Hejka!
Już od pewnego czasu myślę o tym i robię tak i to działa 
Jak przyszedłem na stronę to miałem w głowie, że kobiety to istoty które trzeba głaskać, przynosić ciasteczka, ciągle wspierać, kiedy ona powie chce coś tam to ja mam to załatwić bo to księżniczka! I tak dalej i tak dalej...
Po tym jak przeczytałem lekcje i wykonałem to nadal tak myślałem, ale już w mniejszym stopniu....
Podryw szedł dobrze, ale w późniejszym etapie było coś nie tak, za bardzo je szanowałem, za bardzo byłem miłym itp.. a te suki za dużo sobie pozwalały!
I wtedy postanowiłem, że nie będę szanował za bardzo i nie będę za bardzo miły...
Traktuje kobiety jak kurwy o czym już napisałem w I części a teraz pogłębiam to, jestem dla nich niedostępny.
Możecie się nie zgadzać, ale jak czytam mejle od Undera w których pisze, że siedzi z panienkami i śmieje się jak wykorzystały faceta/ów.
"I pomyśleć, że my te kurwy szanujemy, zamiawiamy taksówki, stawiamy kolacje nie przelecimy na pierwszej randce a te sukodajki takie numeru robią za plecami?!"
No własnie.....
PIEPRZYĆ TO!
Kobiety to zwykłe istoty które mają nas zaspokoić, miło spędzić z nimi czas itp...
Tak sobie mówcie bo jak was zdradzi to rzucisz i pójdziesz do którejsć z kochanek 
Pozdro
Odpowiedzi
Pewnie spotkasz się z krytką
sob., 2009-11-14 15:09 — NeofitaPewnie spotkasz się z krytką boś trochu za ostro to przedstawił, ale ja wiem, że coś w tym jest. Są to istoty, którym trzeba pokazać kto tu rządzi bo inaczej szybko zrobią świństwo. Albo się będą bawić.
Mam 17 lat i takie suki
sob., 2009-11-14 16:15 — MaciusJNRMam 17 lat i takie suki spotykam ciągle...
Ale te które zasługują na szacunek to szanuje a te co posuwać to posuwam i zostawiam
heh... nie warto, nie warto
sob., 2009-11-14 16:55 — pabhioheh... nie warto, nie warto dawać się laskom. One tylko czekają, jak modliszki, żeby w dogodnym momencie wpierdolić Cię.
Jak dla mnie, jedyną kobietą w moim życiu, która zasługuje na szacunek jest moja matka.
Pamiętaj, że wszystkie
sob., 2009-11-14 17:02 — MaciusJNRPamiętaj, że wszystkie kobiety to kurwy poza twoją matką i siostrą
hahaha
ndz., 2009-11-15 10:36 — Sick Puppiehahaha
Nie ma znaczenia ze czesc
sob., 2009-11-14 17:50 — raftNie ma znaczenia ze czesc jest "wyjątkowa", chodzi tu o ogólne podejście do kobiet. Taktyka " szmacenia" jest właściwą, kobiety tego oczekują, taka maja naturę i "szmacąc" je nadajesz właściwą drogę wydarzeń.
Im większe masz doświadczenie z kobietami tym bardziej dosadnie sie przekonujesz, iż kobiecie: " trzeba pokazać jej miejsce", więc nie ma tutaj miejsca na poczucie winy etc.
Zrób co słuszne, bo sam sie przekonałem że nie ma sensu się zmagać z innymi scenariuszami, ile trzeba czasu żeby zrozumieć, że istnieje liniowe rozwiązanie prowadzące prosto do celu
Jak dla mnie Pan U.... za
ndz., 2009-11-15 10:21 — stanleyJak dla mnie Pan U.... za bardzo już idzie w komercję. Z początku jego książki i artykuły podobały mi się, uważam, że TNU jest naprawdę dobrą i wartościową książką, ale System drani.... tu spodziewałem się zdecydowanie więcej i czuje się rozczarowany tą publikacją. Ostatnio również odnoszę wrażenie, że U... próbuje zrobić z siebie polskiego Mystery.
faktycznie ktoś kto ma
sob., 2009-11-14 18:28 — raftfaktycznie ktoś kto ma powodzenie siedzi sobie i czyta, pewnie dlatego ocenia w kategoriach: " k...a ":))
rzecz nie ma w kategoriach K.. nie k....
chyba że ktoś jest faktycznie najlepszym rozwiązaniem dla kobiety
Czytac sie was nie chce,
sob., 2009-11-14 21:28 — TenTypCzytac sie was nie chce, suki, szmaty,kurwy, skoro tak to czemu za nimi ganiacie ? zosanie gejami etc.
Jedyne co popieram to ze laski trzeba prowadzic, to niekonczaca sie gra charakterow, musisz byc ponadtym, badz prawdziwym facetem ktory nie daje sie zjesc, a raczej sam je. A tutaj widze ziomusiow ktorzy dostali po dupie od paru lasek i juz nienawidza calego swiata. Osobiscie chce byc czlowiekiem jakiego przedstawilem wyzej, nie bede traktwal laski jak kurwy jesli nia nie bedzie.
To tyle, chyba jako jedyny mam tu inne zdanie.
Gen, Chcialbym przeczytac
śr., 2009-11-18 07:41 — salubGen, Chcialbym przeczytac Twoja biografie, na pewno okazalaby sie bestsellerem.
Witam.Poczęści się zgodzę,
ndz., 2009-11-15 08:51 — irensWitam.
Poczęści się zgodzę, wszystko zależy od tego, jaką kobietę na swojej drodze spotkasz. Najgorsze są chyba te suki, które swoją prawdziwą naturę perfekcyjne ukrywają przed społeczeństwem. Nie mniej przy dobrej obserwacji i takie da się wyłapać. Każdy z nas ma swoje własne doświadczenia z kobietami.
Ja miałem kobietę, którą uważałem za laskę z klasą. Prezencja, słownictwo etc. Jak się okazało - zwykła k. O ile jej wartość w moich oczach kiedyś była zajebiście wysoka, to obecnie wynosi 0 (zero). Gierki - manipulacje - kłamanie - podłość - nieliczenie się z nikim i z niczym - to dla niej normalka. Wyrachowana jak mało kto. Nadaje się tylko do rżnięcia, bo do wspólnego życia już nie. Cóż, takim kimś nie staje się ktoś z dnia na dzień, taki proces dzieje się przez lata. Potem już nie ma odwrotu. Ten ktoś staje się kimś takim właśnie. Na szczęście, mam z nią coraz mniejszy kontakt, z czego się niezmiernie cieszę. Ograniczam kontakt z ludźmi, którzy toksycznie na mnie działają.
a teraz popatrzcie na to z
ndz., 2009-11-15 12:57 — snoopya teraz popatrzcie na to z tej strony. Spotykam sie z kilkoma dziewiczynami. Z jedna uprawiam sex. Z kolejna tylko spotykam sie na randkach. Kolejna to moja byla i czasami wpadam do niej zapytac sie co slychac i troche sie pomietosic. Wczoraj bylem na imprezie i calowalem sie z nieznana dziewczyna (nawet nie wiem jak miala na imie) co to znaczy?? ze jestem kurwa i dziewczyny powinny mnie tak traktowac. Wcale nie. Raczej ze fajnie mi idzie i sporo sie juz nauczylem. Ale dziewczyna na moim miejscu to od razy zwykla kurwa.... zawsze punkt widzenia zalezy od punkt siedzenia.
snoopy, nie załapałeś
ndz., 2009-11-15 13:19 — MaciusJNRsnoopy, nie załapałeś
Możecie się nie zgadzać, ale jak czytam mejle od Undera w których
pisze, że siedzi z panienkami i śmieje się jak wykorzystały faceta/ów.
"I
pomyśleć, że my te kurwy szanujemy, zamiawiamy taksówki, stawiamy
kolacje nie przelecimy na pierwszej randce a te sukodajki takie numeru
robią za plecami?!"
Trochę ostro... Ale trochę
ndz., 2009-11-15 22:01 — EwenementTrochę ostro... Ale trochę prawdy w tym jest...
Ja smiem sie nie zgodzic do
śr., 2009-11-18 07:38 — salubJa smiem sie nie zgodzic do konca z tym stwierdzeniem ze kazda laska jest kurwa i jak kurwy trzeba je traktowac. Jakby tak bylo, to cala przyjemnosc by mi minela z czerpania nowych znajomosci. Znam kilka kurw - nie sa warte uwagi. Taki typ laski - faktycznie tylko do rzniecia sie nadaje.
Zawsze szanowalem kobiety, zadnej laski z ktora bylem nie wyzwalem, czy nie zjechalem jej opinii, Wszystko konczylo sie spokojnie. I zamykalem ten rodzial. Mnie kreca wartosciowe laski, ktore maja wlasne zasady i jakis cel do osiagniecia. Panna, ktora mozna kierowac jak kukielka jest spoko na krotki czas, potem idzie w odstawke.
I wyzej zostalo cos bardzo waznego napisane. Ze jesli ktos sie raz przejedzie na jednej czy kilku laskach to ma pretensje do calego swiata.. A to jest bezcelowe, bo mimo ze tego kwiatu jest pol swiatu, to kobiety roznia sie w wielu szczegolach, pomijajac fakt ze w sensie zachowan sa niejednokrotnie identyczne. Po niepowodzeniu zapewne nabieramy dystansu do plci przeciwnej, uczymy sie na bledach, ale sorry- przesadzac nie wolno
Pozdro
Ja miałem święte wręcz
śr., 2009-11-18 08:56 — HoonerJa miałem święte wręcz przekonanie o tym że pewna dziewczyna jest wyjątkowa (czytaj wartościowa i w ogóle)
Wczoraj się zapomniała i pokazała jak bardzo jest powierzchowna i płytka. Brrrr! Aż się mi nie dobrze zrobiło. Udawała delikatną, emocjonalną do bólu - a nagle zaczęła drwić sobie z NORMALNYCH ludzi. W sposób obrażający również moją osobę. I takie są kobiety... Nie ma to jak wypad z kumplami - pozytywnymi istotami które WIESZ że znasz i nie mają żadnych negatywnych intencji, nie ma planowania jakiś chorych prowokacji.
Kobiety to w dużej mierze istoty pozbawione moralnych zasad. Knujących intrygi na taką skalę że my mężczyźni nawet nie bylibyśmy w stanie tego pojąć!
Kiedy to ja znajdę tą prawdziwą na dłuższy czas...
Hooner tak ale jak w tym
pt., 2010-01-01 23:07 — nowicjuszHooner tak ale jak w tym blogu uwazam ze to kurwy czemu je podrywamy bo zaspokajamy swoje potrzeby.Tak jestem sfrustrowany bo sie nie szczesliwie zakochalem ale tak myśle od zawsze traktujesz ja jak kurwe i jest fajnie traktujesz jak czlowieka jest chujowo wnioski sami wyciagnijcie...