy, religijne, co który polityk powinien robić. Proponuję też nie wdawać się w kłótnie waszych znajomych. To tak tyle w tym temacie. Dobra, wiem co jeszcze wam napiszę Smile Pamiętajcie, to wasze życie, więc róbcie wszystko, co chcecie. Ostatnio w jednym z warszawskich klubów pojawiła się gwiazda i to dość znana. Tłumy były niesamowite. Po koncercie jaki dała, zniknęła gdzieś na zaplecze. Jakiś czas później pojawiła się w celu zmierzania do stolika dla niej przygotowanego. Oczywiście ją zagadałem, następnie udałem się do stolika by pogadać z siedzącą tam managerką. Potem ochroniarzem. Wokół stado ludzi, a ja mam już tu dwóch znajomych. Gdy przychodzi gwiazda, już mnie kojarzy. Efekt? Wypijam z nią shota, wszyscy myślą, że jest Bog wie kim. Zapraszam dziewczyny patrzące na to wszystko, do zdjęcia (a wierzcie mi, było ich tam bardzo dużo). Po prostu zdejmujesz ciężar wyboru z dziewczyny (kurde, o tym tez powinienem napisać, ale to kiedy indziej, bo sesja trwa Wink). Chwilę później widzę niedaleko siedzącą, samą, śliczną blondynkę. Piękna twarz, duże piersi, szczuplutka, zagaduję, jest niesamowicie pozytywnie nastawiona, bo podchodzę do niej z pozycji uprzywilejowanej, to ja mam teraz wysoką wartość w tym środowisku. Zabieram ją do gwiazdy, która dobrze kumała chyba podryw, bo zaczęła mnie przed tą dziewczyną wychwalać, jaki to jestem fajny. Dziewczyna cały czas mówi mi komplementy, jaki to jestem innym niż reszta tych buraków, którzy przychodzą do klubu żeby wyrywać łatwe dupy, świecić mięśniami i pokazywać kto jest bardziej zajebisty. Efekty? Chwilę później proponuje przeniesienie się do mieszkania kumpla u którego aktualnie pomieszkuję. Dziewczyna się godzi bez problemu. No i tu mi niestety kumpel wszedł w paradę i powiedział, że sobie nie życzy obcych kobiet w mieszkaniu (ach ta zazdrosć), więc było tylko KC i wymiana numerów. Kolejna lekcja - zaciągać panny do Hoona Laughing out loud A, w sumie, pamiętajcie, nawet najlepszy kumpel w swojej zazdrości może wam wszystko rozpierdolić, więc lepiej odpuścić chodzenie do klubów z ludźmi niekumającymi gry. Tyle niech wam na razie wystarczy.
That’s all Folks! Jak to królik Bugs mówił Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika Hedoniz

No Foxy, widać, że praca

No Foxy, widać, że praca którą wykonujesz cały czas nad sobą przynosi zajebiste efekty ! Chylę czoło za akcje Wink

Spoko, możesz sprowadzać do nas panny, tylko niech wezmą koleżanki haha Laughing out loud

Dużo ważnych kwestii poruszonych, oczywiście główna !

Pozdrawiam i do zobaczenia !

Od czasu Bydgoszczy musiało

Od czasu Bydgoszczy musiało się wiele zmienić hehe. Jak to czytam to się zastanawiam czy to ten Foxy którego poznałem Wink

Najważniejszy jest MIND-SET

"Przecież najwazniejsza jest

"Przecież najwazniejsza jest Twoja wewnętrzna postawa. Możesz być bogaty, sławny, zajebiście zbudowany, ale jak jesteś cipką to nigdy nie poderwiesz żadnej panny."

Tu się z Tobą Carlo muszę zgodzić, aczkolwiek 'nigdy' to za mocna generalizacja. Bogata cipka będzie jednak atrakcyjniejsza dla kobiety od ubogiej cipki

Portret użytkownika Hef

Ironia Przemo to byłą;D

Ironia Przemo to byłą;D

Nie wiem jak to jest, bo nie

Nie wiem jak to jest, bo nie jestem i nigdy nie byłem cipką. Social to jeden z najpotężnisjszych rzeczy w uwodzeniu, więc przestań o jakieś podstawy się czepiać bo to nudne już na tej stronce. Poza tym wewnętrzna postawa nie jest najważniejsza.

Dzięki wszystkim z akomenty, kurde, powinienem jeszcze kilka rzeczy dopisać, następnym razem.

"Poza tym wewnętrzna postawa

"Poza tym wewnętrzna postawa nie jest najważniejsza."

Twoja silna wewnętrzna postawa jest podstawą Twoich sukcesów. Nie neguję siły socjalu, bo dobry socjal zawsze będzie lepszy od słabego socjala, ale nie wiele po nim Ci przyjdzie bez solidnej postawy wewnętrznej, bez tego jądra. Czytałeś zapewne kontrowersyjny, niedawno temu wstawiony, artykuł skauta na advanced? Jak jeszcze nie to polecam i zachęcam do skomentowania, bo szykuje się bomba Wink

Dodam też, że mocne jądro IG pozwala Ci zbudować właściwy socjal. Pomyśl, czy zbudowałbyś ten socjal bez solidnej postawy wewnętrznej? Tu uderzyłem w sedno Laughing out loud

Dlaczego napisałem 'właściwy socjal'? Chodzi mnie o socjal wyrobiony wśród kobiet, głównie atrakcyjnych kobiet. Socjal w męskim gronie nie przyniesie tych efektów. Nie mówię, że kompletnie nic nie da, ale wielokrotnie mniej

sława to sława, zawsze daje

sława to sława, zawsze daje dużo. I można mieć solidny socjal bez solidnego IG.

Przykład? Sławni ludzie - muzycy, artyści. Zachlajmordy, ćpuny, którzy nie radza sibie ze swoimi problemam albo są neurotyczni. A są bogaci, niesamowicie sławni, i mają dup na pęczki. Nawet tych bardzo barzo gorących.

Lakoniczny komentarz, bo sesja, jutro egzamin przed którym trzęsę portkami. Jutro wieczorem skomentuję dokładniej. Jeśli będę trzeźwy.

Spoko, zrozumiałem odwrotnie

Spoko, zrozumiałem odwrotnie

Portret użytkownika like_shapiro

Foxy, gratuluje postepu,

Foxy, gratuluje postepu, czyta się naprawde jednym tchem a dlatego że Cie poznałem. Zgodzę sie z powyższymi komentami- łamiesz iluzje. Jesteś mistrzem wewnętrznej gry.
Foxy jest przykładem faceta, który włożył duzo pracy w grę i dostaje efekty, pozdr

Dzięki wszystkim Tu się

Dzięki wszystkim Wink
Tu się chciałem na socialu skupić, jest wiele czynników atrakcyjności (jak wspominałem) i chyba nie ma sensu wszędzie ich wymieniać