Swoja
przygode zaczynam od laski z ktora bawiłem sie w klubie. Mam jej numer i zdecydowalem sie do niej zadzwonic . Bylo to doslownie
przed chwilą . Bylem niezbyt pewny siebie ale przeszlo dosyć gladko .
Ja; Cześć , Kamila ?
K : Tak , słucham .
Ja: Co robisz jutro po szkole ?
K: Ide na autobus , pozniej na stacje ...
Ja: Może wyskoczymy na soczek ?
K: No nie wiem..
Ja : Potrzebuje decyzji na teraz.
K : Ok , mozemy sie spotkać .
Ja : Dobra, to pod ratuszem o 15 , do zobaczenia .
K: Do zobaczenia , papa
15 minut później do mnie napisala smsa " Nie na jutro , tylko środe "
Co w takiej sytuacji napisać ? Zgodzic sie na jej warunek ?
Zadzwon i powiedz ze w srode odpada bo cos tam cos tam, wiec zapraszasz w czwartek tu i tu o tej i o tej
http://www.podrywaj.org/
Ehh troche spaliłeś wiesz czemu? bo zadałeś jej pytanie może wyskoczymy na soczek.Powinieneś powiedziec coś w stylu jutro idziesz ze mną na soczek w to i to miejsce /o tej i o tej godzinie.Wiesz o co kaman? Ale jeśli już sie tak zdarzyło to może napisz jej że umawiałem sie z tobą na jutro ,a nie na środę mam nadzieje że jesteś słowna to do jutra. Jak nie przyjdzie to ją zlewasz niema bata....!
napisalem wlasnie podobny tekst co mi podal dawid .

Dostalem odpowiedz :
Mi jutro nie pasuje. Zresztą to ty masz sprawe do mnie a nie na odwrot i nie musze sie dostosowywać do Ciebie.
zlewaj !
nastepną panią prosze !
Śmieszne ze kleila sie do mnie na imprezie, chciala nawet zebym jej zapiął stanik , a tu taka akcja . Sikam na nia cieplym moczem
W zanadrzu mam jeszcze jedną , tym razem musze do niej napisać (a nie zadzwonic) No ale zobaczymy co z tego wyniknie : )
Edit:
Na koniec napisałem jej tekst :
W klubie wydałaś mi się ciekawą osobą i chciałem Cie poznać bliżej. No ale jeśli tak , to Twoja strata .
Napisała mi : Poprostu jutro mi nie pasuje. Nie mozemy tego przełożyć na inny dzień?
Co teraz?
ehh przecież to miało być dopiero 1 spotkanie, po co od razu ją skreślać, laska nie może bo widocznie ma jakiś powód. Widać że chce się z Tobą spotkać. Ja bym poszedł w środę i tyle. A następnym razem bardziej oznajmująco umawiał się na spotkanie.
No ok, ale pierw mówi ze sie ze mna jutro spotka, a pozniej pisze ze w srode .
Ok napisałem co napisałem , myśle ze sie umówie . powiedzmy ze nie w srode tylko w czwartek .
Zadzwoń i powiedz, że tobie środa nie pasuje i wyskakujecie w czwartek na ten sok! ma 2 dni żeby se to w miare poukładać, żeby jej nic nie 'wyskoczyło' Nie zlewaj od razu bo może faktycznie ma coś ważnego, a laski nie lubią takiego zachowania, gdy nie ma czasu naprawde a ty masz pretensje!! Ochłoń, zadzwoń i spokojnie z nią pogadaj!! ale POGADAJ a nie zaproś na sok w czw.! W czasie rozmowy zaproponuj ten czwartek ... świeżo artykuł o tym jest napisany jak z nimi rozmawiać przez telefon! Sms'y se daruj, a przynajmniej ogranicz!
Kierunek przód przez całe życie!!
Robiło sie juz pozno nikt nie pisał , wiec musialem zadziałać na własną reke .
Napisałem jej "Wkońcu zaczełaś ze mną współpracować.Środa mi nie pasuje ,ale czwartek jest idealny"
Chciała troche wczesniej , co rozumialem bo wiem ze ma autobus i pozniej by nie miala czym wrocic do domu.
I powiedzialem ze o tej i o tej , tam i jesteśmy umowieni. Dobranoc .
No teraz na spotkaniu powinienem sobie jakos poradzic , umawianie sie mi ciezko przychodzi bo nigdy zabardzo tego nie robilem ,a dziewczyny raczej same do mnie wysuwaly sie z propozycjami.
panowie, pytanie, bo jest koncepcja żeby stawiać dziewczynę przed faktem dokonanym, ale jak to zabrzmi "idziemy jutro na kawe" stanowczo to trochę jak atak, pytający ton to jak błaganie
"zabieram cie jutro na kawę" - brzmi lepiej. / musi być stanowczo