Witam wszystkich serdecznie.
Postanowiłem podzielić się z Wami moją historią, ponieważ ja nie rozumię kobiet a tutaj jest wielu wachowców i może ktoś mi wytłumaczy whats up.
Mianowicie jakiś czas temu do mojego zakładu przyszła nowa pracownica. I bardzo dziwnie się zachowuje w stosunku do mnie. Pracuję w firmie gdzie jest dość duża rotacja pracowników ale takich cudów nie widziałem.
Od samego początku jest na nie do mnie, od razu zaznaczyła, że nie jest do poderwania (chodź nikogo nie ma), wszystko co robię jest źle, to co mnie się podoba krytykuje, trudno się z nią rozmawia, "bo jest zamknięta i ona tak ma".
Do innych współpracowników odnosi się normalnie.
Chciałem ją zaprosić na kawę aby o tym pogadać, nie zgodziła się. Kończąc pracę udajemy się w tym samym kierunku ale proponując podwiezienie odmawia, a z innymi jedzie.
Ja nie zwracam na to uwagii ale trochę mnie to dziwi.
Może ktoś z Was spotkał się z takim zachowaniem i wie o co chodzi?
Nie wiem czym jest to spowodowane, czy jest do mnie uprzedzona, czy prowadzi jakąś gierkę.
Pozdrawiam
No ja czegoś takiego nie miałem, ale uważam, że podobasz się jej, a zachowanie to taka sukotarcza
Pomocy Ci nie udzielę, bo nie wiem jak - nie spotkałem się z tym nigdy.
zacznij ją negować, nie nadskakuj jej, nie proponuj kawy, podwożenia. Rób to samo co ona + obojętnośc na jej zagrywki
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Moze byc jak powyzej kolega napisal - sukotarcza,
Skoro Ona neguje Twoje decyzje to zawsze mozesz sprobowac znegowac jej zachowanie, powiedziec cos z takiej manki- jesteś niesamowitą dziewczyną i nie musisz wcale zachowywać się jak suka lub troszke delikatniej - masz zbyt duzo klasy zeby zachowywac sie w ten sposob
Powinno przyniesc rezultaty
Życie jest piękne... to ludzie są pojebani
No więc, walcz jej bronią;) Chłodniak myślę, że się zda, niech pomyśli, że traci ten patent, abyś o nią zabiegał. Jeżeli ona Cię zneguje, możesz też to robić, chociaż zawsze można zwyczajnie "skarcić spojrzeniem" i olać. Nie dawaj się wkręcać w tą gierkę:) Wyraźnie jest Tobą zainteresowana, i chce wzbudzić w Tobie zazdrość, gdyż widzi zainteresowanie z Twojej strony. Oko za oko:)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą...
Nie patrz mi na ręce, bo Ci łeb ukręcę!
może po prostu nie jest zainteresowana?
Bardzo dziękuję kolegom za cenne rady tak postąpię.
Kolego max 1024 też tak uważam, te słowa to są jej ona tak o sobie mówi.
Kolego agm88 taż tak bym pomyślał gdybym ją podrywał, ale była jedną z kilku koleżanek, z którymi pracuję. Propnowałem podwiezienie, ponieważ razem kończyliśmy zmianę i przez zwykłą grzeczność tylko, odmówiła więcej nie proponuję.
Tak na marginesie tym swoim dziwnym zachowaniem zwróciła na siebie moją uwagę i "zabiła ćwieka"
Dzięki
Pozdrwaiam
"Tak na marginesie tym swoim dziwnym zachowaniem zwróciła na siebie moją uwagę i "zabiła ćwieka""
i widzisz ... wlasnie o to jej chodzilo ... to swojego rodzaju test ktory w moim przekonaniu malo potrafisz odbic
jestes jak wszyscy faceci ... latasz za nia .. interesujesz sie , a ona ze swoja sukotarcza jest nagroda dla takich facetow .. bo przeciez nie moge sie do niej przebic
pomysl nad tym
zneguj ja raz , dwa i zastosuj lustro ... zachowuj sie jak ona ... olewaj i pokaz ze jestes inny od pozostalych facetow
Sprawa w toku, zgodnie z sugestiami.
reakcja
Najpierw przychodziła i pytała czym jestem tak zajęty, potem prosiła koleżankę, która ma komputer obok mojego stanowiska aby jej na chwilę udostępniła, włączała GG i z kimś pisała. Teraz zaczyna kokietować mojego kolegę, jak on jest na zmianie ubiera się bardzo ładnie aż omało co jej cycki nie wyskoczą ze stanika.
Ale ja w innej sprawie, mianowicie poczytałem trochę i aby zainteresować sobą kobietę (żeby zaczęła myśleć o obikcie X) należy wzbudzić w niej emocje. I pytanie emocje pozytywne tylko, czy negatywne też?
Rób tak jak ona olej ją i tyle w końcu sam się odezwie... To najlepsze rozwiązanie...
nolunt, ubi velis, ubi nolis, cupiunt - kiedy chcesz, odmawiają, kiedy nie chcesz, pragną. Terencjusz.
najlepiej przyprowadź jakąś ładną koleżankę i flirtuj na jej oczach. wg mnie nie ma silniejszego uczucia niż zazdrość i nienawiść (to drugie tutaj się nie aktywuje;p)
"Kiedy osiągasz sukces, tylko podwyższasz sobie poprzeczkę. To oczywiście dobrze, ale za każdym razem musisz raz jeszcze wszystko przemyśleć i odnaleźć na nowo motywację. Musisz mieć nowe cele. Jeśli nie idziesz do przodu, to się cofasz."